9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)

4. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (druk nr 210).

Poseł Daria Gosek-Popiołek:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ta ustawa to krok w dobrym kierunku, ale moje zaniepokojenie budzi kilka zapisów, które dają możliwość unikania opłaty przez duże sieci handlowe, które bezpośrednio zamawiają u producentów produkty, czyli mają tzw. marki własne. W ustawie nie przewidziano bowiem obowiązku uiszczania opłaty przy sprzedaży detalicznej dokonywanej przez importera. Dlaczego hipermarket może sprzedawać pod własną marką importowane soki bez żadnego podatku, a producenci polscy, nasi rodzimi sadownicy produkujący np. soki tłoczone będą musieli płacić podatek?

    Wiele mówicie o wspieraniu polskiej wsi, polskich producentów żywności, a jak przychodzi co do czego, to fory dajecie hipermarketom, korporacjom, gigantom na rynku, a naszych rodzimych producentów pozostawiacie daleko w tyle. Widocznie nie są dla was faktycznymi ważnymi partnerami. I wrócę też do pytania. Co się stało, że już nie chcecie ograniczać rynku reklam suplementów diety? Co się zmieniło? Kto was przekonał? (Dzwonek) Jakich argumentów użył? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia