9. kadencja, 49. posiedzenie, 1. dzień (23-02-2022)
Oświadczenia.
Poseł Anna Wojciechowska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Polski Ład - będziemy pewnie do tego tematu wracali jeszcze bardzo, bardzo długo. Jednym z przepisów nowego prawa, które negatywnie wpływa na podatników, jest to, że nie będzie można odliczać od podatku składki zdrowotnej. Chodzi mi przede wszystkim o przedsiębiorców. Inny zapis mówi, że składka zdrowotna jest płacona od dochodu i na wysokość składki w przypadku przedsiębiorców ma wpływ nie tylko wynagrodzenie lub przychód z tytułu wykonywanej pracy, ale też wszystkie faktury przychodowe, czyli np. ze sprzedaży środków trwałych: komputera, samochodu bądź nieruchomości. Odbywa się to na bardzo niekorzystnych warunkach dla przedsiębiorcy, ponieważ środki zakupione w celu prowadzenia działalności nie stanowią podstawy uzyskiwania przychodu.
W związku z tym nasuwają się pytania. Mówimy dzisiaj bardzo dużo o służbie zdrowia, o problemach, ogromnych problemach. Ciekawe, jakim kluczem, jakim rozumowaniem kierował się ustawodawca, ustalając, że każdy, kto uzyskuje przychód ze sprzedaży, np. auta, czy również osoby fizyczne w tym przypadku, będzie musiał odprowadzić składkę na ubezpieczenie zdrowotne, i dlaczego ta wysokość składki zdrowotnej jest uzależniona również od sprzedaży środków majątkowych, a nie tylko od wykonywanej pracy.
I teraz pytanie: Jak realnie przełożą się te wpływy z tych podatków na sytuację służby zdrowia? Czy te zwiększone wpływy gotówki będą miały odzwierciedlenie w jakości usług służby zdrowia? Bo o tym się w ogóle nie mówi. Szpitale, poszczególne oddziały błagają, proszą o pomoc. Szpitale peryferyjne, takie jak np. w Gołdapi, są zamykane. Do najbliższego jest 30 km byle jaką drogą. Mieszkańcy proszą, błagają o pomoc, proszą chociaż o karetkę. Oczywiście dostają w ostatnim czasie karetki pogotowia od pana ministra zdrowia i od pani senator, ale tylko te samorządy, które są zaprzyjaźnione i według uznania pana ministra. Jak zapobiec tej sytuacji? Nasza wschodnia część kraju to jest izolacja, to jest straszenie działaniami wojennymi, to są uchodźcy, to jest brak pracy, a teraz również brak opieki zdrowotnej. Proszę sobie wyobrazić sytuację rodziców, którzy mają chore dziecko i do najbliżej jednostki medycznej jest 30 km, gdy w przypadku małych dzieci choroby rozwijają się bardzo, bardzo szybko. Jak temu zaradzić? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia