9. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (03-03-2022)
Oświadczenia.
Poseł Wanda Nowicka:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W cieniu bomb spadających na Ukrainę, na piękne miasta: Kijów, Charków i wiele innych, w kontekście zbrodni wojennych popełnianych przez Putina i posłuszną mu armię, która zabija Ukraińców i Ukrainki - i bardzo często jest to ludność cywilna - w cieniu milionów uchodźców uciekających przed śmiercią i przed torturami, z których już ponad pół miliona znajduje się w Polsce, nasze problemy na chwilę zbladły, ale one nie zniknęły i one nie mogą pozostać nierozwiązane. One również wymagają rozwiązywania, oczywiście biorąc pod uwagę to, co jest w tej chwili najważniejszym dla nas priorytetem.
Ale mimo wszystko chciałabym wspomnieć o tych problemach, które są nierozwiązane. Dotyczy to niewątpliwie grupy chyba najbardziej w Polsce dyskryminowanej, jaką są kobiety. Przemoc wobec kobiet cały czas istnieje, znęcanie się nad kobietami jest ogromnym problemem, ciągle nie została przyjęta ustawa o zmianie definicji gwałtu w taki sposób, żeby tylko ˝tak˝ oznaczało zgodę na zachowanie, które jest dopuszczalne przez kobiety. Samodzielni rodzice, w szczególności kobiety, zostali w tej chwili fatalnie potraktowani przez Polski Ład stracili możliwość rozliczania się wraz z dziećmi podatkowo, przez co finansowo na tym bardzo, bardzo tracą. Nie tylko te kobiety, ale przede wszystkim ich dzieci. Ciężarne kobiety, które stoją przed problemem ciąży problematycznej, nierzadko tracą zdrowie, a zdarzało się, że tracą życie. Na to nie ma zgody. Te problemy czekają na rozwiązanie i prawa kobiet muszą być w Polsce w pełni realizowane.
Ale jednocześnie chciałam podkreślić, że właśnie te grupy dyskryminowane, właśnie kobiety, wszyscy, ale kobiety również, bardzo zaangażowały się w pomoc dla Ukrainy, dla Ukraińców, Ukrainek, angażują się w zbiórki zarówno rzeczowe, jak i finansowe, jak również w przewóz tychże darów tam, gdzie jest potrzeba. (Dzwonek) Kobiety walczą nie tylko o swoje prawa, ale również o prawa Ukrainek. Co więcej, posłowie i posłanki Lewicy w swoich biurach również prowadzą taką działalność. W moich biurach w Gliwicach i w Zabrzu drzwi właściwie się nie zamykają, ludzie przynoszą te dary.
A zatem mimo tych trudnych sytuacji w Polsce, z którymi mamy do czynienia, i mimo tych nierozwiązanych problemów wciąż jeszcze zachowaliśmy ten humanitaryzm i jesteśmy w stanie się dzielić. Tak być powinno. Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia