9. kadencja, 48. posiedzenie, 2. dzień (09-02-2022)
11. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Poseł Arkadiusz Myrcha:
Można w razie czego, panie marszałku, ten zegar...
Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:
Proszę bardzo, nie ma problemu.
Poseł Arkadiusz Myrcha:
Dziękuję.
Panie Marszałku! Pani Minister! Ze smutkiem przyznaję, że z pani wypowiedzi niczego się nie dowiedzieliśmy, bo to, co było przedmiotem pani wystąpienia, jest dokładnie opisane w projekcie ustawy, który jest dostępny w Internecie. Tak więc to wystąpienie niczego nowego nie wniosło.
Pan poseł Adamowicz skierował do pani minister konkretne pytania, na które nie udzieliła pani odpowiedzi. (Dzwonek) Ze smutkiem to przyznaję, bo jednak dzisiaj debata toczy się nie dla naszej trójki, nie dla parlamentarzystów, tylko przede wszystkim dla obywateli, dla mieszkańców Torunia. Mieszkańcy Torunia, którzy są dzisiaj naprawdę, proszę wierzyć, oburzeni propozycją przedstawioną przez parlamentarzystów PiS-u, nie usłyszeli żadnego uzasadnienia, dlaczego mają zapłacić tak ogromną cenę i czy tylko dlatego, żeby pan premier Orbán miał dowód wdzięczności pana premiera Morawieckiego.
Ponad 500 lat ten wyjątkowy zabytek był własnością naszego samorządu, był własnością Gimnazjum Akademickiego, któremu rada miasta prawie 500 lat temu przekazała ten zabytek. Przetrwał on wiele zakrętów naszej historii: przetrwał wojnę, przetrwał komunę, przetrwał zabory, ale okazuje się, że po prostu może nie przetrwać rządów PiS-u. (Oklaski) Bo wystarczy złożyć poselski projekt ustawy, zebrać 15 podpisów, żeby mieszkańców Torunia pozbawić wyjątkowego zabytku, którego wartość jest dużo większa niż państwa 25 mln zł. O tym też dzisiaj nie usłyszeliśmy, dlaczego jest taka wartość, kto ją wycenił. Jaka jest wartość zabytku, który jest od kilkuset lat związany z historią nie tylko Torunia, ale naszego państwa? Dziwi nas to, że polski rząd, który mieni się rządem patriotycznym, chce w sposób dobrowolny pozbawić Polskę, pozbawić polskich mieszkańców, pozbawić mieszkańców Torunia czegoś wyjątkowego, czegoś, co jest integralną częścią naszej narodowej historii tak naprawdę w imię tego, żeby premier Morawiecki poczuł się dobrze i mógł poklepać po ramieniu pana premiera Morawieckiego.
(Głos z sali: Orbána.)
To jest skandaliczne zachowanie. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia