9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o dozorze technicznym oraz ustawy o transporcie kolejowym (druki nr 1999 i 2018).
Poseł Maciej Kopiec:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dnia 1 lutego Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie ustawy o dozorze technicznym oraz ustawy o transporcie kolejowym przedłożony przez ministra infrastruktury. Krótka nowelizacja po raz pierwszy w historii transportu w Polsce odnosi się do tematu kolei jednoszynowej, tzw. monorail. Chodzi o objęcie tych urządzeń dozorem transportowego dozoru technicznego. Nie są wprowadzane żadne dalsze przepisy regulujące standardy i rozwiązania techniczne, które miałyby obowiązywać przy budowie i eksploatacji takiej kolei.
Rząd chce wprowadzić prawo dotyczące nowego rodzaju publicznego transportu zbiorowego, urządzeń do przewozu osób lub rzeczy - poruszających się po jednej szynie lub na poduszkach powietrznych czy magnetycznych. Chodzi o objęcie dozorem tego typu urządzeń przez transportowy dozór techniczny.
Ministerstwo Infrastruktury wskazuje, że rozwiązanie to jest niezbędne i spowodowane pojawiającymi się sygnałami dotyczącymi planów budowy takich pojazdów publicznego transportu zbiorowego. Króciutka nowelizacja ma wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Według urzędników monorail poruszający się na estakadach w formie podwieszanej lub siodłowej na szynie pod pojazdem ma być sprawnym, szybkim, niskoemisyjnym, ekologicznym i konkurencyjnym cenowo środkiem transportu zbiorowego.
Ministerstwo w uzasadnieniu ustawy pisze, że monorail nie wymaga znaczących i rozległych robót ziemnych, w porównaniu z metrem, a ponadto nie ingeruje w strukturę miejską tak mocno jak tradycyjne, naziemne środki transportu. Zaletą jest bezkolizyjność - pojazd nie musi zatrzymywać się na światłach i skrzyżowaniach, a do tego minimalizowane jest ryzyko wypadków. Tyle w teorii.
Oczywiście sprawny transport zbiorowy to bardzo ważne i potrzebne rozwiązanie, zanim jednak zajmiemy się budową kolejnych betonowych estakad, biorąc także pod uwagę fakt, że produkcja betonu jest bardzo nieekologiczna, i w tej materii tramwaje wydają się bardziej efektywne, polecam uwadze ministerstwa skuteczne zajęcie się tematem niedziałających połączeń kolejowych pomiędzy małymi miejscowościami oraz wysokimi, ciągle rosnącymi cenami biletów na transport zbiorowy.
Kolej jednoszynowa występuje na prawie wszystkich kontynentach świata. Według danych resortu obecnie eksploatuje się ok. 56 linii kolei jednoszynowej, z czego aż 26 zlokalizowanych jest w Azji, ze względu na gęstą zabudowę, która w Polsce poza nielicznymi wyjątkami praktycznie nie występuje. Dotychczas o monorailu mówiło się w przypadku Rzeszowa i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, jednak projekty te nigdy nie wyszły poza fazę koncepcji.
Długo zastanawiałem się nad tym, o co tak naprawdę chodzi z nagłym procedowaniem nad tą sprawą. Prace Komisji Infrastruktury dały mi wiele do myślenia, realizowane były zgodnie ze starym PiS-owskim zwyczajem szybkich wrzutek legislacyjnych, które obnażają prawdziwe cele procedowania nad poszczególnymi ustawami. 20 minut przed rozpoczęciem posiedzenia komisji od klubu PiS otrzymaliśmy poprawki, które - jeśli chodzi o treść - były obszerniejsze od samej ustawy i wymagały nawet zmiany jej tytułu.
Co było w poprawkach? Przypominam, że mówimy nadal o ustawie o transporcie koleją jednoszynową. W poprawce pierwszej mowa była o modernizacji sieci LAN i cyfryzacji Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej - zadaniu finansowanym z Krajowego Planu Odbudowy, w którym m.in. na ten cel zabezpieczono 550 mln euro. Chciano więc tą, zupełnie niezwiązaną z transportem, poprawką po cichu zapewnić PiS-owi rozporządzanie ogromną kwotą pieniędzy bez dalszej kontroli. W drugiej poprawce mowa była o budowie systemu CEPiK 2.0, który również pochłonąłby gigantyczne pieniądze, bez dalszych konsultacji i prawidłowej ścieżki parlamentarnej. Po zgłoszeniu wątpliwości co do zakresu legislacyjnego przez posła Lewicy, a także uwagi w zakresie oczywistego braku powiązania poprawek z omawianą ustawą - przez posła Polski 2050 ministerstwo oraz posłowie opcji rządzącej nie potrafili wytłumaczyć się z próby, w mojej ocenie mówiąc delikatnie, zaklinania rzeczywistości i wycofali się z tych skandalicznych poprawek bez słowa uzasadnienia.
Wszystko wskazuje na to, że przerażeni wizją oddania władzy i słabnącym poparciem społecznym szukacie i podejmujecie próby zagarnięcia jak największej ilości pieniędzy budżetowych bez żadnej kontroli.
Tym razem na szczęście nie wyszło. W efekcie pod obrady Sejmu trafia ustawa o kolei jednoszynowej bez skandalicznych poprawek, którą Lewica poprze w trosce o rozwój wszelkich form transportu publicznego, ale z poczuciem, że PiS uchwala prawo abstrakcyjne, dotyczące kolei, która w Polsce po prostu nie powstanie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia