9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (druk nr 210).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! W imieniu rządu mam zaszczyt przedstawić państwu projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku ze wspieraniem prozdrowotnych wyborów konsumentów.
To jest, szanowni państwo, projekt oczekiwany przez ekspertów w dziedzinie zdrowia publicznego. To jest projekt popierany przez ekspertów przygotowujących strategię onkologiczną. Ta strategia została z inicjatywy pana prezydenta Andrzeja Dudy przyjęta tydzień temu przez Radę Ministrów. To jest projekt popierany przez Światową Organizację Zdrowia, która przekazała do Ministerstwa Zdrowia list z poparciem dla tego projektu. To jest projekt popierany przez ponad 500 ekspertów z dziedziny zdrowia publicznego, którzy podpisali się pod apelem o jak najszybsze wdrożenie tych rozwiązań.
Szanowni Państwo! Dlaczego pracujemy nad tym projektem? Dlaczego rząd przedłożył ten projekt pod obrady Wysokiej Izby? Przede wszystkim ze względu na to, że w Polsce systematycznie rośnie spożycie cukru - w ciągu ostatniej dekady o 12 kg...
(Poseł Małgorzata Niemczyk: A co zrobiliście przez 4 lata?)
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Bardzo proszę o spokój, pani poseł.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński:
O 12 kg na głowę Polaka. Rośnie otyłość, w szczególności wśród dzieci. W ciągu tej samej dekady odsetek dzieci, które cierpią na nadwagę, wzrósł o 20%. To są dane Głównego Urzędu Statystycznego i każdy może się z nimi zapoznać. Mamy też w związku z nadmiernym spożyciem napojów słodzonych - w oparciu o dane Narodowego Funduszu Zdrowia - szacunki, że każdego roku umiera 1400 osób w związku tym, że spożywają za dużo takich napojów. Te osoby umierają 15 lat wcześniej, niż umarłyby, gdyby tych napojów tak dużo nie spożywały. Mamy 3 mln osób, które cierpią na cukrzycę. A badania jednoznacznie dowodzą, że nadmierne spożycie napojów słodzonych zwiększa o 26% szansę na zapadnięcie na cukrzycę typu 2.
Drugim elementem, którego dotyczy ten projekt, są tzw. małpki, czyli napoje alkoholowe sprzedawane w opakowaniach o objętości do 300 ml. Tutaj, szanowni państwo, na podstawie danych Ministerstwa Finansów, które dystrybuuje banderole, które są naklejane na tego rodzaju opakowania, wiemy, że ich udział w sprzedaży wzrósł o 20% w ciągu ostatnich kilku lat. To pokazuje, że to jest zjawisko, które cały czas narasta i które stanowi istotne zagrożenie dla zdrowia Polaków.
Ponadto to nie jest pierwszy krok. To jest dopiero kolejne działanie, które rząd podejmuje w celu ograniczenia spożycia produktów, o których przed sekundką mówiłem. Wymienię tylko te najważniejsze. W 2017 r. branża spożywcza wspólnie z Ministerstwem Zdrowia podpisała umowę, pakiet o samoregulacji. Zobowiązała się do tego, aby ograniczać zawartość cukru w napojach, aby o 10% ograniczyć dosładzanie napojów, które piją Polacy.
Szanowni Państwo! Podczas spotkań, które odbywaliśmy w toku konsultacji, jeden z producentów bardzo popularnego napoju gazowanego zapytany, o ile zmniejszyła się zawartość cukru przez te 2,5 roku, powiedział, że jeszcze ani odrobinę.
(Poseł Małgorzata Niemczyk: Nieprawda. Producenci podpisali porozumienie.)
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Pani poseł, bardzo proszę.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Janusz Cieszyński:
Ponadto Narodowy Fundusz Zdrowia przygotował szczegółowy raport dotyczący wpływu nadmiernego spożycia cukru i w szczególności napojów słodzonych na zdrowie Polaków. Każdy z państwa może się z nim zapoznać, on jest dostępny bezpłatnie na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia. Tam jest bardzo dokładnie wskazane nie tylko, jakie są przyczyny, ale też jakie są skutki nadmiernego spożycia cukru. Skutki liczone w miliardach złotych wydawanych każdego roku na leki, na świadczenia, na pomoc osobom, które właśnie przede wszystkim ze względu na nadmierne spożycie cukru zapadły na choroby cywilizacyjne, takie jak cukrzyca, ale także choroby układu krążenia czy choroby nowotworowe.
Narodowy Fundusz Zdrowia po wydaniu tego raportu zainwestował dodatkowe środki w badania profilaktyczne, w akcję ˝Nie cukrz˝ prowadzoną w oddziałach wojewódzkich Narodowego Funduszu Zdrowia i delegaturach. Umożliwiono pacjentom w ramach środków NFZ dostęp do bezpłatnych badań poziomu glukozy we krwi. Te działania przyniosły pewne efekty, ale one są wciąż niezadowalające. W związku z tym zdecydowaliśmy się jako rząd przyjąć projekt, którego celem jest ograniczenie spożycia napojów słodzonych oraz alkoholu sprzedawanego w tzw. małpkach.
Jaka jest istota tego projektu? Jeżeli chodzi o opłatę od napojów słodzonych, to jest ona podzielona na dwie części. Jest to opłata stała dla każdego napoju z dodatkiem cukru. Nadmienię, że nie dotyczy to naturalnych soków owocowych i innych produktów, w których cukier nie jest sztucznie dodawany. Dotyczy to oczywiście też wszystkich innych substancji słodzących. Oprócz tego jest też opłata zmienna, zależna od zawartości cukru, gdzie za każdy gram cukru powyżej 5 gr na 100 ml dodawana jest niewielka opłata od każdego litra napoju. Oprócz tego jest opłata stała za dodatek substancji aktywnej, czyli kofeiny lub guarany.
Jest też szereg zwolnień od tej opłaty. Przede wszystkim dotyczy to napojów, które są zarejestrowane jako wyroby medyczne, jako środki spożywcze specjalnego przeznaczenia czy też żywność dla niemowląt. I oczywiście cała ta kategoria, o której mówiłem, czyli produkty, które nie zawierają dodatku cukru, tylko mają wyłącznie cukier występujący w produkcie naturalnie np. 100-procentowe soki owocowe. Jest też grupa produktów, które są zwolnione z opłaty stałej. Są to produkty, które zawierają co najmniej 20% wsadu z soku owocowego, owocowo-warzywnego lub warzywnego, oraz napoje izotoniczne, zgodnie z opinią Instytutu Żywności i Żywienia według definicji objętej europejską dyrektywą wskazującą, jakie kryteria muszą spełniać napoje, aby do tej kategorii przynależeć.
Oprócz tego, jeżeli chodzi o opłatę od tzw. małpek, to ona wynosi 25 zł za litr czystego alkoholu w małpce, czyli dla przykładu to jest złotówka od 100-mililitrowej butelki 40-procentowej wódki, 88 gr od ćwierćlitrowej butelki wina bądź 38 gr od ćwierćlitrowej butelki cydru.
Na co zostaną przeznaczone te środki? Pojawiło się wiele kontrowersji, że ten projekt to nie jest opłata, to jest podatek i to powinno być wprowadzone od 1 stycznia.
(Poseł Małgorzata Pępek: Tak jest.)
Szanowni Państwo! Należy jednoznacznie wskazać, że tę daninę, którą proponujemy...
(Poseł Mirosław Suchoń: Podatek, a nie danina.)
...należy uznać za opłatę, ponieważ środki z tych opłat zostaną przeznaczone na konkretny cel, to znaczy, że środki z opłaty od napojów słodzonych zostaną przeznaczone na finansowanie świadczeń w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Prezes funduszu będzie musiał każdorazowo pod koniec roku zreferować, w jaki sposób środki, które otrzymał z tej opłaty, przeznaczył na...
(Poseł Małgorzata Niemczyk: 6,8 %.)
...profilaktykę i leczenie chorób, których powstawanie wynika właśnie z nadmiernego spożycia słodzonych produktów.
Jeżeli chodzi o środki z tzw. małpek, to one w połowie trafią do samorządów właśnie na działania związane z profilaktyką antyalkoholową. Mamy dzięki temu pozytywną opinię Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, ponieważ to na barki samorządów spada bardzo wiele zadań związanych właśnie z walką ze skutkami nadmiernego spożycia alkoholu, szczególnie małpek. One są często pite w miejscach, w których nie można spożywać alkoholu, natomiast samorządy, niedysponujące do tej pory środkami na skuteczną profilaktykę, nie miały realnych instrumentów, aby z tym problemem walczyć. 42% zostanie przeznaczone na finansowanie świadczeń w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, a 8% na funkcjonowanie zadań Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Mówię o wydarzeniach, myślę, przyszłych, ponieważ to są poprawki, których propozycje wpłynęły do Komisji Zdrowia, i my jako rząd będziemy chcieli - jeśli chodzi o poprawkę w zakresie przeznaczania środków na Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych - środki przeznaczyć.
Jeżeli chodzi o kwestie gospodarcze, szanowni państwo, bardzo wiele było uwag podnoszonych przez przedsiębiorców. Od samego początku prowadzimy konsultacje, one się odbyły ze wszystkimi branżami. Były spotkania z każdym, kto chciał swoje zdanie przedstawić ministerstwu. Było spotkanie także z udziałem rzecznika małych i średnich przedsiębiorstw. Były spotkania zarówno z przedstawicielami branż, jak i konkretnych przedsiębiorstw. Każdy, kto chciał swoje zdanie na ten temat wyrazić, miał taką okazję.
Wprowadziliśmy szereg zmian. Przede wszystkim duże zróżnicowanie, jeżeli chodzi o stawkę opłaty od słodzonych napojów: przychyliliśmy się do postulatów branży, która twierdziła, że cel, który nam przyświeca, czyli ograniczenie konsumpcji słodzonych napojów, będzie lepiej zrealizowany wtedy, kiedy będą wprowadzone zachęty do reformulacji i, szanowni państwo, te zachęty zostały wprowadzone. Czym to się przejawia w praktyce? Np. tym, że napój z zawartością soku owocowego powyżej 20% jest objęty opłatą o 2/3 niższą niż napój, który stanowi tak naprawdę roztwór wody z cukrem i dodatkiem kofeiny.
Jeżeli chodzi o dalsze zmiany, w ramach opłaty od małpek wprowadziliśmy uproszczenia, które z kilkudziesięciu tysięcy sklepów, jak ma to miejsce w przypadku tzw. opłaty korkowej, przenoszą ją na poziom hurtu, co oznacza ponaddziesięciokrotne zmniejszenie liczby podmiotów objętych tą opłatą. Krajowa Administracja Skarbowa zajmuje się podziałem środków pomiędzy poszczególne gminy zgodnie z ich udziałem w sprzedaży alkoholu, opartym na sprawozdaniu z tzw. opłaty korkowej. Ponadto w odpowiedzi na postulaty biznesu chcemy poprzeć poprawkę wprowadzającą przedłużony okres vacatio legis, przedłużony do 1 lipca tego roku.
(Poseł Małgorzata Niemczyk: Środek roku budżetowego.)
Szanowni Państwo! To jest kolejny krok w stronę tego, aby realizować nasze działania w taki sposób, aby były one, z jednej strony, bardziej akceptowalne dla przedsiębiorców, z drugiej strony, jak najszybciej prowadziły do osiągnięcia celu, o którym mówimy, czyli celu prozdrowotnego. Dodam, że w ramach przeznaczania tych środków Narodowy Fundusz Zdrowia w tym samym projekcie uzyskał możliwość przekazywania pieniędzy z budżetu NFZ w kwocie do 117 mln zł rocznie na profilaktykę pierwotną przeciwdziałania otyłości, czyli na zajęcia sportowe w ramach SKS-ów w szkołach. To jest kontynuacja, większe dofinansowanie programu, który z dużym powodzeniem realizuje Ministerstwo Sportu. Liczymy, że dzięki temu program ten zamiast 500 tys. obejmie 1,5 mln dzieci.
Szanowni Państwo! W imieniu rządu wnoszę o poparcie projektu ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia