9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz niektórych innych ustaw (druki nr 130 i 169).

Poseł Stefan Krajewski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić w imieniu klubu Koalicja Polska - Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 stanowisko wobec projektu ustawy o zmianie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz niektórych innych ustaw, druki nr 130 i 169.

    W tej sprawie Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów wystosował list otwarty, w którym twierdzi, że celem nowelizacji wcale nie jest usprawnienie procesu inwestycyjnego - bo gdyby tak było, to prace geodezyjne powinny być wpisane do tego procesu - ale dostosowanie przepisów do faktycznych możliwości systemu iGeoMap z aplikacją ePODGIK. Ogólnopolski Związek Zawodowy Geodetów pod koniec ubiegłego roku skierował do prezesa Rady Ministrów, marszałków Sejmu i Senatu oraz posłów i senatorów pismo, w którym zwraca uwagę, że oficjalnym uzasadnieniem uchwalenia tej nowelizacji jest przyspieszenie procedur administracyjnych, szczególnie w kontekście realizacji inwestycji, tymczasem w ocenie związkowców nowe przepisy przyniosą w branży geodezyjnej zgoła przeciwne efekty. Choć organizacje zawodowe zwracały na to uwagę już podczas konsultacji projektu, to ich postulaty zostały zignorowane i pozostawione bez odpowiedzi.

    Komu w takim razie ma służyć ta ustawa? Związek twierdzi, że jej głównym celem jest adaptacja Prawa geodezyjnego i kartograficznego do możliwości systemu iGeoMap z aplikacją ePODGIK rozwijanego przez firmę Geo-System, której prezesem do połowy 2018 r. był pan Waldemar Izdebski, obecny główny geodeta kraju. To właśnie jemu minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński powierzył prowadzenie konsultacji tej ustawy.

    (Głos z sali: Skandal!)

    W ocenie związku ten system przeznaczony do prowadzenia oraz internetowej obsługi prac geodezyjnych, gdy wchodził na rynek w 2006 r., był w pełni zgodny z obowiązującym prawem. Kiedy w 2014 r. zmieniło się prawo, oprogramowanie przestało już być przydatne. Wówczas nie było już pożądanym produktem dla starostw, czego efektem był spadek liczby jego użytkowników.

    Wynikiem tej nowelizacji w tej chwili będzie tak naprawdę uszczuplenie dochodów starostw powiatowych, które na każdym kroku i tak mają te dochody uszczuplane. W żaden sposób nie usprawni to inwestycji, za to ogranicza swobodę działalności gospodarczej, a jej wpisanie do projektu - związek również tak to ocenił - wynika z możliwości wcześniej przeze mnie wspomnianego systemu, w którym wykonawca może zadeklarować datę zakończenia prac jedynie na rok do przodu. W związku z tym pojawia się ten okres 1 roku.

    Jeśli mówimy o wprowadzeniu ograniczeń w zakresie możliwości objęcia jednym zgłoszeniem kilku celów pracy na danym obszarze oraz likwidacji klasyfikacji prac geodezyjnych na rodzaje i cele lub spodziewane wyniki, to doprowadzi to jedynie do konieczności kilkukrotnego zgłaszania pracy wykonywanej na rzecz jednego i tego samego inwestora oraz jednej i tej samej inwestycji, zatem wydłuży, a nie skróci czas realizacji pracy geodezyjnej. I w tym przypadku za zmianą kryją się obecne ograniczenia oprogramowania firmy Geo-System, które uniemożliwia dokonanie jednego zgłoszenia prac o różnych celach lub efektach. Rozszerzenie weryfikacji prac geodezyjnych o kontrolę spójności przekazywanych danych z prowadzonymi przez ten organ bazami, również w tym przypadku zmiana, w żaden sposób nie przyspieszy realizacji prac geodezyjnych. Jest to natomiast pisane pod oprogramowanie. Dziś bowiem aplikacja działa niezgodnie z obowiązującymi przepisami, bo nie jest w stanie pobrać i wydać danych w obowiązującym schemacie GML.

    Istotną nowością jest także zabezpieczenie finansowania powiatowej geodezji. Ma ona otrzymywać przynajmniej tyle środków, ile w roku ubiegłym wygenerowała przychodów.

    (Poseł Anna Paluch: Stronniczo. Pani marszałek, o 5 minut przekroczony jest czas.)

    W takim układzie moje pytanie: Czy faktycznie program firmy Geo-System po przyjęciu tych zmian stanie się atrakcyjny i będzie od razu w pełni spełniał w tym zakresie ustawowe wymagania? My jako Polskie Stronnictwo Ludowe - Kukiz15 poczekamy na te efekty, dlatego przy głosowaniu wstrzymamy się. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia