9. kadencja, 49. posiedzenie, 3. dzień (03-03-2022)
Oświadczenia.
Poseł Franciszek Sterczewski:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wojna na Ukrainie trwa od tygodnia, a w Polsce schronienie znalazło już ponad 600 tys. uchodźców i uchodźczyń. Każdego dnia, każdej godziny ta liczba się zwiększa. W ostatnim czasie spędziłem kilka dni na granicy, odwiedziłem wszystkie przejścia i punkty recepcyjne, gdzie rozmawiałem z osobami uciekającymi przed wojną, z ekspertami zajmującymi się prawami człowieka, z przedstawicielami Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, ze wszystkimi tam obecnymi.
Dziękuję wszystkim, którzy są zaangażowani w pomoc i w to największe humanitarne wyzwanie w naszym kraju od czasu II wojny światowej. Bardzo dziękuję wszystkim przyjmującym uchodźców pod swój dach, organizującym zbiórki oraz strażakom, strażnikom granicznym, policji, harcerzom, setkom wolontariuszy, samorządowcom i wszystkim innym. Polska zdaje egzamin z solidarności i pokazuje swoją naprawdę najpiękniejszą twarz. Wielkie, wielkie podziękowania. Jestem dumny z naszego państwa jak chyba nigdy w życiu. Bardzo mnie cieszy, że to wszystko się dzieje i że organicznie powstają kolejne inicjatywy. Musimy jednak pamiętać, że to nie będzie sprint, ale maraton. Polki i Polacy mają wielkie serca, ale żeby skutecznie pomóc setkom tysięcy ludzi, potrzebna jest aktywna rola rządu. Pomoc będzie skuteczna, jeśli będzie dobrze skoordynowana. Jest kilka rzeczy, które należałoby zrobić naprawdę tu i teraz.
Po pierwsze, na przejściach granicznych muszą powstać korytarze humanitarne. Zarówno z polskiej, jak i z ukraińskiej strony powinna zostać wyznaczona organizacja pozarządowa, która ma doświadczenie w przekazywaniu pomocy. Jestem w kontakcie m.in. z Polskim Czerwonym Krzyżem i wiem, że to powolutku się dzieje, i z innymi NGOs. To się zaczyna, ale wciąż to się dzieje zbyt wolno. Na naszej granicy czekają tysiące osób. Są to głównie kobiety i dzieci, stoją na mrozie - tam jest w tym momencie ok. zera, w zeszłym tygodniu było minus 5 stopni Celsjusza. Dlatego czas leci i dlatego sprawnie działające korytarze humanitarne są potrzebne na wczoraj. To naprawdę musi działać jak pas transmisyjny.
Po drugie, pamiętajmy, że z Ukrainy uciekają także osoby innej narodowości, dlatego wszystkim uchodźcom i uchodźczyniom powinny przysługiwać te same prawa i środki wsparcia.
Po trzecie, należy apelować do strony ukraińskiej o to, żeby usprawniła procedury. To właśnie po tamtej stronie powstają, tak jak wspomniałem, największe kolejki. Rozwiązaniem tego mogłyby być np. wspólne odprawy... (Dzwonek)
Jeszcze dwa zdania, panie marszałku.
...które dobrze sprawdzają się np. na przejściu w Budomierzu. To rozwiązanie należy wprowadzić na wszystkich przejściach, m.in. w Medyce. To znacznie zwiększyłoby przepustowość.
Po czwarte, po przekroczeniu granicy na wszystkich przejściach powinny czekać profesjonalne, zorganizowane poczekalnie, np. duże namioty, by ludzie mogli wypić herbatę, coś zjeść. Taką poczekalnię powinien organizować NGOs, który mógłby to wszystko koordynować, dbać o porządek i odpowiadać na pytanie, co dalej, gdzie jest punkt recepcyjny, gdzie te osoby pojadą dalej. Tutaj również należy wyznaczyć partnera, który mógłby to koordynować. Kogoś, kto mógłby być gospodarzem, który wita tych ludzi chlebem i solą, tak jak w naszej tradycji bywało.
Wiem, że to wszystko teraz jest wielką improwizacją, i rozumiem te trudne okoliczności, ale za chwilę uchodźców i uchodźczyń będzie jeszcze więcej, a my musimy być na to gotowi. Wiem, że damy sobie ze wszystkim radę, ale do tego potrzebna jest współpraca i koordynacja tych wszystkich działań na szczeblu rządowym. Wtedy będziemy pomagać skutecznie. Wiem, że damy radę. Niech żyje wolna Ukraina! Niech żyje Polska! Niech żyje Europa! Slava Ukraini! Heroyam slava! Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia