9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 130 i 169).

Poseł Mirosław Suchoń:

    Serdecznie dziękuję.

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność i zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska wobec rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz niektórych innych ustaw po przedstawieniu sprawozdania komisji, druki nr 130 i 169.

    Wysoka Izbo! Deklarowanym celem projektu ustawy jest pewnego rodzaju liberalizacja, odbiurokratyzowanie procesów związanych z pracami geodezyjnymi. Oczywiście ten deklarowany cel projektu jest niezwykle interesujący zarówno dla branży, jak i dla obywatela inwestora, ponieważ proces inwestycyjny, który charakteryzuje się pewnym horyzontem czasowym, zakłócany przez trudne do sformułowania i określenia czynniki, jest na pewno gorszy niż taki proces inwestycyjny, który można przewidywać w miarę rozsądnie. Można go planować i przeprowadzać bardzo sprawnie. Więc nowelizacja w ocenie rządu powinna spowodować, że właśnie ten proces będzie uproszczony. Niestety trzeba powiedzieć, że te zmiany, które są wprowadzane, nie dają takiej gwarancji. Pomimo wprowadzania części rozwiązań oczekiwanych, które mogą przynieść dobry skutek, projekt ustawy zawiera szereg zmian, które w sposób oczywisty wprowadzają nowe obowiązki, co zapewne wydłuży proces inwestycyjny, a na pewno go podroży.

    Takim przykładem, który przytoczę na początku tego, powiedziałbym, niewiadomego efektu zmian, jest choćby likwidacja formy w części postępowania administracyjnego i wprowadzenie trybu skargowego. Oczywiście można by uznać, że likwidacja trybu administracyjnego to jest uproszczenie, ale zaraz pojawia się pytanie, w jaki sposób będzie to skutkowało prawami osób, których ten proces dotyczy, czy one będą lepiej czy gorzej chronione. Tutaj nie mamy takiej pewności, więc taki pierwszy z brzegu przykład pokazuje, że być może ta ustawa, ten projekt nie do końca był przemyślany.

    Podczas posiedzeń komisji strona społeczna - nie tylko geodeci, ale także przedstawiciele Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej - wskazywała na to, że istnieje bardzo duże niebezpieczeństwo, iż wprowadzane rozwiązania, po pierwsze, mogą spowolnić proces inwestycyjny, a po drugie, doprowadzą do wzrostu kosztów. I znowu jeżeli chodzi o koszty, z jednej strony zaproponowano pewnego rodzaju usprawnienie dotyczące wyceny materiałów geodezyjnych, ale z drugiej strony przy okazji w wielu miejscach wprowadzone są podwyżki, które można nazwać nawet drastycznymi. I pytanie: Na ile spowoduje to łatwość czy obniżenie kosztów procesów inwestycyjnych? Raczej można powiedzieć, że spowoduje to podwyższenie kosztw procesów inwestycyjnych. Ustawą likwiduje się tzw. uwierzytelnianie, ale z drugiej strony wprowadzane jest klauzulowanie, czyli de facto bardziej skomplikowana procedura, która ma na celu uwiarygodnienie dokumentów, i oczywiście rozumiejąc pewnego rodzaju urzędowe przyczyny wprowadzenia tego rozwiązania, nie można uciec od wniosku, że jednak dodatkowa procedura biurokratyczna, która w pewien sposób wiąże inwestora z relacją geodeta - urząd, spowoduje wydłużenie tych procesów. Te procesy staną się bardziej kosztowne i trudno to nazwać liberalizacją procesu.

    Podobnie jest, jeżeli chodzi o kwestię uzależnienia efektu prac od relacji właśnie geodeta - starosta. Ustawa wprowadza obowiązek zgodności wyniku prac geodezyjnych z tym, co znajduje się w bazach. I jeżeli sprawdzimy, w jakim stanie są dzisiejsze bazy, sprawdzimy różnego rodzaju normy odchyleń, to może się okazać, że to, co dzisiaj przebiega w miarę sprawnie, rozbije się właśnie o to, że w bazie znajdują się dane, które mają starsze wymagania dotyczące jakości, a dzisiaj geodeta, który przychodzi z efektem prac zdecydowanie lepszym jakościowo, natrafia na mur, że będzie musiał wykonać pracę, za którą mu nikt nie zapłaci i która de facto wynika z potrzeby tylko i wyłącznie organu geodezyjnego.

    W związku z tym przedstawiamy 11 poprawek do projektu ustawy. (Dzwonek) Uważamy, że tę ustawę można poprawić tak, żeby ona rzeczywiście nie była przeszkodą w sprawnym prowadzeniu inwestycji. Również usuwamy jednak art. 9, proponujemy jego usunięcie. Uważamy, że poprawianie ustaw, które nawet jeszcze nie zostały podpisane przez pana prezydenta, jest czymś, co po prostu nie powinno mieć miejsca. Wnosimy również o szereg modyfikacji i obniżek opłat, które zaproponowano w projekcie rządowym, wychodząc z założenia, że nowelizacja ustawy nie może być przyczynkiem do tego, żeby skakać na środki finansowe inwestorów. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia