9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)

10. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wsparciu przygotowania III Igrzysk Europejskich w 2023 roku (druki nr 2028 i 2031).

Poseł Aleksander Miszalski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak jak pan poseł Sowa już powiedział, jesteśmy naprawdę zaszczyceni, że wzięliście pod uwagę nasze poprawki. Szkoda, że dojście do wniosku, że te dodatkowe pieniądze będą potrzebne, zajęło wam 3 miesiące. Szkoda również, że w pierwotnych rozmowach obiecywaliście, że te dodatkowe środki dla Krakowa będą wynosić 1,5 mld zł, a w tej chwili wychodzi, że będzie to jednak tylko 0,5 mld zł. Cóż, lepsze to niż nic.

    Martwię się jednak o te inwestycje ze względu na czas. Jeżeli bowiem procedujecie nad tą ustawą od 3 lat, bo już 3 lata temu wiedzieliśmy, że będą te igrzyska, a przez 3 miesiące dochodzicie do tego, że nasze poprawki były dobre, to z tymi inwestycjami może być problem. Również pan dyrektor ZIS powiedział ostatnio, że przygotowanie do igrzysk w obecnej chwili to jest już hazard, jeśli chodzi o inwestycje sportowe. I co się stanie, jeśli nie zostaną one zrealizowane na czas? Co będzie, jeżeli np. zima będzie ostra, długa i coś się jednak wywali? Czy Kraków będzie musiał zwracać wtedy dotacje? Gdzie odbędzie się inauguracja, jeżeli np. coś się opóźni, jeśli chodzi o stadion Wisły? I dlaczego nie znamy konkretnych kwot przeznaczonych w rozporządzeniu na konkretne inwestycje?

    Trzeba też podkreślić jedną ważną rzecz: niestety nie zostały przeprowadzone w tej materii odpowiednie konsultacje. Rada Miasta Krakowa w swojej rezolucji wnioskowała o konkretne inwestycje. Nie dostała od państwa żadnej odpowiedzi. Mieszkańcy w ogóle nie zostali zapytani o zdanie: ani o to, czy chcą igrzysk, czy igrzyska powinny być czy nie, ani o inwestycje, niestety. Można to było zrobić 2 lata temu, można to było zrobić dobrze, można było przekazać środki dużo wcześniej, a ustawę napisać tak, by ewentualne procedury dotyczące inwestycji rzeczywiście podlegały przyspieszonej ścieżce postępowania. Potraficie to robić, jak w przypadku muru na granicy, a niestety ta ścieżka jest przyspieszona minimalnie.

    Najgorsze jest jednak to, że, jak wiemy, zajmuje się tą sprawą pan minister Sasin. Wiemy, że zajmował się kwestiami wyborów kopertowych, metropolii warszawskiej, energetyki, obniżki prądu i wszystko kończyło się tak samo. Jak sobie łączę w myśli pana premiera Sasina z igrzyskami, z olimpiadą w Krakowie, to boję się, że niestety może wyjść z tego wszystkiego sasinada. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia