9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)

Oświadczenia.

Poseł Grzegorz Lorek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! ˝Żaden ptak nie pokazuje się nisko nad Birkenau, choć w ciągu wielogodzinnych apelów więźniowie mają czas wypatrywać. Powodowane węchem czy instynktem ptaki omijają to miejsce˝.

    Autorką powyższych słów jest Seweryna Szmaglewska, pisarka i działaczka społeczna. Była jedną z dwóch obywateli polskich występujących jako świadkowie w mrocznym procesie norymberskim, w którym sądzono zbrodniarzy hitlerowskich.

    Urodziła się w Przygłowie pod Piotrkowem Trybunalskim. Właśnie w moim mieście po ukończeniu szkoły gminnej rozpoczęła naukę w seminarium nauczycielskim im. królowej Jadwigi. Już wtedy wykazywała nieprzeciętne talenty, próbując różnych krótkich form literackich. Debiutowała na łamach ˝Głosu Trybunalskiego˝ już w roku 1933. 3 lata później zdała maturę. Naukę kontynuowała w szkołach Warszawy, Łodzi i uniwersytecie krakowskim.

    Kiedy wybuchła II wojna światowa, wróciła do Piotrkowa i zaczęła pracę w szpitalu Świętej Trójcy. Włączyła się także w konspirację, prowadząc tajne nauczanie. Najprawdopodobniej w wyniku donosu w lipcu 1942 r. została aresztowana przez gestapo i wysłana do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

    Szmaglewska przebywała w obozie do stycznia 1945 r., kiedy to podczas jego ewakuacji udało jej się uciec. Wróciła do Piotrkowa Trybunalskiego i rozpoczęła pracę nad swoim opus magnum, nad książką ˝Dymy nad Birkenau˝. Ta wstrząsająca relacja z niemalże reporterskim chłodem opisuje doświadczenia autorki w niemieckiej fabryce śmierci. Realizm tego dzieła był tak głęboki, że zdecydowano się włączyć go do dowodów przeciwko niemieckim zbrodniarzom w Norymberdze.

    Tak pisała wtedy: ˝Tak więc na naszych barkach spoczywa jakiś ciężar. Albo nie spoczywa nic. Okaże się to wkrótce. Jeszcze tylko parę minut. Staniemy przed obliczem sprawiedliwości bezsilni wobec tamtych zdarzeń wyrytych na zawsze w korze mózgowej, tak jak bezsilni byliśmy wówczas wobec ludzkiej przemocy˝.

    Procesy, które odbywały się od listopada 1945 r. do października 1946 r., miały doprowadzić do ukarania pojmanych i nadal żyjących zbrodniarzy hitlerowskich przez społeczność międzynarodową. Ogrom ich zbrodni przekroczył wszystko, co dotychczas znała ludzkość. Seweryna Szmaglewska dała swoje świadectwo ich czynów, osobiście zeznając w Norymberdze.

    Po wojnie szukała swojego miejsca. Mieszkała w Krakowie, Łodzi i Warszawie. Wyszła za mąż i urodziła dwójkę dzieci. W swoich kolejnych książkach zadawała trudne pytania, m.in. o istotę człowieczeństwa oraz o to, czy po takiej traumie jak niemiecki obóz koncentracyjny można normalnie żyć, kochać i marzyć. Kontynuowała tematykę obozową m.in. w ˝Zapowiada się piękny dzień˝ i ˝Krzyk wiatru˝. Jednak to wydana w 1960 r. książka pt. ˝Czarne Stopy˝ przyniosła jej największą sławę. (Dzwonek) Opowieść o harcerzach i ich wakacyjnych przygodach jest optymistyczną pochwałą młodości i radości życia.

    Autorka ˝Dymów nad Birkenau˝ zmarła w Warszawie 7 sierpnia 1992 r. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia