9. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (08-02-2022)

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Zdrowia o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (druki nr 1699 i 1975).

Poseł Konrad Berkowicz:

    Szanowni Państwo! Znów zastanawiamy się, czy, w jaki sposób, z jakimi ograniczeniami, do jakich celów zalegalizować określoną substancję. Tymczasem powinniśmy się zastanowić, czy państwo w ogóle ma prawo i czy państwo powinno interesować się tym, co dorosły człowiek je, pije, przyjmuje, pali itd.

    Czy narkotyki niszczą życia? Oczywiście, że tak. Jednym z przykładów jest alkohol. Alkohol to oczywiście substancja psychoaktywna, silnie uzależniająca, nadużywana bardzo szkodliwa. To jest oczywiście narkotyk, tyle że różni się od innych narkotyków tym, że jest legalny.

    No i powiedzmy o tym alkoholu. Według różnych badań alkohol powoduje co 10 sekund śmierć. Poza powodowaniem śmierci bezpośrednio nadużywanie alkoholu prowadzi do wielu chorób śmiertelnych, prowadzi do rozbijania rodzin, uzależnienie od alkoholu powoduje mnóstwo przestępstw, w tym morderstw.

    Tymczasem wy skupiacie się tylko na substancjach, które w tym momencie są nielegalne, tak jakby zakaz używania substancji zatrzymywał używanie tej substancji. Statystyki pokazują, że to oczywiście nie działa. Teraz narkomania jest większa niż za czasów, kiedy narkotyki nie były zakazane. Zresztą zakazywanife, karanie to oczywiście nie jest sposób na narkomanię. Metodami policyjnymi narkomanii się nie leczy, więc każdy, kto jest za karaniem za używanie narkotyków, powinien być za karaniem za używanie narkotyku, jakim jest alkohol. Oczywiście skończyłoby się to tak jak w USA za prohibicji, kiedy nadal był używany alkohol tylko dodatkowo były mafie, morderstwa, rozboje, kradzieże. I dokładnie tak jest teraz z nielegalnymi narkotykami.

    I teraz jest zasadnicze pytanie. Dlaczego jest tak, że nikt nawet nie wspomni o zakazie i karaniu za alkohol, o prohibicji alkoholowej, a wszyscy bronią tego, żeby była prohibicja narkotykowa? To jest tyrania status quo, o której mówił Milton Friedman. To zwykłe interesy. To, żeby alkohol był legalny, opłaca się tym, którzy zarabiają obecnie na tym miliony, lobbują za tym, żeby był legalny, płacą łapówki, pilnują tego. Natomiast to, żeby pozostałe narkotyki były nielegalne, jest w interesie mafii narkotykowych, które lobbują, przekupują, przekonują, żeby narkotyki były nielegalne. (Oklaski) Każdy, kto jest za karaniem za używanie narkotyków, czyli za czymś, co nadaje sens istnieniu mafii, bo ona zarabia właśnie na tym ryzyku, że je podejmuje, jest pożytecznym idiotą mafii narkotykowych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia