9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)

10. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Poseł Barbara Bartuś:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Tak naprawdę to należałoby zrobić to, co pan minister zrobił, a więc podziękować państwu za tę informację bieżącą, za to, że można przedstawić fakty. Bo państwo myśleliście, że tak jak straszycie ludzi w mediach, w swoich wystąpieniach, tak samo będzie tutaj. Byłoby to podziękowanie, gdyby nie państwa nieszczere intencje, jak np. intencje w pytaniu, co zrobił rząd wobec drożyzny, ale chodzi też o wasze bardzo nieszczere i kłamliwe wystąpienia. Dlaczego nieszczere? Państwo dzisiaj zadajecie pytanie, co zrobił rząd, a was ludzie, przeciętny obywatel obchodzi tyle, co po wyborach w rozmowach u Sowy było powiedziane: dzisiaj to benzyna może już być nawet po 7 zł.

    (Głos z sali: Po 7 zł. Tak było.)

    Był to 2011 r. po kolejnych wygranych wyborach.

    (Głos z sali: O Jezu...)

    Ale ja pamiętam też moje wystąpienie tutaj jako młodego posła, kiedy weszłam do Sejmu w 2007 r. po 2 latach rządów Prawa i Sprawiedliwości, kiedy przedstawiałam projekt ustawy o corocznym dodatku dla niektórych emerytów i rencistów.

    I tutaj, z ław, tak jak dzisiaj krzyczeliście: A niech się młodzi emeryci wezmą do pracy. I efektem tego waszego krzyczenia były następne lata, kiedy podwyższaliście wiek emerytalny.

    (Głos z sali: I wezmą kredyt.)

    (Poseł Jakub Rutnicki: Kredyt to w BGK, w SKOK-ach... Wasza sprawa, wasza ekipa tam trzyma łapę.)

    Wszystkie projekty ustaw, które miały polepszać los emerytów, były odrzucane. (Dzwonek) A pan tutaj dzisiaj mówi o tym, że wzrosły koszty pogrzebu. To właśnie Koalicja Obywatelska, Platforma Obywatelska z PSL obniżyli nawet zasiłek pogrzebowy. I dzisiaj mówicie o cenach produktów. Był czas, że ja musiałam kupić masło np. za 10 zł, bo była spekulacja, a dziś mogę to samo masło kupić za 3 zł.

    (Głos z sali: Jedyny produkt, który staniał, a jest gorszej jakości.)

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Dziękujemy pani poseł powolutku.

    Poseł Barbara Bartuś:

    Tak działa rynek.

    Raz jest drożej, raz jest taniej.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Pani poseł, dziękujemy.

    Poseł Barbara Bartuś:

    Najważniejsze, co robi rząd, jeżeli chodzi o to wszystko.

    Wicemarszałek Włodzimierz Czarzasty:

    Pani poseł, dziękujemy.

    Poseł Barbara Bartuś:

    Dziękuję, panie ministrze, że rząd, jeżeli chodzi o zwykłego obywatela, się stara. Dziękuję bardzo.

    (Głos z sali: Oklasków nie ma u was.)

    (Oklaski)


Przebieg posiedzenia