9. kadencja, 5. posiedzenie, 1. dzień (12-02-2020)
6. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku od towarów i usług, ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami oraz niektórych innych ustaw.
Poseł Anita Sowińska:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy dotyczące rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku od towarów i usług, ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami oraz niektórych innych ustaw.
Celem tego projektu jest implementacja trzech dyrektyw unijnych. Powtórzę to jeszcze raz, ponieważ wydaje mi się, że to jest ważne. To jest dyrektywa Rady Unii Europejskiej nr 2017/952, tzw. ATAD 2, w sprawie przeciwdziałania unikania opodatkowania przez korporacje międzynarodowe. Projekt ustawy zapobiega powstawaniu rozbieżności w kwalifikowaniu struktur hybrydowych dotyczących państw trzecich, które są wykorzystywane w celu tzw. agresywnej optymalizacji podatkowej. Druga dyrektywa to jest nr 2018/1910 z 2018 r. w odniesieniu do harmonizacji i uproszczenia niektórych przepisów w systemie podatku od wartości dodanej, czyli tzw. VAT-u, dotyczących opodatkowania handlu między państwami członkowskimi Unii Europejskiej. I trzecia dyrektywa to jest nr 2018/822 w zakresie obowiązkowej i automatycznej wymiany informacji w dziedzinie opodatkowania w odniesieniu do podlegających zgłoszeniu uzgodnień transgranicznych.
Lewica popierała i będzie popierać rozwiązania prawne zmierzające do zapobiegania unikania płacenia podatków przez firmy międzynarodowe. Dobrze, że Unia Europejska podejmuje działania w tym zakresie, i dobrze, że Polska dostosowuje swoje prawo do prawa unijnego. Niestety jest w tym łyżka dziegciu, a jest nim proponowany termin wejścia w życie ustawy. Ten termin to 1 kwietnia 2020 r. Tak wczesny termin może kolidować z terminami przewidzianymi w konstytucji dla organów władzy uczestniczących w procesie ustawodawczym.
Dzisiaj mamy 12 lutego, projekt ustawy powinien trafić teraz do odpowiedniej komisji sejmowej do dalszych prac i ewentualnych poprawek. Po zatwierdzeniu Senat ma 30 dni na przyjęcie, odrzucenie bądź zgłoszenie poprawek, a na koniec prezydent Rzeczypospolitej Polskiej ma zgodnie z tym procesem ustawodawczym 21 dni na podpisanie ustawy. Tu nie trzeba wielkiej matematyki, żeby wiedzieć, że to się po prostu nie spina i jest duże ryzyko, że proces legislacyjny nie zakończy się przed wskazaną datą 1 kwietnia, nie mówiąc już o tym, że korporacje muszą oczywiście to zaimplementować, więc również muszą mieć czas na tę implementację.
Ponadto należy wskazać, że zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, i tutaj zacytuję: określenie daty wejścia w życie ustawy z pominięciem zagwarantowanego prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej terminu podjęcia decyzji stanowi wystarczającą przesłankę do stwierdzenia, że ustawodawca uchybił standardowi demokratycznego państwa prawnego w aspekcie nakazu zachowania odpowiedniej vacatio legis. Odstępstwo od przepisanych terminów konstytucyjnych jest dopuszczalne, ale - co należy podkreślić z całą stanowczością - tylko wyjątkowo, gdy w grę wchodzi stan wyższej konieczności państwowej. Trybunał uznał zatem, że prezydent nie może być stawiany przed faktem dokonanym.
W związku z tym, że projekt ustawy ma uchybienia legislacyjne, klub parlamentarny Lewicy popiera skierowanie go do prac w odpowiedniej komisji sejmowej. Dziękuję państwu bardzo.
Przebieg posiedzenia