9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
10. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziękuję za wszystkie pytania.
Od razu odniosę się do wypowiedzi pani poseł, która występowała przede mną, dotyczącej programu ˝Maluch+˝. Pani poseł, przeznaczaliście na program ˝Maluch˝ 150 mln zł, my przeznaczamy 450 mln zł. Dlaczego pani mówi, że chcielibyśmy zamykać ten program? To jest trzykrotny wzrost nakładów.
(Poseł Mirosława Nykiel: O tym nie mówimy.)
Niech pani mówi o faktach i nie opowiada jakichś rzeczy, które absolutnie nie mają miejsca. 150 mln. 450 mln zł przeznaczamy na program ˝Maluch+˝. Wskaźnik użłobkowienia, który był na bardzo niskim poziomie 13%, wzrósł w tej chwili do 26%. W kolejnym roku wzrośnie do tego poziomu, do którego dążymy na pierwszym etapie - do 30%. To jest pierwsza informacja, którą państwu podałem.
Oczywiście nie będę się odnosił do tego, że państwo przyszliście z hasłem drożyzna+ i pod to jest cała narracja. To kuriozum, mówić, że my zmuszamy kogoś do podnoszenia cen. Bardziej absurdalnych rzeczy nie słyszałem, ale może taką przyjęliście taktykę.
Jeśli chodzi o poziom inflacji, to przypomnę, że w 2019 r. inflacja była na poziomie 2,3%. Płace wzrosły w 2019 r. o 7,3%, czyli wzrost płac w zdecydowany sposób konsumuje wzrost inflacji. Jeszcze raz podam wasze przykłady: inflacja na podobnym poziomie, wzrost płac mniejszy niż inflacja. Mogliście zadziałać trochę inaczej, jeśli chodzi o kwestie związane z inflacją.
Pojawiały się często pytania dotyczące wskaźnika ubóstwa i mogę z całą odpowiedzialnością państwu powiedzieć, że wskaźnik ubóstwa, wskaźnik biedy w Polsce zdecydowanie spadł dzięki programom, które realizujemy. Jeżeli mówimy o zasięgu skrajnego ubóstwa, to on jest obliczany na podstawie wydatków gospodarstw domowych. W ciągu tych 4 lat tzw. dochód rozporządzalny w naszym kraju wzrósł o 10%. W 2015 r. to było prawie 79%, teraz jest to 70%. Czyli o 10% więcej środków możemy przeznaczać na kwestie związane z oszczędzaniem, z kredytami itd. Jeżeli później GUS bada wskaźnik skrajnego ubóstwa, to jest on ciut wyższy - wzrósł z 4,7 do 5,3. W liczbach bezwzględnych to bardzo mało. Ale jeśli popatrzymy na wzrost dochodów, to oczywiście dochody są wyższe i te wskaźniki w Polsce spadają. Przykładem jest tegoroczna kwestia waloryzacji emerytur, która już jest przyjęta przez Senat. Całe szczęście, że Senat nie wniósł poprawek, tylko ten projekt może już iść do prezydenta. Mamy inflację na poziomie 2,3%, ale wskaźnik wynagrodzeń, który jest liczony do wskaźnika waloryzacji 20%, wynosił 4,8%. Spowodował, że wskaźnik waloryzacji jest wyższy, ale wyższy dzięki wzrostowi płac. Nie dzięki wzrostowi inflacji, tylko dzięki wzrostowi wynagrodzeń. Te wynagrodzenia rekompensują to, co jest dzisiaj przedmiotem naszej dyskusji.
Jeszcze raz powtórzę kwestie związane z emeryturami dotyczącymi najsłabszych grup. Zmieniliśmy zasadę waloryzacji emerytur z emerytury kwotowej na emerytury kwotowo-procentowe, zapewniając w tym roku na poziomie 70 zł brutto najniższy wzrost emerytur. Dotyczyć to będzie tych wszystkich, którzy mają emerytury na poziomie 1900 zł. I to jest ten cel, do którego dążymy.
W ostatnich 4 latach minimalna emerytura wzrosła w Polsce o 40% z 880 zł do 1200 zł. To jest duży przeskok, ale jakby w poprzednich latach konsekwentnie też to było podnoszone, dzisiaj byśmy mówili o zupełnie innym wskaźniku. Waloryzacja plus trzynasta emerytura - 22,5 mld zł w tym roku trafi do emerytów.
Było pytanie dotyczące programu 500+. Możemy pokazać, jak to wyglądało. W 2015 r. na wsparcie dla dzieci przeznaczyliście państwo 2 mln, objęło to 2 mln dzieci. My w programie 500+ obejmujemy wszystkie dzieci do 18. roku życia, czyli 6400 tys. dzieci. Kwota, którą przeznaczyliśmy od początku programu, to 95 mld zł, które trafiły już do polskich rodzin. Program jest konsekwentnie realizowany. To jest bardzo duże wsparcie i ono też rekompensuje w jakiś sposób kwestie, o których rozmawialiśmy.
Mówiłem o dochodzie rozporządzalnym na osobę. W 2018 r. to była kwota prawie 1700 zł, wcześniej - 1600 zł, czyli wzrost, a w 2015 r. - 1300 zł, czyli o 400 zł wzrost realny dochodów w ciągu tych 4 lat, o których mówimy.
Ważne też, myślę, by podać informacje dotyczące tych programów, które są związane z pomocą społeczną, bo oczywiście najsłabsze grupy też obejmujemy pomocą społeczną. Jeśli chodzi o rodziny, w roku 2018 z różnych form pomocy społecznej skorzystało 700 tys. rodzin. W porównaniu do roku 2017 to jest spadek o prawie 100 tys. osób, czyli mimo podniesienia kryterium dochodowego liczba osób, które korzystają z pomocy społecznej, spada.
Był podnoszony temat płacy minimalnej i sytuacji na rynku pracy. Trzeba się zdecydować, czy chcemy podnosić płace minimalne, czy nie. Uważamy, że płaca minimalna musi dorównywać połowie średniej pracy krajowej i dzisiaj ten warunek spełniamy. Toczymy też debatę na temat europejskiej płacy minimalnej i to jest też droga do wzrostu wynagrodzeń.
Ważne też jest w tym wszystkim, że państwo kreśliliście różne scenariusze... Mamy najniższe bezrobocie od 1990 r. - 5,5% w skali Eurostatu - 3,3% bezrobocia. Czyli spada nam bezrobocie, również liczba pracujących się zwiększa, czyli sytuacja w gospodarce jest bardzo dobra. Mamy największą liczbę zatrudnionych w tej chwili w gospodarce, ponad 16 400 tys. To też pokazuje, że droga, którą obraliśmy, jest skuteczna, bo mamy niskie bezrobocie, dobry wzrost PKB, a jednocześnie realizujemy bardzo dużo programów społecznych, rodzinnych, które wspomagają rodziny, wspomagają rodziny emeryckie, wspomagają rodziny, które z tego programu mogą skorzystać.
Był temat związany z podatkami. Przypomnę, obniżyliśmy podatek PIT z 18 do 17%, wprowadziliśmy zerowy podatek dla wszystkich zatrudnionych ludzi młodych do 26. roku życia. To są działania, które pokazują, że tą drogą z jednej strony wspieramy możliwość tworzenia nowych firm, zatrudnienia, a z drugiej strony obniżamy podatek, tak jak w przypadku PIT-u.
Było pytanie dotyczące sfery budżetowej. Tu już jedna z pań posłanek odpowiedziała. 6-procentowy wzrost w tym roku, jeśli chodzi o sferę budżetową. Ale to trzeba przypomnieć. Na 8 lat zamroziliście płace w sferze budżetowej i dziś jest potężna luka w tej sferze, luka, którą zasypujemy.
(Poseł Cezary Grabarczyk: Kryzys był.)
Tak. Wszystko można pięknie kryzysem tłumaczyć, tylko przynajmniej inflacyjny wzrost wynagrodzeń mógłby być, byłoby inaczej.
(Poseł Cezary Grabarczyk: Była deflacja, panie ministrze, deflacja.)
Jeśli chodzi o kwestie podwyżek, to te podwyżki są - 6%. W niektórych działach jeszcze będą wyższe działania. Czyli z jednej strony wspieramy bezpośrednio w budżecie, a z drugiej strony jest kwestia działań osłonowych. Działania osłonowe, przypomnę, wprowadziliśmy w zakresie wzrostu cen energii. W 2019 r. cena energii nie wzrosła. Dzięki naszym działaniom cena energii nie wzrosła. To było działanie też po to, żeby osłonić tych, których mają najniższe dochody.
Padły pytania o wsparcie osób niepełnosprawnych. To przypomnę program 500+ dla osób niesamodzielnych.
(Głos z sali: Z kryterium, z kryterium.)
Ponad 27 mld zł trafi do osób niepełnosprawnych w 2020 r. I to jest duży skok do przodu, co nie oznacza, że nie trzeba rozwiązywać innych problemów.
(Głos z sali: Nie, bo zabieracie ludziom...)
Kwestia wsparcia dotycząca osób niepełnosprawnych. Tak jak powiedziałem, nakłady w tym zakresie są wyższe i one powodują, że możemy dzisiaj inaczej na to patrzeć. Programy, które są w ramach Funduszu Solidarnościowego, są i będą realizowane: program wsparcia tworzenia centrów opiekuńczo-mieszkalnych, opieka wytchnieniowa, usługi opiekuńcze. Te działania są i będą podejmowane. (Dzwonek) Nie ma żadnego zagrożenia dla ich realizacji.
(Głos z sali: Pan kłamie.)
Dziękuję za tę debatę i za te pytania. Myślę, że przedstawiłem państwu cały szereg działań, które podejmuje rząd Prawa i Sprawiedliwości, dotyczących wsparcia polskich rodzin, i to wsparcie jest bardzo duże. Jeszcze raz powtórzę, jeśli chodzi o wzrost nakładów na politykę rodzinną: w 2015 r. - 1,7 PKB, w 2020 r. - 4% PKB idzie na politykę rodzinną. To jest ogromny wzrost nakładów na politykę rodzinną. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia