9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)
4. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o dozorze technicznym oraz ustawy o transporcie kolejowym (druki nr 1999 i 2018).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Andrzej Bittel:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jestem niezwykle rad z tej ogromnie ciekawej dyskusji, której miałem okazję wysłuchać przy okazji procedowania tego punktu posiedzenia Sejmu.
Odnoszę takie wrażenie, że gdy się wychodzi ku potrzebom samorządowym i robi to rząd, to potem natychmiast zostaje skrytykowany za to, że wychodzi ku tym potrzebom samorządowym. Czyli można powiedzieć, że każda dobra inicjatywa zostanie ukarana i trochę mam wrażenie, że ta dyskusja właśnie w tę stronę się potoczyła.
Szanowni Państwo! Rzeczywiście dwa samorządy wskazywały, czy też jedno stowarzyszenie, jeden samorząd, od lat zabiegały o kwestie związane z monorailem i na skutek tych zabiegów, dyskusji, najpierw definicja monoraila, kolei jednoszynowej, została wpisana do ustawy o transporcie zbiorowym - pewnie państwo to pamiętacie - więc to nie jest pierwsza dyskusja na temat monoraila w parlamencie na poziomie ustawowym, a nie tylko komisyjnym czy założeń. A to jest drugi krok, bo doszliśmy do wniosku, że warto na to oczekiwanie odpowiedzieć właśnie dlatego, żeby samorząd odpowiadający za komunikację miejską albo metropolitalną w ramach związku metropolitalnego, jeśli takie oczekiwanie i chęć wyraża na poważnie, to żeby miał szansę skorzystać.
Nie ma monoraila w Polsce, nie ma związanych z tym doświadczeń. Nie ma specjalnej technologii polskiej, wyprodukowanej przez polskich inżynierów, tego nie ma. Więc trzeba byłoby skorzystać z zewnątrz. Odpowiadając na pytania tych wszystkich, którzy mówią o przepisach technicznych, wyjaśnię, że wtedy z całą pewnością, gdyby Ministerstwo Infrastruktury, urzędnicy Ministerstwa Infrastruktury opisali technologię, to musieliby przesądzić w wielu przypadkach o tym, jak to narzędzie, ten środek transportu skonstruować, a przesądzić powinni ci, którzy chcą taki transport w swoją specyficzną strukturę miejską albo aglomeracyjną wpisać. Bo każde takiego typu rozwiązanie jest szyte na miarę. Można powiedzieć, że w Europie są dwie technologie: Alwega albo SAFEGE’a i one są do zastosowania. Do tego trzeba wyprodukować tabor. O tym, czy tabor będzie produkował PESA czy ktoś inny, zdecyduje ten, kto będzie zamawiał. I to jest odpowiedź na pytanie o techniczne aspekty tego rozwiązania, bo w naszej ocenie wszystkie elementy tej infrastruktury są możliwe do wybudowania na podstawie pozwolenia na budowę, każdy element. Plus potrzebny będzie nadzór nad urządzeniem działającym na zasadzie kinetycznej, który przeprowadzi transportowy dozór techniczny.
Oczywiście można byłoby powiedzieć, że to za mało. Zawsze można tak powiedzieć, to takie standardowe powiedzenie, że za mało. Ale jeżeli ten system ktoś zechce zastosować, wdrożyć, to przecież nie wykluczamy, że na podstawie takiego doświadczenia zostaną stworzone, opisane procedury, które będą się z tym łączyły w kolejnym kroku. Bo to, że samorządy mówiły, że chcą, to dobrze, więc teraz mają szansę przełożyć język koncepcji na rozwiązania techniczne.
Szczególnie zdumiało mnie stwierdzenie, że to będzie rozwiązanie ekologiczne w 16%. To można by powiedzieć, że w sumie polska kolej jest ekologiczna w 16%, więc jej nie rozwijajmy, zaczekajmy, aż energetyka będzie w 100% ekologiczna. I co? To jest, myślę, dość naciągany argument, który by padał w dyskusji.
Pan poseł Szopiński pytał, czy zamierzamy kupować, czy rząd zamierza kupować. Nie, kupować będzie inwestor, tak jak uzna za stosowne. I to jest odpowiedź na pytanie, wydaje mi się, że nie ma co nawet jej formułować na piśmie, bo ona jest dość jednoznaczna. Inwestor decyduje zawsze.
Czy będziemy wspierać inwestora? Rząd Prawa i Sprawiedliwości wspiera samorządy na wielu polach i w wielu rozwiązaniach. Mamy wiele programów, w których wspieramy samorządy i oczywiście do każdego z nich, jeśli będzie taka możliwość, samorządy będą mogły aplikować. To też jest odpowiedź na pytanie, czy będziemy wspierać samorządy.
Nie będę odpowiadał na pytania dotyczące CPK, bo państwo doskonale wiecie, że to nie jest na temat tego przedsięwzięcia. Ja jestem pewien, że ta koncepcja będzie rozwijana w taki sposób, który zaingeruje w jak najmniejszym stopniu w przestrzeń...
(Poseł Krzysztof Gadowski: Ale to jest okazja, żeby pan minister normalnie odpowiedział.)
...i na zasadach...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
...i na zasadach...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Ale panowie posłowie...
Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:
Po co te krzyki?
(Głos z sali: Na piśmie najlepiej.)
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Andrzej Bittel:
Tak, oczywiście, jeżeli państwo posłowie sobie życzą, to pełnomocnik rządu odpowie na piśmie na wasze pytania, nie ma najmniejszego problemu.
Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska:
Bez nerwów.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Andrzej Bittel:
Proszę sprawy nie stawiać w ten sposób, że nie będzie odpowiedzi na pytania, bo będzie odpowiedź na pytania.
(Głos z sali: Dobrze, czekamy.)
Rząd odpowiada na pytania, Ministerstwo Infrastruktury wyczerpująco odpowiada na pytania. Nie ma żadnego problemu.
(Głos z sali: Samorządy piszą i nie otrzymują...)
Nie znam przypadku, w którym w obszarze swojej właściwości bym nie odpowiedział na pytanie, żeby to też tutaj jasno wybrzmiało.
Warto dodać na koniec, że oczywiście my się zajmujemy również transportem kolejowym. Pan poseł Dyduch w imieniu klubu Lewicy o tym wspominał. Ja powiem tak, zaległości w polskiej kolei są wielkie, co do tego nie ma wątpliwości. Może byłyby mniejsze, gdyby lewica nie likwidowała linii kolejowych. Może by było dobrze, gdyby wtedy była wizja inwestowania w polską kolej - no, nie było. Trzeba teraz się z tym zmierzyć. Realizujemy programy kolejowe, które się z tym problemem mierzą: krajowy program kolejowy, program inwestycji dworcowych, program Kolej Plus, program przystankowy, program utrzymaniowy, w ogóle pierwszy raz uchwalony w historii Rzeczypospolitej. Wydaje się, że jest dużo programów dotyczących linii kolejowych. O programie CPK panowie sami wspomnieli.
Liczę na to, że ta ustawa zostanie przyjęta i że dzięki tym rozwiązaniom inwestor będzie mógł przełożyć swoje oczekiwania na język techniczny, język rozwiązań technicznych.
Być może napisaliśmy niedostatecznie jasno, choć w mojej ocenie dość jasno, na drugiej stronie uzasadnienia, że te dwadzieścia kilka czy też trzydzieści przypadków zainteresowania dotyczy całego świata, a nie Polski. To jest informacja dotycząca rozwijania się tej technologii na całym świecie. Wydaje mi się, że to dość jasno z tego wynika, ale jak to się mówi, jak czytasz swoje uzasadnienie setny raz, to dla ciebie jest jasne, dla kogoś innego może być niejasne. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia