9. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (08-02-2022)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 1515 i 1845).
Poseł Barbara Dolniak:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Tak chwaliliście Polski Ład i co? Totalny bubel. Wymaga poprawek, zmian. Przedsiębiorcy z każdej strony mówią, że trzeba go zawiesić.
I mamy kolejny bubel prawny: projekt dotyczący Kodeksu spółek handlowych. Został przygotowany z rażącym naruszeniem zasad techniki prawodawczej. Jego koncepcja jest sprzeczna z praktyką obrotu gospodarczego, co zagraża bezpieczeństwu tego obrotu. Projekt ten nie tylko został oparty na błędnych założeniach, ale także jest w sposób karykaturalny, źle napisany. 75% tego projektu wymagało poprawek merytorycznych czy legislacyjnych, czy też merytoryczno-legislacyjnych. PiS złożył jedynie trzy poprawki, i to kosmetyczne, które nie zmieniły niskiej wartości tego projektu. Uwagi zgłaszane przez kluby opozycyjne, jak i podmioty zewnętrzne, np. Krajową Radę Radców Prawnych czy Konfederację Lewiatan, nie zostały uwzględnione. Brak było odpowiedzi na zadawane pytania, a konsultacje przed wniesieniem projektu trwały zaledwie czterdzieści parę dni, i to latem. Nie przeprowadzono również żadnej analizy, a przynajmniej nie przedstawiono jej treści, mimo że zwracaliśmy się o przedstawienie takiej analizy.
Proces tworzenia prawa nie może być eksperymentem. Prawo spółek musi się zmieniać, ale nie w oderwaniu od gospodarki i jej zidentyfikowanych i udowodnionych potrzeb. Zdumiewające i niewytłumaczalne legislacyjnie jest to, że w uzasadnieniu projektu projektodawca nie odniósł się ani jednym słowem do ugruntowanej praktyki czy też bogatego dorobku judykatury. Sporządzone do tego projektu opinie w wielu aspektach podnoszą jego negatywne znaczenie. I tak np. Krajowa Rada Radców Prawnych podnosi, że w zakresie regulacji prawa grup spółek projekt należy ocenić jednoznacznie negatywnie. Negatywną opinię tego projektu wyraziły również Naczelna Rada Adwokacka czy Krajowa Rada Komornicza. Projekt nie zyskał również poparcia Konfederacji Lewiatan. Jak skrajnie niedobry jest to projekt, wynika chociażby z opinii Sądu Najwyższego, który wskazał: Można mieć poważne obawy, że ewentualne wejście w życie projektowanych przepisów nie uporządkuje należycie prawa koncernowego, a może sprzyjać powstaniu jeszcze większej liczby wątpliwości, zróżnicowaniu sytuacji prawnej rozmaitych faktycznie istniejących grup spółek, a przez to godzić też w stabilność i bezpieczeństwo obrotu prawnego. Czy można sobie wyobrazić gorszą opinię? Chyba nie.
Wiele zastrzeżeń przedstawiło również Biuro Analiz Sejmowych. W ocenie znawców prawa handlowego, którzy zajmują się tym prawem zarówno teoretycznie, jak i praktycznie, takich jak prof. Tomasz Siemiątkowski, prof. Michał Romanowski i prof. Andrzej Kidyba, projekt nie nadaje się do procedowania ani stosowania w praktyce. Wady projektu są tak fundamentalne, że dyskwalifikują go w całości.
W związku z tym składamy ponownie wniosek o odrzucenie tego projektu, albowiem wejście w życie tej ustawy spowoduje to samo, co miało miejsce z ustawą dotyczącą Polskiego Ładu. Tyle było chwalenia, tyle wygłaszania pozytywnych opinii, a gdy projekt wszedł w życie, okazał się totalnym bublem. Uratujmy przynajmniej w tej części polskich przedsiębiorców i uchrońmy ich przed tak złym projektem ustawy. Zmiany są potrzebne, bo zmienia się rzeczywistość, ale zmieniajmy tę rzeczywistość, uwzględniając zarówno wnioski przedsiębiorców, praktykę, jak i orzecznictwo, które wykształciło się przez wiele lat. Inaczej będziemy mieli kolejny przykład bubla prawnego, który natychmiast trzeba będzie zmienić. Takie tworzenie prawa nie służy przedsiębiorczości, wręcz tę przedsiębiorczość zabija. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia