9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)
Oświadczenia.
Poseł Elżbieta Płonka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Matka to najważniejsza osoba w życiu dziecka bez względu na to, ile lat ma dziecko, czy ma miesiąc, 2 lata, 5, 14 czy nawet 50. Dlaczego mama jest w życiu dziecka taka ważna, najważniejsza? Jest tyle wspaniałych określeń w poezji, pieśniach, literaturze dotyczących matki. Matka jest silnie emocjonalnie związana z dzieckiem, a dziecko z matką. Matka je rodzi, karmi, uczy chodzić i mówić, wprowadza w dorosłe życie. Nie znaczy to, że ojciec jest dziecku niepotrzebny, ale to jest inna więź. Matka, ojciec i dzieci stanowią rodzinę. Rodzina jest czymś, co chroni, co daje siłę. To rodzina jest odpowiedzialna za wychowanie swoich dzieci, a one są przyszłością i powinno się je obdarzyć szczególną opieką. Doświadczenie uczy, że cywilizacja i trwałość narodów zależą przede wszystkim od stanu ich rodzin. To Jan Paweł II.
Rodzina dziś ma się źle. Ideologicznie jest atakowana. Ilość rozpadających się małżeństw jest ogromna. Mąż i żona walczą ze sobą, ofiarą jest dziecko. Waleczny ojciec dziecka mści się na matce swego dziecka, a wobec dziecka stosuje różnego rodzaju przemoc. Kryzysu rodziny, małżeństwa, matczynej opieki nad dzieckiem w majestacie prawa dotykają sądy rodzinne. Orzeczenia sądów zabierają bezpieczeństwo dzieciom, przymuszając je do nieakceptowanych kontaktów z przemocowym rodzicem. Teoria alienacji i przymusowej opieki naprzemiennej uderzają w dziecko.
14 stycznia zorganizowałam publiczną debatę, konferencję: Prawa dzieci w kryzysie rodziny. Wzięli w niej udział oprócz posłów przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości, Ministerstwa Zdrowia i ministerstwa rodziny, eksperci - lekarze, prawnicy, psycholodzy, terapeuci rodzinni - a także przedstawiciele kobiet, matek chroniących swoje dzieci przed przemocą. Ojców również zapraszałam. Zorganizowałam tę konferencję z powodu wielu nieprawidłowości w działaniach sądów rodzinnych w okresie rozwodowym i poseparacyjnym, o których wiem, i występowałam z licznymi interwencjami na prośby matek. Kary, jakie płaci rodzic za niewydawanie dziecka w celu kontaktu z drugim rodzicem, są nieopodatkowaną daniną do kieszeni najczęściej przemocowego ojca i sięgają dziesiątków tysięcy złotych. Zubaża to rodzica opiekującego się dzieckiem, a tym samym dziecko.
Na alarm biją statystyki zaburzeń emocjonalnych u coraz młodszych dzieci i liczba samobójstw. Właśnie o tym przed chwilą mówił pan poseł Rutka. Dziecko jest (Dzwonek) w sądzie nieme, nikt go nie słucha. Sądy nie dopuszczają opinii prywatnych terapeutów dzieci i psychologów. Podstawą orzeczeń o losie dziecka jest opinia OZSS, często nieobiektywna i powierzchowna albo bezduszna.
Moje wystąpienie dedykuję zatroskanym matkom, które proszą o pomoc. Chciałabym prosić Wysoką Izbę, abyśmy pochylili się nad prawami dzieci w kryzysie rodziny. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia