9. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (03-03-2022)

22. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Myślę, że warto tę dyskusję troszkę uporządkować. Umówmy się, że nie ma sensu, aby dzisiaj ona polegała na tym, że ja będę bronił tych rozwiązań, których bronić nie zamierzam, bo chciałbym, abyśmy wspólnie niektóre z tych rozwiązań zmienili, a państwo, zamiast wracać do przeszłości, będą proponować rozwiązania. Wtedy z tej dyskusji, moim zdaniem, będzie większy pożytek. Chciałbym, aby ona miała pożytek dla nas wszystkich, także dla mnie, bo państwo też pewnie są gotowi, aby zaproponować dobre rozwiązania, na co liczę.

    Taki pomysł, aby wrócić do roku 2021, jest pomysłem nie do obrony. Po pierwsze, z powodów prawnych. Jak państwo doskonale wiedzą, możemy odwoływać się tylko do tego systemu podatkowego, który jest, czyli tego, który obowiązuje od 1 stycznia 2022 r. Działanie w przypadku podatnika, który w ramach tego systemu uzyskał pewne przywileje podatkowe, możliwości podatkowe, różnego rodzaju ulgi, w czasie roku podatkowego może być jedynie działaniem na korzyść tego podatnika. Nie ma dzisiaj takiej możliwości, abyśmy referowali w stosunku do innego roku niż rok, który mamy.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Na korzyść.)

    To na korzyść. To jest pierwsza rzecz. Chciałbym, abyśmy to uporządkowali, bo raz po raz pojawiają się takie głosy. Pan poseł też wspomniał o tym, aby to zatrzymać. Tego nikt zatrzymywać nie zamierza. Można oczywiście system podatkowy zmieniać w trakcie roku podatkowego na korzyść podatnika. To mamy ustalone.

    Po drugie, nie brońcie systemu z roku ubiegłego, bo system podatkowy w Polsce niestety był i jest - tak samo było w roku 2021 - i skomplikowany, i niesprawiedliwy. Z jednej strony sali, tej bardziej liberalnej, pewnie często było słychać głosy o tym, że jest to system nadmiernie skomplikowany, z drugiej strony sali, tej bardziej socjalnej, że niezbyt sprawiedliwy. On w roku 2021 był dokładnie i taki, i taki. Ani nie był sprawiedliwy, ani nie był nieskomplikowany. (Oklaski)

    Na to skomplikowanie składa się kilka elementów. Po pierwsze, rozmaitość przychodów oraz związanych z nimi obciążeń w postaci różnych choćby kosztów uzyskania przychodów, sytuacji związanych z opłacaniem bądź nieopłacaniem składek, różnego rodzaju ulg, różnych sytuacji rodzinnych, różnego rodzaju zbiegów umów, wreszcie tych możliwości, z których podatnicy korzystają, np. dotyczących ulgi termomodernizacyjnej, rehabilitacyjnej czy zupełnie innych ulg, które oczywiście wpływają na wysokość podatku dochodowego. Z drugiej strony mamy powiązanie tego systemu, i to jest ta logika, o której pan poseł mówił, z systemem składkowym. Myśmy to nieco oderwali, ale zgadzam się ze wszystkimi wątpliwościami, które są z tym związane. Gdyby pan poseł był uczciwy, toby powiedział: okej, podatek od podatku. Dokładnie tak samo było w roku 2021, nawet gdy istniała możliwość odliczenia składki od podatku, bo ona istniała w proporcji: 7,75. A więc to 1,25, gdyby stosować waszą nomenklaturę, też było podatkiem od podatku. (Oklaski)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale nie 9.)

    System też był niesprawiedliwy. Jeśli spojrzymy na takie proste dane, czyli sytuację różnicy co do klina podatkowego pomiędzy osobą, która zarabia 215% przeciętnego wynagrodzenia, czyli całkiem sporo, jak na nasze krajowe warunki, a osobą, która zarabia 50% przeciętnego wynagrodzenia, a to są w Polsce okolice płacy minimalnej, to dla Polski ta różnica obciążenia podatkowego pomiędzy takimi osobami wynosiła zaledwie pięć punktów procentowych. W OECD - chodzi o kraje, z którymi chcemy się jakoś porównywać - ta różnica wynosi przeciętnie 14%. I to jest też wymiar tego, z czym się zderzyliśmy, mówiąc o składkach i obciążeniach finansowych, np. o składce zdrowotnej dla przedsiębiorców. I to jest coś, na co Polski Ład odpowiedział pewnymi rozwiązaniami, które z całą pewnością w tym systemie trzeba utrzymać: wysokość kwoty wolnej, wyższej wielokrotnie niż wcześniej, przez 12 lat niezmienionego progu drugiej stawki podatkowej, różnego rodzaju ulgi, PIT-0 dla seniora, ulga rodzinna, ulga dla przedsiębiorców. To wszystko dzisiaj jest czymś, co daliśmy podatnikom i co powinniśmy utrzymać. (Dzwonek)

    Rozmawiajmy o tym, co trzeba zmienić. Ja celowo nie wspomniałem o rozwiązaniach, które moim zdaniem powinniśmy bardzo głęboko przeanalizować, takich jak ulga dla klasy średniej, po to właśnie abyśmy rozmawiali poważnie o propozycjach. Ja chętnie tych propozycji wysłucham.

    I jeszcze jedno zdanie, pani marszałek. Dowodem na to, że chcę rozmawiać i chcę słuchać, jest to, że proponowałem rozwiązanie, na które czekają przedsiębiorcy. Naprawdę dobrze by było, aby ono w marcu zostało przyjęte, chodzi o te różnice remanentowe. Zostało to jednak, ta poprawka została odrzucona przez większość senacką.

    (Głos z sali: Ale do k.s.h. wsadziliście, Kodeksu spółek handlowych?)

    Teraz z rozpaczy, pani poseł, wrzuciliśmy to do innej ustawy i mam nadzieję, że zostanie to przyjęte. Ale to, co wyście proponowali w Senacie...

    (Głos z sali: Może trzeba było...)

    Nie mówię tego po to, aby się z paniami spierać, naprawdę.

    Jeśli chodzi o to, co wyście proponowali w Senacie...

    Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:

    Bardzo proszę państwa o spokój. Pan minister kończy wypowiedź.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Artur Soboń:

    ...czyli możliwość rozszerzania grup podatników, którzy mogą w trakcie roku podatkowego wyłączyć się z rolowania zaliczek, to ja powiedziałem, że jest to mądre rozwiązanie większości senackiej, i zaproponowałem, aby to rozwiązanie przyjąć. I zostało ono przyjęte.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Ale wy zrobiliście błąd.)

    I tak moim zdaniem w tej sprawie powinniśmy pracować. Bardzo dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia