9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
10. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Konrad Berkowicz:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na początek zacytuję pana prezydenta Andrzeja Dudę, który niedawno powiedział: Musicie mieć państwo świadomość, że jak rosną wynagrodzenia, to niestety rosną też i ceny. To są niestety normalne mechanizmy gospodarcze. Nic nie zdołamy na to poradzić.
Pani z PiS-u kiwa głową.
(Poseł Barbara Dziuk: To jest ekonomia.)
Wiecie co państwo w ten sposób mówią? Że takie są mechanizmy gospodarcze, że Polaków nigdy nie będzie stać na więcej...
(Głos z sali: Stać ich.)
...bo jak rosną wynagrodzenia, to odpowiednio muszą rosnąć ceny.
(Głos z sali: Szybciej rosną wynagrodzenia.)
Oczywiście to jest na szczęście kompletna ekonomiczna bzdura. W normalnym państwie siła nabywcza rośnie w momencie, kiedy rozwija się technologia...
(Poseł Teresa Wargocka: Tak.)
...organizuje się gospodarka, zmniejsza się biurokracja, która przeszkadza przedsiębiorcom w budowaniu gospodarki tego kraju.
(Głos z sali: Czyli Polska jest nienormalnym krajem według pana posła?)
Ale przez was polska gospodarka nie działa w normalnych warunkach. Dlatego prezydent Duda, który nie jest ekonomistą, uwierzył w to, że muszą rosnąć ceny, tak jak rosną wynagrodzenia.
(Głos z sali: Polska jest normalnym krajem.)
Nie jest państwem normalnym, dlatego że ciągle podnosicie podatki, nakładacie podatki na produkty: ostatnio VAT na wodę mineralną, teraz podatek na cukier, nagle akcyza.
(Głos z sali: Proszę Polakom nie ubliżać, Polska jest normalnym krajem.)
Podnosicie ceny produktów, podnosicie podatki i musicie to robić, bo stosujecie nieodpowiedzialne rozdawnictwo. Przestańcie ograbiać Polaków z pieniędzy po to, żeby później za te pieniądze robić z siebie dobroczyńców.
(Głos z sali: Nikt nikogo nie grabi.)
Chcecie pomagać? Za swoje pieniądze. Dziękuję bardzo.
(Głos z sali: Za jakie swoje pieniądze?)
(Głos z sali: Który rząd ma swoje pieniądze?)
Przebieg posiedzenia