9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
9. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych Adam Gawęda:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panowie Posłowie! Rzeczywiście ten obserwowany przez ostatnie lata import, który w ostatnich latach przybrał dosyć znaczące rozmiary, jednak maleje. To jest fakt niezaprzeczalny. W ostatnim roku, w 2019 r., spadek jest zauważalny. Z zebranych, zagregowanych najbardziej aktualnych informacji za ostatni rok to zmniejszenie jest o prawie 2600 tys. t.
Oczywiście to skierowane dzisiaj pytanie rzeczywiście jest poważne, dlatego że wszyscy zauważaliśmy rosnący import, ale warto też dzisiaj przywołać przyczynę tego, że w tych latach, głównie w latach 2017 i 2018, ten import dynamicznie rósł. Wszyscy, którzy zajmują się procesami i zarządzaniem w sektorze górniczym, w innych sektorach również, ale w tym szczególnie, wiedzą, że procesy inwestycyjne, procesy udostępnienia nowych pól eksploatacyjnych, ścian wysokowydajnych to są procesy inwestycyjne, które przynoszą efekty w perspektywie 2, 3, a czasami nawet i 4 lat.
Doskonale też pamiętamy ten zresztą bardzo trudny okres - pracowałem wtedy w jednej ze spółek, lata 2014 i 2015 - kiedy największe spółki popadły w poważny kryzys, nie tylko finansowy, ale i związany z brakiem możliwości płynnego funkcjonowania. Wtedy rzeczywiście znacząco ograniczano procesy inwestycyjne. To w późniejszych latach doprowadziło do tego, że na naszym rynku rzeczywiście brakowało tego węgla. Nie jest moją rolą ani nie chcę tego w tej chwili tutaj rozwijać, dlatego że doskonale wiemy, że procesy w górnictwie to procesy, w przypadku których od roku 1990 były okresy dobrych wyników finansowych i wysokiej sprzedaży, ale były też okresy trudne, w których węgiel był trudno sprzedawalny, jego cena była mocno zaniżana.
Wiedząc to dzisiaj i odpowiadając tutaj na te pytania wprost, powiem jeszcze raz: rzeczywiście wysoki import węgla, który w ostatnich latach nam towarzyszył, był wynikiem niedoinwestowania głównych spółek górniczych - przyczyny już wskazałem - niemniej jednak zauważalny jest spadek tego importu i w roku 2019 ten spadek wynosił, tak jak już powiedziałem, 2600 tys. t.
Import węgla do Polski w 2019 r. wyniósł łącznie 16,7 mln t, z czego węgla energetycznego 13,2 mln t, natomiast węgla koksowego 3,5 mln t. Rok do roku nastąpiło zmniejszenie. Głównym kierunkiem, z którego importowany jest węgiel, pozostaje Federacja Rosyjska, z której w 2019 r. zaimportowano łącznie 10,8 mln t, co odpowiada spadkowi importu rok do roku o 2,5 mln t z kierunku rosyjskiego, z Federacji Rosyjskiej.
Spółki Skarbu Państwa lub spółki, w których Skarb Państwa posiada udziały, sprowadzały w 2019 r. węgiel również do Polski ze względu na ograniczenia wynikające z obowiązków informacyjnych spółek giełdowych, a także dotyczące przepisów o statystyce publicznej. Informacje o imporcie węgla mogą być udostępniane wyłącznie w zagregowanej formie. To też dość mocno chcę podkreślić.
Łączna ilość węgla energetycznego zaimportowanego do Polski przez spółki Skarbu Państwa lub spółki, w których Skarb Państwa posiada udziały, wyniosła nieco powyżej 4 mln t. Przeszło 9 mln t węgla energetycznego zaimportowano do Polski poprzez prywatne podmioty i są to decyzje zarządcze tychże właśnie podmiotów prywatnych. Według informacji statystycznych opracowanych w ramach programu badań statystycznych statystyki publicznej do energetyki zawodowej i przemysłowej trafia ok. 17% importu, czyli ok. 2,8 mln t. Węgiel brunatny nie jest importowany do energetyki. W ubiegłym roku do energetyki zawodowej i przemysłowej z polskich kopalń trafiło 97% węgla kamiennego i brunatnego. To jest bardzo ważna informacja, bo to wskazuje, że rzeczywiście główny wolumen węgla kierowany do energetyki zawodowej pochodzi właśnie z naszych kopalń, ze spółek Skarbu Państwa.
Należy zaznaczyć, iż w poprzednich latach nastąpił spadek wydobycia rodzimego węgla. To właśnie było powodem tego, że znacząca część tego surowca musiała być zakontraktowana i zaimportowana z zewnątrz. Warto też wskazać na pewne trendy, które pokazują, że w Polsce jest nadal duże zapotrzebowanie na węgiel kamienny, głównie w gospodarstwach domowych jest on wykorzystywany. Wiemy doskonale, że nowe kotły piątej klasy spełniające te parametry są stosowane w wielu gospodarstwach domowych. W 2017 r., po ustabilizowaniu sytuacji w branży, można było rozpocząć procesy inwestycyjne, które również są skierowane w stronę tego, żeby poprawiać jakość węgla, kierować ten surowiec w sposób usystematyzowany również do tych odbiorców, którzy wykorzystują kotły wysokiej sprawności (Dzwonek) i o dobrych parametrach, które nie powodują zanieczyszczenia niską emisją. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia