9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)

14. i 15. punkt porządku dziennego:


  14. Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Finlandii o skutkach prawnych wygaśnięcia Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Finlandii o popieraniu i ochronie inwestycji, sporządzonej w Helsinkach dnia 25 listopada 1996 r. (druki nr 1893 i 1927).
  15. Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Porozumienia między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Królestwa Szwecji o skutkach prawnych wygaśnięcia Umowy między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Rządem Królestwa Szwecji w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji, sporządzonej w Warszawie dnia 13 października 1989 r. (druki nr 1894 i 1928).

Poseł Krystian Kamiński:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Obie umowy czy oba projekty są w sumie tożsame, w związku z czym pozwolę sobie na to, żeby naraz mówić. Mam ambiwalentny stosunek do tych projektów czy w ogóle do tych umów, ponieważ z jednej strony, w ramach tych umów jest zapis o międzynarodowym trybunale inwestycyjnym, arbitrażowym, który, jak słyszymy, nie był wykorzystywany, ale jednak ten zapis sprawia, że te umowy nie do końca były korzystne z naszego punktu widzenia i nie wydaje się, żeby były one najlepszą opcją. Z drugiej strony, zerwanie tych umów w momencie, w którym ani Finlandia, ani Szwecja wcale nie były zainteresowane czy wcale nie chciały tego robić, pokazuje naszą mocno jednostronną decyzję, jednostronną decyzję pod wpływem Komisji Europejskiej, bo to Komisja Europejska na nas naciska, żebyśmy to zrobili, a my potulnie, posłusznie po prostu wykonujemy to wbrew państwom, z którymi współpracujemy.

    Tak że wydaje się, że jak zawsze Polska, która deklaracyjnie, chociażby w ustach przedstawicieli rządu, jest taka mocna, walczy o swoje prawa w Unii, walczy o to, żeby być suwerenna, po prostu poddaje się temu, że Komisja Europejska znowu nam coś nakazuje, i w momencie gdy Komisja Europejska mówi, że musimy to robić, my to po prostu robimy. Nieważne, czy to jest w naszym interesie, czy nie jest w naszym interesie, po prostu to wykonujemy.

    Jako Konfederacja mamy poważne wątpliwości, czy za takimi rzeczami głosować, ponieważ pokazuje to, że nie jesteśmy suwerennym państwem, tylko wykonujemy to, czego Unia Europejska od nas chce. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia