9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)

Oświadczenia.

Poseł Jarosław Rzepa:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiaj chciałbym z tej mównicy powiedzieć o ludziach, o których zapomniał pan minister Kowalczyk. Minęło już 100 dni, odkąd rządzi, a rządzi tak skutecznie, szanowni państwo, że powołał aż siedmiu wiceministrów. W historii polskiego rządu jeszcze takiego premiera nie było, który by tak mocno rozbudował swoją administrację.

    Ale zapomina o tych, którzy każdego dnia pracują dla niego. Mówię tutaj o resortowych instytutach. Dzisiaj podam tylko przykłady. Jest coś takiego, szanowni państwo, jak Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa. W wielu miastach, w wielu oddziałach pracują ludzie mający po 25-30 lat. Wiecie, ile zarabiają? Najniższą krajową. Dlaczego tam pracują? Bo to kochają, bo pomagają, bo lubią pomagać tym ludziom, którym na co dzień umożliwiają właśnie choćby eksport ich produktów. Niestety minister o nich zapomniał. Ostatnio przypomniał sobie o weterynarii, jak powstał problem z naszą żywnością. Pan minister mówił: musimy dofinansować. 7 lat ten rząd dla weterynarii nie robił nic.

    Szanowni Państwo! Kolejny obszar, o który można by się upomnieć, to Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych. W Słupi Wielkiej jest jego siedziba, panie ministrze, pod Poznaniem. Ale jest też kilkadziesiąt stacji w Polsce, które zajmują się oceną odmian dla polskich rolników, żeby wiedzieli, co siać, jakie rośliny, w jakich terminach, w jakich warunkach agrotechnicznych. I co się okazuje, szanowni państwo? Jak byśmy popatrzyli na średni przedział wiekowy, tobyśmy powiedzieli: mocna geriatria. Za chwilę już nie będzie miał kto tam pracować. Ale pan minister problemu nie widzi.

    I kolejna rzecz, która się dzieje każdego dnia na naszych oczach. Szanowni Państwo! Ośrodki hodowli zarodowej, różnego rodzaju właśnie stacje hodowli roślin. Wydawać by się mogło, że powinni tam pracować ludzie, którzy mają przede wszystkim wykształcenie w tym kierunku. A co się dzieje, szanowni państwo? Prawo i Sprawiedliwość zatrudnia bardzo kompetentnych ludzi. Ośrodek Hodowli Zarodowej Lubiana to jeden z najlepszych ośrodków hodowli zarodowej w Polsce, jeśli chodzi o bydło mleczne. Wiecie państwo, kto nim kieruje? Kosmetyczka. A kto był zastępcą? Pan, który prowadził zakład skupu złomu. Nie mam nic przeciwko takim ludziom, tylko szanowni państwo, jaka hodowla zarodowa będzie po tych ludziach i jakie wyobrażenie o tym, co znaczy postęp biologiczny w tak bardzo ważnych obszarach?

    Wiem, że chcecie mieć tylko wiernych (Dzwonek), ale zobaczcie, co robicie z tym, za co odpowiadacie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia