9. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (03-03-2022)

Oświadczenia.

Poseł Grzegorz Lorek:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mija kolejna ważna rocznica. Ta kolejna to 19 lutego. Tego dnia został w majestacie prawa zamordowany kpt. Stanisław Sojczyński, dowódca Konspiracyjnego Wojska Polskiego, największej organizacji podziemia niepodległościowego w rejonie radomszczańsko-piotrowskim po II wojnie światowej. Kiedyś już przedstawiałem Wysokiej Izbie tę postać. To jeden z wyklętych, tych, o których przez kilkadziesiąt lat staramy się nieskutecznie zapomnieć. Prowadził nie tylko czynną walkę zbrojną, ale także realizował aktywną działalność polityczną, próbując dokładnie wskazywać swoje cele walki. Wiedział, o co walczy, z całą świadomością - jak oni wszyscy.

    Data powyższa skłania mnie do pewnej refleksji. Współcześnie niektóre środowiska polityczne starają się deprecjonować ich ideowość, zarzucając zbrodnie, których nie dokonali. Pseudonimy Orlika, Ognia, Warszyca, Łupaszki i wielu innych pisane są nowomową historyczną, aby pozbawić ich należytego im szacunku. Nie da się. Historia jest jedna, podobnie jak prawda. Ludzie wierni ideałom, wierni przysiędze, którą złożyli, wreszcie wierni Rzeczypospolitej, jej prawowitemu rządowi byli jej ostatnimi żołnierzami, żołnierzami wypełniającymi do końca swój obowiązek. Jeden z wyklętych, mjr Hieronim Dekutowski ps. Zapora, cichociemny, kiedy usłyszał o kolejnej amnestii, którą komuniści próbowali zmiękczyć patriotów, powiedział: Amnestia jest dla złodziei, a my jesteśmy Wojsko Polskie. Dekutowski zginął w marcu 1949 r. zabity strzałem w tył głowy razem z sześcioma innymi jego podkomendnymi. Podobnie zginęli Łupaszka, Sojczyński i inni. Ciał niektórych nie znaleziono do dziś. Ich miejsca pochówku są nieznane. Zrobiono wiele, aby tę prawdę odkryć, jednak ciągle zbyt mało. Mamy nadzieję, że młode pokolenia będą znały rolę, jaką odegrali wyklęci we współczesnej historii Polski. Trzeba wyraźnie podkreślić, że ponad 90% wyklętych to byli chłopi, polscy chłopi, patrioci. Józef Piłsudski powiedział, że bez powstania styczniowego nie byłoby niepodległości w 1918 r. Ja teraz postawię tezę i jestem gotów tej tezy bronić, że bez wyklętych nie byłoby ˝Solidarności˝ w 1980 r. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia