9. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (03-03-2022)

Oświadczenia.

Poseł Jarosław Rzepa:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Sytuacja, która ma miejsce od kilku dni, wszystkich bardzo przeraża i napawa wielkim niepokojem, ale w Polsce życie toczy się dalej.

    Szanowni Państwo! Dzisiaj w swoim wystąpieniu chciałbym poruszyć sprawy rolnictwa. Wiosna już za pasem, widzimy to już na dworze, szanowni państwo, a wiele spraw, które dla rolników są bardzo istotne, nadal pozostaje nierozwiązanych. Od kilku tygodni w Polsce trwa debata na temat dopłat do nawozów, czy to do tony czy też do hektara, natomiast problem jest nierozwiązany, a rolnicy nie mogą podjąć decyzji. Te słowa kieruję do pana ministra rolnictwa, który obiecał interwencję, powiedział, że dyskutuje na ten temat z Komisją Europejską. Rolnicy oczekują dzisiaj konkretnych działań, panie premierze, panie ministrze, konkretnych decyzji. Niech nie będzie tak, że na samym końcu to oni dofinansują rolnictwo i to, co będą robili.

    Druga sprawa. W imieniu rolników z mojego regionu, zachodniopomorskiego, mówię, szanowni państwo: aplikacja suszowa - całkowicie nie zdała egzaminu w działaniu. Dzisiaj oczekujemy jednej prostej decyzji, panie ministrze. Chodzi o likwidację tej aplikacji - do kosza z nią - i przywrócenie dotychczas funkcjonującego systemu, do momentu kiedy zaproponuje pan coś lepszego. To trzeba zrobić dzisiaj, na przednówku, żeby rolnicy wiedzieli, w jaki sposób będą oceniane ewentualne straty suszowe.

    Kolejna sprawa. Zapowiedział pan, panie ministrze, panie premierze, że będą wypłacone rolnikom, nawet tym, którzy nie byli w stanie wygenerować strat suszowych powyżej 30%, rekompensaty. Oczekujemy tych rekompensat.

    I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz dotycząca polityki Unii Europejskiej, właśnie zielonego ładu. Z wieloma zapisami się po prostu nie zgadzam, powiedziałbym, tak systemowo, m.in. z ograniczeniem produkcji w Polsce i w Unii Europejskiej. Być może dzisiaj wobec tego, co się dzieje na Ukrainie, ze względu na to, co nie dopłynie, chodzi o dopływ zbóż choćby do Europy, warto zawiesić pewne rozwiązania związane właśnie z ograniczeniem, zazielenieniem. Warto, żeby nasze gospodarstwa podejmowały tę podstawową działalność, czyli produkcję rolniczą. Nie powinniśmy w żaden sposób tego ograniczać. Mam nadzieję, że ta sytuacja skłoni do refleksji całą Komisję Europejską, naszego komisarza Janusza Wojciechowskiego i że się z tego wycofamy. (Dzwonek) Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia