9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej (druki nr 2014 i 2020).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko klubu Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe, Unia Europejskich Demokratów, Konserwatyści wobec sprawozdania komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, druki nr 2014 i 2020.

    Oczywiście, poprzemy te zmiany, bo są to zmiany techniczne. Chodzi o przesunięcie środków z województw, w których nie zostały wykorzystane, do województw, w których środków brakuje. Trzeba wspierać rozwój i te połączenia.

    Nie wszystko wygląda tak kolorowo, jak od dawna mówicie. Twierdzicie, że likwidujecie białe plamy, że przywracacie połączenia. Faktycznie, w 2021 r. pan marszałek województwa podlaskiego, w którym rządzi Prawo i Sprawiedliwość, chwalił się, że na drogi województwa podlaskiego w połowie lipca powróci dziewięć linii autobusowych. Wymienił je. Twierdził, ze powrócą dzięki wsparciu z budżetu województwa w wysokości 700 tys. zł. Pozostała część kosztów ich przywrócenia miała być pokryta z funduszu rozwoju przewozów autobusowych. Mówił, że to kolejny krok do likwidacji białych plam komunikacyjnych w województwie, że dzięki uruchomionym połączeniom autobusy dotrą do mniejszych miejscowości, że to spore ułatwienie dla turystów, bo część autobusów będzie jeździć do miejscowości wypoczynkowych. Tak ocenił sytuację marszałek województwa pan Artur Kosicki. Wymienione są oczywiście wszystkie trasy. Jedną z niech jest trasa z Ciechanowca do Białegostoku przez Szepietowo, Wysokie Mazowieckie, Waniewo. Koszt uruchomienia tych linii to 1,8 mln zł. 1,1 mln złotych ma pochodzić z rządowego funduszu rozwoju przewozów autobusowych, 700 tys. zł z budżetu województwa.

    Usługi te świadczy PKS Nova, spółka prawa handlowego, której 100% udziałów należy do podlaskiego samorządu. W tym roku województwo podlaskie pozyskało w ramach Funduszu rozwoju przewozów autobusowych już 11 mln zł. Pozwoliło to na przywrócenie połączenia na 35 trasach. Pieniądze na dziewięć kolejnych linii pozyskano z naboru dodatkowego w ramach rządowego programu przywracania połączeń lokalnych.

    Wszystko ładnie, pięknie wygląda. Oczywiście słuchamy wszyscy z uwagą pana marszałka, ale już 15 lutego 2022 r. samorządowcy z powiatu wysokomazowieckiego otrzymują pismo od prezesa spółki Podlaskiej Komunikacji Samochodowej Nova Spółka Akcyjna, informację, że od 1 lipca 2022 r. na terenie poszczególnych gmin nie będą świadczone usługi na następujących liniach o charakterze użyteczności publicznej: Ciechanowiec - Białystok przez Szepietowo, Wysokie Mazowieckie, Waniewo. Organizatorem ww. kursów jest obecnie województwo podlaskie. Obecna umowa zawarta pomiędzy spółką a województwem podlaskim kończy się z dniem 30 czerwca 2022 r. i nie zostanie przedłużona na dalszy okres. Powoduje to, że duża część kursów obecnie realizowanych przez teren gminy nie będzie wykonywana.

    Uprzejmie informuję, że dalsza realizacja tych połączeń uzależniona jest od podjęcia przez pana, zainteresowane jednostki samorządu terytorialnego określonych działań wynikających z przepisów ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. PKS Nova wyraża gotowość do dalszego świadczenia tych usług i pozostaje zawsze otwarta na potrzeby zgłaszane przez zbiorowość lokalną. Jeśli będzie pan zainteresowany dalszą realizacją przewozów, proszę o spotkanie i domówienie szczegółów.

    Czyli dzisiaj mają się dołożyć do tego samorządy, które i tak muszą brać na siebie wiele obowiązków, coraz to nowe obowiązki. Tutaj jest fundusz, z drugiej strony marszałek pozbawia dużą część mieszkańców mojego województwa połączeń, a później mówi, że jeśli samorządowcy, wójtowie chcą się dołożyć, to bardzo proszę, ta linia będzie, o ile popłyną środki. Jest to, uważam, znowu zrzucanie odpowiedzialności, bo tymi sukcesami chwali się rząd. Jeśli samorządowiec tych środków nie znajdzie, linia nie zostanie utrzymana, wszystko zostanie zrzucone na poszczególnych wójtów, burmistrzów. Nie tędy droga, bo mieszkańcy województwa chcą dojechać do stolicy województwa, chcą się przemieszczać tymi autobusami. Nie każdego stać na własne auto (Dzwonek), nie każdy ma możliwość wykorzystania innego środka transportu. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia