9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)
10. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wsparciu przygotowania III Igrzysk Europejskich w 2023 roku (druki nr 2028 i 2031).
Poseł Marek Sowa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mojemu przedmówcy chcę powiedzieć, że przywilejem i zaszczytem jest organizowanie wydarzeń marki premium. Jeżeli mówimy o organizacji igrzysk europejskich, to jest to co najwyżej zadanie do wykonania, zadanie, na którego przygotowanie zostało nam zaledwie 16 miesięcy, choć organizacja igrzysk została nam przyznana w połowie 2019 r. Straciliśmy 2,5 roku. Przez ten czas nie zrobiono nic i o tym też mówił dzisiaj prezydent Muzyk. Dopiero w ostatnich kilku miesiącach widzieliśmy jakiekolwiek działania podejmowane, aby tę bezczynność przerwać, naprawić to, tak aby w jakikolwiek sposób wyjść z tej sytuacji z twarzą. I całe szczęście, że we wcześniejszych latach wybudowaliśmy w Małopolsce masę obiektów sportowych, które są również w stanie przyjąć zawodników i być gospodarzem igrzysk europejskich w 2023 r.
Ta ustawa, nad którą procedowano tutaj w listopadzie i w grudniu ub.r., jak dzisiaj mówiono na posiedzeniu komisji, to ustawa całkowicie bezzębna, ustawa, w której absolutnie nic nie było. Taką ustawę można było przyjąć jesienią 2019 r. Ale można było też przyjąć tę ustawę, uwzględniając poprawki Koalicji Obywatelskiej. My zgłaszaliśmy właśnie w listopadzie, a Senat zgłaszał w grudniu dokładnie takie poprawki, chodziło o 890 mln zł. Tymczasem co zrobili posłowie i posłanki PiS? Wiadomo - odrzucili, bo podobno nie było potrzeby. Dzisiaj po 2 miesiącach przychodzicie do tej Izby z wnioskiem, aby zwiększyć limit wydatków o 800 mln zł. To nie jest zaskoczenie, to jest coś, co było oczywiste również jesienią ub.r. Naprawiacie błąd, bo tak naprawdę nic innego nie robicie, nie umiecie robić. Błądzicie dzień po dniu. (Oklaski) Każdy kolejny dzień, który przychodzi, przynosi nam kolejne błędy, którymi później musimy się zajmować, żeby wyjść w jakikolwiek sposób z sytuacji z twarzą. Jestem przekonany, że pomimo tego krótkiego czasu samorządowcy zdążą podjąć rękawicę i przygotują Małopolskę i Kraków na igrzyska europejskie w 2023 r.
I na koniec jedna uwaga. Żałuję, że w tych negocjacjach nie uczestniczył marszałek Kozłowski, że oddał pracę nad tą ustawą walkowerem, że nie zadbał, żeby złotówki trafiły do całego regionu. Wszystko, co jest wyszczególnione w tej ustawie, trafia do Krakowa, chodzi o 500 mln zł na inwestycje. A przecież miastami gospodarzami są również Tarnów, Zakopane, Krynica. I gdzie pieniądze dla tych społeczności? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia