9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (druk nr 210).

Poseł Robert Winnicki:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W kwestii drugiej części tej zmiany podatkowej, czyli w kwestii tzw. małpek, prawda jest taka, że dzisiaj, jeśli chodzi o czysty alkohol, prawie 60% spożywanego czystego alkoholu jest w piwie, 30%, jeśli chodzi o wyroby spirytusowe. Natomiast jeśli chodzi o wpływy z podatków, z akcyzy, to sytuacja jest odwrotna, ponieważ ten wyżej procentowy alkohol jest opodatkowany wyższą akcyzą. Co więcej, piwo jest w naszym kraju reklamowane, w przeciwieństwie do wódki, do wina, do innych wysokoprocentowych alkoholi. Jest regularnie reklamowane. Co więcej, szanowni państwo, jeśliby to policzyć, to liczba małpek, które są kupowane w Polsce codziennie, to jest wspomniane tu już 800 tys., natomiast liczba sprzedanych piw w Polsce to jest ok. 16 mln. To jest 16 mln dziennie. 16 mln dziennie. Dziennie 16 mln półlitrowych opakowań piwa jest sprzedawanych. I teraz czy naprawdę chodzi o walkę z alkoholizmem, walkę z alkoholem, skoro mamy kilkukrotny wzrost spożycia przez ostatnie 30 lat piwa i mamy spadek spożycia wysokoprocentowych alkoholi? Czy tu chodzi o walkę z alkoholizmem, także z tym alkoholizmem, który prowadzi w przypadku piwa również do nadwagi, jak wszyscy dobrze wiemy? Czy naprawdę o to chodzi w tym podatku? Wydaje mi się, że nie. Dlatego z tego miejsca chciałem serdecznie podziękować... chciałem pogratulować tak naprawdę skutecznej akcji lobbingowej wielkim koncernom, trzem wielkim koncernom, które w Polsce zdominowały rynek piwny, oczywiście zagranicznym koncernom, ponieważ tak naprawdę ta regulacje to jest ich majstersztyk. Bo to nie będzie tak, że te droższe małpki spowodują, że ci ludzie, którzy mają z tym problem, przestaną pić. Nie.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Przerzucą się na browara.)

    Znaczna część z nich przerzuci się na tańsze piwo, które tym regulacjom w żaden sposób nie podlega. Bo nie jest opodatkowany po prostu etanol, nie jest opodatkowany alkohol, tylko jest opodatkowany jego bardzo konkretny, specyficzny rodzaj.

    Dlatego taka jest moja teza. To wszystko, oprócz sięgania znowu do kieszeni Polaków, to jest znakomita, zresztą dotycząca kolejnego rządu, akcja lobbingowa tych, którzy chcą, żeby Polacy oczywiście pili jak najwięcej alkoholu, tylko innego. I to jest cała tajemnica, panie ministrze. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia