9. kadencja, 48. posiedzenie, 1. dzień (08-02-2022)
Oświadczenia.
Poseł Robert Obaz:
Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Początku obecnego roku nie możemy zaliczyć do udanych. Prawo i Sprawiedliwość z okazji nowego roku zafundowało mieszkankom i mieszkańcom drogi ład - największe w historii podwyżki. Mamy do czynienia z największą inflacją od 20 lat, a rosnące raty kredytów, ceny gazu i prądu negatywnie wpływają na domowe budżety, a także na sytuację finansową samorządów. PiS-owi udało się również zafundować obniżki wynagrodzeń, jakich żadnemu innemu rządowi w historii nie udało się zafundować. Wiele grup społecznych zostało objętych hurtowym obniżeniem wynagrodzeń. Tracą nauczyciele czy służby mundurowe. Tracą też przedsiębiorcy, a w związku z tym i pracownicy. Najwięcej tracą jednak najbiedniejsi i najbardziej potrzebujący Polacy, dla których wszechobecne podwyżki stanowią barierę nie do przejścia. Obecny stan rzeczy przekłada się również na sytuację finansową samorządów oraz podległych jednostek. W wyniku wprowadzenia Polskiego Ładu dochodzi do sytuacji, kiedy mieszkanki i mieszkańcy muszą zrezygnować z niektórych niezbędnych dóbr i usług ze względu na rosnące koszty.
Konsekwencje wprowadzenia Polskiego Ładu widzimy niemal na każdej płaszczyźnie. Przykładem niech będzie leżąca w moim okręgu wyborczym Legnica. W harmonogramie ostatniej sesji Rady Miejskiej w Legnicy znalazł się projekt uchwały odbierający rodzicom możliwość korzystania z dopłat do niepublicznych żłobków i klubów malucha. Uzasadnieniem takiej decyzji były właśnie lawinowo rosnące koszty utrzymania miejskich jednostek i potrzeba szukania oszczędności pozwalających na pokrycie zwiększonych kosztów płac, energii czy gazu. Powstaje pytanie: W jaki sposób prowadzić odpowiedzialną politykę prorodzinną, kiedy młodym rodzicom nie można zagwarantować nawet wsparcia w opiece nad dziećmi? Nie tędy droga, oszczędności nie należy szukać na płaszczyznach takich jak ta.
Polski Ład, a może drogi ład uszczuplił o 14%-15% wpływy do budżetu takich miast jak Legnica. Miasta, które dotychczas miały wysokie dochody podatkowe na mieszkańca i świadczyły dodatkowe usługi, mają z czego rezygnować, są więc w lepszej sytuacji niż miasta mniej zamożne, z mniejszą elastycznością budżetową, co obserwujemy w tym przypadku. Znoszenie dopłat do niepublicznych żłobków i klubów malucha, aby znaleźć środki na bieżące wydatki, jest niedopuszczalne. Apeluję o rozwagę w takich sytuacjach i wychodzenie naprzeciw potrzebom mieszkańców, naprzeciw potrzebom Polek i Polaków. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia