9. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (08-02-2022)
1. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie pilnego rządowego projektu ustawy o wsparciu gospodarstw domowych w ponoszeniu kosztów związanych ze zmianą standardu nadawania naziemnej telewizji cyfrowej.
Poseł Jarosław Sachajko:
Pani Marszałek! Pani Minister! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dziękuję serdecznie wszystkim za tę debatę. Ona jest potrzebna. Było kilka pytań merytorycznych np. o to, jaka jest rentowność upraw. Ja oczywiście w trakcie procedowania pytałem panią minister Gembicką o tę rentowność. Instytut przygotował takie szacunkowe wyliczenia. Instytut zadeklarował, i mam nadzieję, że pani minister tego dopilnuje, aby gram był nie droższy niż 30 zł, czyli to i tak jest dwukrotnie taniej niż w tej chwili za sprowadzany.
Ale niestety mieliśmy tutaj bardzo emocjonalne, wprost pełne hipokryzji wystąpienie pani poseł Maciejewskiej, która powiedziała, że jest to beznadziejna ustawa i zapytała, dlaczego się nie wprowadzi wielkiego poluzowania.
Chciałbym wszystkim państwu nas oglądającym powiedzieć, że to właśnie Lewica miała wiele lat, żeby to zrobić i tego nie zrobiła. To za czasów Lewicy zniszczono uprawę konopi siewnych. W Polsce mieliśmy piękną tradycję i to nie zostało zrobione. A więc rozrywanie teraz szat i takie skandaliczne słowa, które tutaj były wypowiedziane, słowa nieprawdziwe, to jest próba grania na emocjach Polaków, na emocjach pacjentów. Proszę sobie sprawdzić, ile lat Lewica rządziła w Polsce. Czy coś z tego zrobiła? W tej chwili Lewica się chwali, zgodnie z tym przysłowiem: konia kują, żaba nogę podstawia, że oni od 2002 r. o to walczyli. Tylko tak walczyli, że było coraz gorzej. Przyszła prawica, pojawił się Kukiz’15 i mamy ustawę, ustawę bardzo dobrą, tak jak powiedziałem, która za chwilę doprowadzi do tego, że będziemy mieć polskie konopie w aptekach, tanie konopie.
Pani poseł tutaj mówiła o tym, że jest przeciwko pacjentom. To przeciwko pacjentom Lewica zrobiła to, że pacjenci nie mieli dostępu do konopi.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Przepraszam bardzo, panie pośle, ale pan jest posłem sprawozdawcą komisji. Chciałabym, żeby...
Poseł Jarosław Sachajko:
I odpowiadam na pytania, pani marszałek.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Ale właśnie chciałabym, żeby to było na pytania.
Poseł Jarosław Sachajko:
Takie było pytanie, dokładnie pani o tym mówiła.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
O Lewicę nie było pytania.
Poseł Jarosław Sachajko:
Cytuję. Pani poseł mówi: Dlaczego nie ma możliwości refundacji?
Pan minister - jakby pani poseł pozostała na posiedzeniu komisji - powiedział, że będzie refundacja, ale leków, które później powstaną. I wszystkich chciałem poinformować, że zgłasza się kilka firm, polskich firm farmaceutycznych, które chcą pozyskać ten surowiec z instytutu, który ma bardzo duże doświadczenie w uprawie, i chcą produkować leki, które później będą refundowane.
Pani poseł pytała o to, dlaczego nie ma szkoleń dla medyków. Ja pani poseł chciałem powiedzieć, że lekarze wiedzą, co z tym robić, lekarze są wyszkoleni i o tym też była mowa w komisji, trzeba było tylko pozostać i posłuchać, a nie tutaj rozdzierać szaty.
Bardzo zaskoczyła mnie wypowiedź, czy też pytanie, pani Doroty Niedzieli o GMP i o tym, że lekarze nie chcą wypisywać. A więc jeżeli państwo mają takiego swojego lekarza rodzinnego, a każdy lekarz rodzinny może wypisać receptę na konopie medyczne, to trzeba zmienić lekarza. Po prostu ten lekarz w takim razie nie nadaje się do tego, żeby być państwa lekarzem. A instytut będzie miał zezwolenie. O to zresztą pytałem, właśnie o połączenie głównego inspektora farmaceutycznego z instytutem. Te dwie instytucje się dogadają i będzie to w dostępnej cenie.
Pan poseł Korwin pytał, ile stracimy jako ludzie, jeżeli ta ustawa nie będzie wprowadzona. Jako ludzie właśnie zyskamy i budżet zyska dzięki temu, bo ludzie dostaną pewny towar. Bo tu wiele rzeczy się mówi. Pan Rozenek mówił to samo, co pani z Lewicy, że dlaczego każdy miałby sobie tego nie uprawiać. Tu chodzi o to, że ludzie potrzebują leku, a nie, tak jak mówi to słynne hasło, sadzić, palić, zalegalizować. To ma być dla pacjenta na już, jak on się dowiaduje o chorobie, a nie on się będzie zastanawiał, gdzie kupić nasiona, jak to hodować, a później co tak naprawdę z tego wyjdzie. My podchodzimy do tego profesjonalnie, a nie próbujemy... Tak jak lewica tutaj czasami się chwali, że obniżyła akcyzę na alkohol. I dzięki temu jesteśmy na pierwszym miejscu pod względem spożycia alkoholu. Teraz jest widocznie myśl o tym (Dzwonek), żebyśmy byli na pierwszym miejscu używania narkotyków. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia