9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)
5. punkt porządku dziennego:
Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2018 roku (druk nr 98) wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej (druk nr 231).
Poseł Barbara Dolniak:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Gdy przed laty tworzono zapisy dotyczące Trybunału Konstytucyjnego, nikt nie miał wątpliwości, że powinien on być strażnikiem polskiego ładu konstytucyjnego, a więc jedną z kluczowych instytucji państwa prawa.
Bardzo chciałabym powiedzieć, że trybunał działa dobrze i wypełnia swoje zadania. Tak, chciałbym, bo to oznaczałoby, że mamy skutecznie działającego strażnika polskiej konstytucji. Niestety, tak nie jest.
Ostatnie ponad 4 lata pokazały wielką arogancję ze strony rządzących zarówno w stosunku do konstytucji, jak i Trybunału Konstytucyjnego. Niestety, słuszne jest powszechne przekonanie, że Trybunał Konstytucyjny, chociaż formalnie istnieje, to praktycznie, jeżeli chodzi o realizację swoich zadań, odgrywanie swojej roli, został zlikwidowany.
Pani Julia Przyłębska twierdzi, że pod jej rządami Trybunał Konstytucyjny działa bez zarzutu, ale w rzeczywistości rozpatruje coraz mniej spraw i wydaje mniej orzeczeń, znacznie mniej, aniżeli w latach wcześniejszych. Jest to efekt braku zaufania do trybunału nie tylko świata prawniczego, ale przede wszystkim nas, obywateli. Jak może być inaczej, skoro sama prezes objęła stanowisko w wątpliwych prawnie okolicznościach? Orzeczenia mogą być dotknięte wadą prawną, bo wydają je osoby nieuprawnione do orzekania, a trybunał orzeka tak, jak oczekują tego politycy partii rządzącej.
Rok 2018, którego dotyczy informacja, był najgorszym rokiem pod względem liczby spraw, które wpłynęły do Trybunału Konstytucyjnego od 1998 r. Wówczas wniesiono 237 spraw, a w 2018 r. - 23. To również najgorszy rok pod względem liczby wydanych orzeczeń. W 2018 r. wydano bowiem 36 wyroków i 36 postanowień o umorzeniu postępowania. W 1998 r. wydano 88 orzeczeń, w tym 33 wyroki i 55 postanowień. Ale wówczas skarga konstytucyjna i pytania prawne były nowymi instytucjami, których prawnicy dopiero się uczyli. Przez 21 lat nie zdarzyło się, by aktywność Trybunału Konstytucyjnego była na tak niskim poziomie, jak w roku 2018. Takie są skutki coraz mniejszego zaufania do instytucji, która jeszcze niedawno cieszyła się dużym autorytetem. Trybunał jest wyraźnie podporządkowany obecnej władzy, zamiast ją kontrolować.
Jeżeli chodzi o wydatki, to te, w odróżnieniu od aktywności trybunału, wzrosły. W 2018 r. wydano bowiem 33,7 mln zł. To wzrost w stosunku do 2017 r. o 7,3%, czyli o kwotę 2300 tys. zł. Na nagrody dla pracowników przeznaczono 1640 tys. zł, średnio 6100 zł na osobę. W tym samym roku - jak podaje NIK - kupiono samochód za kwotę 181 tys. zł. Wydatki więc rosną, aktywność nie.
Uważam, że niepodległa Polska zasługuje na Trybunał Konstytucyjny wolny od praktyk stosowanych przez panią prezes - tak kończy się list kierowany wprost do pani Julii Przyłębskiej nie przez przedstawiciela opozycji, ale przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, który jest częścią dokumentów przedstawionych komisji senackiej i opisuje niebywałe praktyki stosowane przez kierującą trybunałem panią Julię Przyłębską. Chodzi o blokowanie spraw ze względu na kalendarz wyborczy, manipulowanie składami orzekającymi, zabieranie dokumentów z gabinetu sędziego pod jego nieobecność, rozpoznawanie spraw przez sędziów, których rozstrzygnięcie dotyczy bezpośrednio, przetrzymywanie istotnych pism czy publiczne wyrażanie przez prezes trybunału stanowiska w sprawie przed jej rozstrzygnięciem. To obraz Trybunału Konstytucyjnego, który pod kierownictwem Julii Przyłębskiej można określić słowami: mało, wolno, drogo i pod dyktando władzy. Z przykrością stwierdzamy, że kryzys wokół trybunału to efekt złego sprawowania władzy. Naprawianie polskiej demokracji trzeba będzie zacząć właśnie od Trybunału Konstytucyjnego, by do każdego z nas powróciło przekonanie, że żyje w praworządnym państwie. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia