9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2020 (druki nr 112, 112-A i 204).
Poseł Barbara Nowacka:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Smutno się patrzy nie tylko na te wasze pustki na sali...
(Poseł Piotr Kaleta: No Lewicy jest dużo.)
...na te popisy arogancji, ale też na ten cały budżet, bo pomimo deklaracji, tych pięknych haseł zapomnieliście, po co jest budżet, po co wy jesteście i gdzie w tym wszystkim, w tych waszych niby spinających się tabelkach jest człowiek, ciężko pracująca Polka, ciężko pracujący Polak, dziecko, emeryt. To nie występuje w waszym budżecie.
Budżet nie jest dla was. To nie są wasze projekty. To są ludzie. To jest ich życie i przyszłość. To są nasze pieniądze, nasze, Polek i Polaków. I te pieniądze mają za zadanie przy pomocy partii rządzącej wspierać rozwój Polski. Mówicie: dajemy. Nie, to my dajemy, my, Polki i Polacy, i to my mamy też prawo decydować, na co polskie pieniądze będą szły.
(Głos z sali: My tak samo.)
I mówimy wam, że one nie mają iść na waszych 120 ministrów, na panie dyrektorki w NBP, na Bizancjum, które budujecie, na ciągłe wypadki SOP-u, tylko mają trafiać do ludzi. A dzisiaj wszyscy czujemy, że zbliżamy się do pewnej katastrofy społecznej. Jeszcze nie teraz, do maja może wytrzymacie, ale za chwileczkę skończy się finansowanie z budżetu Unii Europejskiej, skończą się też pieniądze w polskim budżecie. A wy zamykacie oczy na największe dzisiaj problemy Polek i Polaków: na drożyznę, na biedę i wykluczenie, na problemy życia codziennego.
Czy macie świadomość, że urzędnicy, pracujący znacznie ciężej niż wy, posłowie...
(Poseł Edward Siarka: Mówi pani o sobie, tak?)
...ci pracujący w urzędach i instytucjach publicznych, w sądach, w szpitalach, czy macie świadomość, że ci ludzie pauperyzują się tak, że powoli zaczynają żyć na skraju biedy, że żyją za pensję minimalną, że za tę pensję, niewiele wyższą od minimalnej, mają żyć nauczycielki i nauczyciele, pielęgniarki, położne, że za te pieniądze - bardzo słabe, które ledwo wystarczają na rachunki, na prąd, który drożeje kosmicznie, za które ledwo daje się radę zakupić rzeczy - żyją policjanci, żyje wojsko, żyją ludzie, którzy mają dbać o nasze bezpieczeństwo, urzędnicy pocztowi? Nie stać ich na wakacje, na które stać waszych rozpasanych ministrów i pracowników spółek Skarbu Państwa.
Samorządy są w kryzysie, bo manipulujecie budżetem tak, że zabieracie pieniądze z samorządów.
˝Mieszkanie+˝. Ekstra nazwa, super to nazwaliście. Tylko ani nie ma mieszkań, ani młodzi ludzie nie widzą realnego rozwiązania jednego z ich największych problemów, tego problemu, że nie stać ich na mieszkanie. W tej wspaniałej, kwitnącej Polsce tabelek premiera Morawieckiego młodzi ludzie mówią: Nie mamy za co mieszkać. A was to nie obchodzi. Niespecjalnie też mają się za co uczyć. Wasze 300+ na start w tej chwili to już znacznie mniej. I na co wystarcza? Na dwie pary spodni, na kilka zeszytów? Pieniądze nie są wasze i trzeba je też waloryzować.
Edukacja. Słabo opłacany nauczyciel nie będzie mimo najlepszych chęci uczył dobrze.
Wasz budżet to jest budżet dla bogaczy. Macie w pogardzie ciężko pracujących ludzi pracy i ludzi w kryzysie. Rośnie ubóstwo, w tym ubóstwo dzieci, i musicie się z tym zmierzyć. Osoby z niepełnosprawnościami, ich opiekunowie i opiekunki klepią biedę i drżą o każdy dzień, a wy gracie Funduszem Solidarnościowym, ich gwarantem bezpieczeństwa. Zamykane są szpitale, szpitale psychiatryczne, porodówki. Leki są coraz droższe. Nie inwestujecie w kulturę. W naukę inwestujecie obligacjami, ale już w pracowników, szczególnie administrację, w nauce nie inwestujecie w ogóle. Tam po prostu budżet znowu się nie spina, nawet ledwo będzie na minimalną podwyżkę, którą musi zapewnić instytucja.
Z pieniędzy Funduszu Sprawiedliwości, który miał wspierać ofiary przemocy, bite kobiety i dzieci, finansowane są zaprzyjaźnione z wami fundacje, organizacje, a może nawet kupiliście sobie system inwigilacji Pegasus.
(Poseł Mirosław Suchoń: Skandal.)
To nie jest pomoc dla ofiar przemocy domowej. To nie jest pomoc kobietom i mężczyznom w kryzysie. A podobno tak dbacie o kobiety, premier tu tyle mówił, jak zadba o kobiety - tak, te kobiety, które zarabiają znacznie mniej, bo luka płacowa dotyka kobiet, te kobiety, które nie mają dostępu do lekarza ginekologa, bo zamykacie szpitale, bo nie ma lekarzy, te w końcu kobiety, które jako emerytki cierpią największą biedę i wykluczenie, te kobiety, które jako emerytki nie mogą wykupić lekarstw, bo nie mają za co.
Pieniądze płyną do was wartkim strumieniem, i to widać w tych tabelkach, do waszych ludzi w spółkach, w zarządach, instytucjach. TVP, Polska Fundacja Narodowa to jedne z największych przykładów waszego marnotrawstwa. Ale są i inne: Kancelaria Prezydenta, gigantyczny rozrost Funduszu Kościelnego, miliony na Wojska Obrony Terytorialnej, pieniądze na TVP, która zajmuje się wyłącznie lżeniem. Kogo? Ludzi w kryzysie. Widzieliśmy wszyscy, co robiła TVP z osobami z niepełnosprawnościami, co robiła z nauczycielami, co robiła z lekarzami, co robi z każdym, kogo akurat...
(Poseł Gabriela Masłowska: ...wstyd, wstyd...)
Wstyd, święte słowa. Wstyd, pani poseł, że zamiast pomóc osobom z niepełnosprawnościami, kpicie z nich w telewizji publicznej. (Oklaski) Wstyd, że zamiast pomóc kobietom - ofiarom przemocy, wycieracie sobie twarz ich imieniem. Za niespełna 100 zł, o które podnosicie podobno miesięcznie emerytury, emeryt nie ma w tej chwili jak kupić podstawowych produktów spożywczych, bo tak zdrożały. W papierach jest równowaga, tabelki są naprawdę śliczne, ale w rzeczywistości to, co robicie, to powolne zwijanie się państwa, wycofywanie się z jego fundamentalnego obowiązku dbania o osoby najsłabsze, o ich bezpieczeństwo.
(Poseł Janusz Korwin-Mikke: A myślałem, że odwrotnie.)
Wy wszyscy jesteście tacy jak ten wasz dolnośląski PiS. Mówicie tyle dobrych rzeczy, głosicie tyle wspaniałych haseł, sloganów, a potem, tak jak ten wasz aktyw, okradacie najuboższych, odzieracie ich nie tylko z pieniędzy, ale i z poczucia stabilności, z bezpieczeństwa i z godności.
My, Koalicja Obywatelska, przygotowaliśmy poprawki, dzięki którym dajemy wam szansę na zachowanie twarzy, uratowanie budżetu i udzielenie pomocy ludziom. Będzie je składała pani posłanka Czernow. Miejcie chwilę refleksji, nie marnujcie przyszłości młodym pokoleniom. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia