9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)

11. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Minister Klimatu i Środowiska Anna Moskwa:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Posłowie zadający pytanie! Zanim opowiem o tych inwestycjach, kilka zdań odniesienia się do wstępu w wystąpieniu pana posła. Rzeczywiście ze strony czeskiej padały w toku rozmów bardzo różne propozycje, w tym bardzo różne propozycje finansowe, z tym że trzeba pamiętać, że ta pierwsza propozycja, która się pojawiła w lutym poprzedniego roku, to była propozycja pod tytułem: płacicie środki i na chwilę obecną temat jest zamknięty. To nie była kompleksowa umowa, taka, jaka jest zawarta na dzień dzisiejszy, czyli w żaden sposób nie zabezpieczała nas przed takimi sytuacjami, że w przyszłości Czesi znowu będą mieli kolejne roszczenia, kolejne żądania. W żaden sposób nie określała ona sposobów rozstrzygania sporów potencjalnych, czyli, w domyśle, sytuacja analogiczna albo potencjalny spór przed TSUE mogłyby się pojawić. To była krótka bardzo propozycja na zasadzie: kwota i zakończenie tematu na chwilę obecną. Dodatkowo ta umowa nie była w żaden sposób sparametryzowana ani doprecyzowana - właściwie to nie była umowa, to była propozycja - w zakresie monitorowania. Czyli nadal Czesi, potencjalnie, mogliby mieć roszczenia w związku ze złą interpretacją czy z brakiem danych dotyczących jakości wody, powietrza czy hałasu.

    To, na czym nam zależało - żeby umowa, którą podpisaliśmy, była umową docelowo, kompleksowo, jednoznacznie rozwiązującą ten spór. I w tej umowie dużo istotniejsze niż kwota - bo w narracji publicznej jest koncentracja na kwocie, a ta kwota to są dwie linijki raptem w tej umowie - jest określenie sposobów monitorowania, parametrów monitorowania, ale też tego, że strona czeska będzie uczestniczyła w przygotowywaniu tej metodyki, przygotowywaniu konkretnych inwestycji. Czyli tak naprawdę będziemy realizować wszystkie inwestycje już określone w decyzji środowiskowej, bo duża część tych parametrów monitoringowych i inwestycji monitoringowych już została określona w decyzji środowiskowej, a to, co jest nowe, to uczestnictwo strony czeskiej. A więc będzie ekspert w momencie, kiedy będziemy wybierać otwór, np. otwór do monitorowania wody - cztery takie otwory są zaplanowane. Czyli razem z ekspertami polskim i czeskim określimy miejsce i sposób wykonania tych odwiertów, żeby w przyszłości nie było sporu o to, że Polska w niewłaściwy sposób monitoruje.

    Co jest jeszcze istotne, ta umowa jest dwustronna. Na dzień dzisiejszy my też nie mieliśmy od strony czeskiej precyzyjnych informacji co do ich sposobu monitorowania, co do parametrów tego monitorowania. Ta umowa też stronę czeską zobowiązuje do określonych informacji, które ma nam przekazywać, m.in. o wszystkich pozwoleniach wodnoprawnych, które w przypadku Uhelnej będą wydawane. Być może problem niedoboru wody wynika z nadmiernej eksploatacji przez podmioty gospodarcze po tamtej stronie. Na dzień dzisiejszy nie wiemy, jakie pozwolenia wodnoprawne są wydawane i jakie pozwolenia, na jaką ilość wody, na bieżąco wydaje strona czeska. Nie mamy też informacji na temat żwirowni. Żadna dyrektywa nie zobowiązuje do tak szczegółowego monitorowania i przekazywania informacji w obie strony. Dzięki temu my też będziemy mieli szczegółowe odczyty z monitoringu tych wszystkich parametrów, które będzie przygotowywała strona czeska, więc te informacje będą zobiektywizowane i oparte o uzgodniony system.

    Jeżeli chodzi o te inwestycje, rzeczywiście będzie dokończenie wału ziemnego i bariery ochronnej wód, drobna modernizacja oświetlenia, techniczny punkt pomiaru hałasu i stacje pomiaru jakości powietrza, otwory w warstwach wodonośnych celem pomiaru ilości i jakości wody. I te same inwestycje analogicznie po swojej stronie wykona strona czeska, żebyśmy mogli sobie te dane porównywać.

    Co jest jeszcze istotne w kwestii rozwiązywania sporów - bo też w narracji publicznej to, co jest podkreślane, to TSUE, natomiast żeby doszło to do TSUE, musi się coś wydarzyć, musi jeszcze być zrobionych kilka kroków, które są w umowie opisane, i one są dużo ważniejsze niż ten element związany z TSUE. Na dzień dzisiejszy takich zasad polubownego rozstrzygania sporów między nami a Czechami w tej strefie przygranicznej, na obszarach górniczych, nie mieliśmy. W pierwszej kolejności powoływani są eksperci wewnętrzni delegowani przez strony, w drugiej kolejności eksperci zewnętrzni. Trzeci krok to pełnomocnicy, którzy na stałe zajmują się monitorowaniem tej umowy. I wreszcie czwarty krok to jest TSUE, ale nie tak jak w dniu dzisiejszym, że w dowolnej sprawie strona czeska z dowolną skargą może się udać do Trybunału i następnie Trybunał, mimo że nie ma kompetencji co do kar finansowych (Dzwonek), taką karę przyznaje. Trybunał orzeka wyłącznie w przedmiocie sporu, bez możliwości nakładania kar. I dopiero w momencie gdy któraś ze stron nie wykona zaleceń, sprawa wraca do Trybunału, a Trybunał wtedy może nałożyć wyłącznie karę ryczałtową na tą stronę, która nie wykonała wyroku. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia