9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o poselskim projekcie uchwały w sprawie solidarności z obywatelkami Afganistanu (druki nr 1702 i 1852).

Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jestem dużą realistką, więc wiem, że odwrócenie losu 30 mln Afganek i Afgańczyków to bardzo trudna sprawa. Zwykłe deklaracje i dobre chęci niewiele mogą zdziałać, ale my jako Polacy i polski rząd możemy zrobić konkretne rzeczy dla konkretnych osób.

    Historia pierwsza. Kobieta chora na raka. Mąż ją opuścił. Ma trójkę dzieci. Jedno dziecko ostatnio zostało uprowadzone. Cudem udało jej się to dziecko odzyskać. Siostra jest w Polsce. Proste pytanie: Czy możemy sprawić, żeby ta samotna kobieta z trójką dzieci, której siostra już jest w Polsce, mogła do Polski przyjechać, czy nie?

    Historia druga. Jedna z sióstr jest w Polsce. To była policjantka. Tam, na miejscu jest mama i trzy pozostałe córki. Są zagrożone dlatego, że druga córka też jest policjantką, ale też dlatego, że ojciec talib postanowił je zabić, ponieważ uważa (Dzwonek), że to niehonorowe, że one nie chcą być z talibami. Proste pytanie: Czy biorąc pod uwagę, że siostra jest w Polsce, jesteśmy w stanie pomóc tym konkretnym czterem kobietom?

    Pani marszałek, już kończę.

    Ostatnia sprawa. W obozie w Abu Dhabi przebywa sześć osób. Są to chrześcijanie. To rzadka sytuacja, jeśli chodzi o Afganistan, ale akurat tam ma to miejsce. Cztery z tych osób są na polskiej liście ewakuacyjnej. Jak mówiłam wcześniej, o ile współpraca z konsultami w Islamabadzie, w Stambule jest wyśmienita, o tyle Abu Dhabi milczy. Kilka tygodni temu prosiłam o bardzo prostą rzecz, o to, żeby sprawdzono, czy te osoby są na liście, i pozwolono dać im wizy humanitarne. Takie są reguły, które polski rząd sam wprowadził. Ciągle jeszcze możemy przyjąć tych, którzy albo byli na naszych listach, albo udowodnią, że pracowali dla polskiego rządu. Szkoda, że nie ma przedstawiciela MSZ-etu, może mógłby się wypowiedzieć.

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Dziękuję bardzo.

    Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska:

    Konkretna pomoc konkretnym kobietom. Mężczyznom też przy okazji. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia