9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)
4. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (druk nr 210).
Poseł Konrad Berkowicz:
Szanowni Państwo! Jeden z posłów formacji rządzącej napisał niespełna tydzień temu, komentując unijny pomysł, żeby wprowadzić podatek od mięsa, takie słowa: Typowa lewacka mentalność. Ludzie nie chcą przejść na weganizm? Dowalić podatek od mięsa. Pomijam fakt, że cała ta akcja wygląda poza ideologią na bardzo poważną operację lobbingową. Napisał to niespełna tydzień temu poseł formacji, która właśnie wprowadza podatek od cukru, żeby zniechęcić ludzi do picia słodzonych napoi. Zresztą to jest ten sam poseł, Sebastian Kaleta, który przed wyborami podpisał deklarację, zobowiązanie, że nigdy nie zagłosuje za podwyższeniem podatków, po czym już w pierwszym głosowaniu opowiedział się za podwyższeniem akcyzy. Taka jest wiarygodność tej władzy. Ale najgorsze jest tu nie to, że taka jest wiarygodność tej władzy. Najgorsze jest to, że ta władza uważa, że może dyktować dorosłym Polakom, co oni mają jeść, co mają pić i ile mają ważyć. Otóż nie może. Otóż nie może. Mowa tu była o dzieciach, ale za dzieci odpowiadają rodzice. Politycy, odczepcie się od dorosłych Polaków i odczepcie się od ich dzieci. Nie taka jest wasza rola. Ale tak naprawdę nie chodzi tutaj o zdrowie. Tak naprawdę nie chodzi tutaj o zdrowie. I ja mam na to dowód. To już padło kilka razy, ale ja mam na to dowód, że nie chodzi o zdrowie, bo gdyby chodziło o to, żeby ludzie przestali pić, jak rozumiem, słodzone napoje, a zaczęli pić zdrową wodę mineralną, to nie wprowadzilibyście w ubiegłym roku podwyżki VAT-u na wodę mineralną. (Oklaski) Zrobiliście to dlatego, że jest to po prostu kolejny pretekst do łupienia Polaków z ich pieniędzy. I to jest skandal. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia