9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pracowniczych programach emerytalnych oraz ustawy o indywidualnych kontach emerytalnych oraz indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego (druki nr 1998 i 2026).
Poseł Michał Urbaniak:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Przenoszenie środków zgromadzonych w PPE przez dotychczasową instytucję zarządzającą do nowego zarządzającego to nie jest zły kierunek. Popieramy też m.in. uatrakcyjnienie warunków uczestnictwa w pracowniczych planach emerytalnych. Jeśli chodzi o wnoszenie przez uczestnika dodatkowej dobrowolnej składki, to jak najbardziej kierunek jest w tym wypadku też słuszny. Bo przepisy dotyczące w ogóle kwestii emerytalnych powinny być również uproszczone, jeśli chodzi o trzecie filary. Tutaj mamy umożliwienie zawarcia umowy o prowadzenie IKE czy IKZE - to też na plus.
Uważamy jednocześnie, że Polska stoi przed dużym widmem katastrofy systemu emerytalnego. Widzimy pewne działania, które być może przyniosą pewne pozytywne efekty. Pytanie: Czy to jest wystarczające? Moim zdaniem jest to jednak dalej kropla w morzu potrzeb. Niski przyrost naturalny, brak odpowiedniej zastępowalności pokoleń. Jak widać, np. program 500+ nie przyniósł w tej kwestii odpowiednich rezultatów, a miał być programem demograficznym w swoim podstawowym założeniu. Nie ma tej stymulacji.
Problemy demografii czy kryzysu rodziny to są palące problemy i one też będą w zasadzie definiowały to, jak będą wyglądać emerytury w przyszłych pokoleniach. Bo trzeba pamiętać, że w danym czasie z danej gospodarki idzie dana kwota na dane emerytury. To, że ona została wypracowana szybciej, to jest oczywiście fakt, ona należy się za to, tak jak już tutaj wcześniej zostało wspomniane. Ale to jednak dalej idzie w konkretnym okresie, to jednak z danej gospodarki wtedy te pieniądze idą na emerytury. To jest niestety rzecz, o której należy tutaj pamiętać. Uważamy też, że system emerytalny powinien być znacznie bardziej zmodyfikowany. My postulujemy jako Konfederacja i przypominam o tym: emerytury obywatelskie, oparte na minimum socjalnym, które pozwoliłyby też na to, by zlikwidować w końcu ten moloch - który też ma swoje koszty utrzymania, który też już sporo z budżetu zabiera - jakim jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Oczywiście drugi filar w tym wypadku to właśnie prywatne zabezpieczenia, prywatne możliwości, w które też ludzie inwestują. Mamy dzisiaj wiele produktów finansowych. Mamy przysłowiowe odkładanie do skarpety. Są różne modele oszczędzania na swoją emeryturę i tego też powinniśmy się trzymać. Państwo powinno zapewnić tylko w tym wypadku minimum socjalne. Pamiętajmy o tym, że ludzie to nie są owce.
Ten projekt nie odpowiada też na wyzwanie, które czeka nas w przyszłości, czyli zabezpieczenie przed ewentualną masową migracją do Polski (Dzwonek) osób w wieku emerytalnym, które po nabyciu praw emerytalnych mogą wyemigrować z powrotem do siebie, ale już te prawa mieć, a dalej nie uczestniczyć w finansowaniu systemu. To jest kolejna rzecz, z którą na pewno będzie trzeba się zmierzyć, i to pewnie już w niedalekiej przyszłości. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia