9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
13. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 32).
Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Władysław Kosiniak-Kamysz:
Dziękuję bardzo.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiaj jestem w innej roli: nie jako szef klubu, nie jako poseł, ale jako jeden z obywateli, którzy 4 lata temu podpisali się pod projektem ustawy o emeryturze stażowej. 115 tys. osób złożyło ten projekt w 2016 r. Niestety przez opieszałość Sejmu ubiegłej kadencji, przez zamrożenie tego projektu obywatelskiego, nie mogło być dokończone procedowanie nad nim. W minionej kadencji nie mogła być uchwalona emerytura stażowa. Te 115 tys. osób, i wiele więcej, które popierają projekt stażowych emerytur, nie doczekało się spełnienia przez Sejm obietnicy poważnego traktowania projektów obywatelskich.
Dobrze, że te projekty nie ulegają zasadzie dyskontynuacji i są procedowane przez kolejne lata, w kolejnych kadencjach Sejmu, tak jak emerytura bez podatku, którą też z naszej inicjatywy, w imieniu Komitetu Obywatelskiego prezentowaliśmy. Robił to pan Mieczysław Kasprzak w Sejmie ubiegłej kadencji.
Teraz będziemy dyskutować o emeryturach stażowych. Ten projekt oczywiście, już nawet z racji daty wejścia w życie, która była proponowana, wymaga zmian. Te 4 lata zostały pod tym względem zmarnowane. Nie została wykorzystana praca w komisji, bo jej prawie nie było.
Nie został ten projekt odrzucony w pierwszym czytaniu, i bardzo dobrze, ale tylko i wyłącznie przez szacunek, mam nadzieję, wszystkich stron do projektów obywatelskich, nie z innych względów. Niestety ci, którzy mówili o poparciu tego, nie chcieli kontynuować. Mam nadzieję, że to się zmieni w tej kadencji, i będziemy robić wszystko, żeby doprowadzić do wprowadzenia emerytur stażowych. Dlatego w uzupełnieniu tego projektu zgłosiliśmy w porozumieniu z OPZZ-em, z reprezentatywną centralą związkową, która zasiada w Radzie Dialogu Społecznego, nowszy projekt wychodzący naprzeciw oczekiwaniom społecznym, uwzględniający zmiany, które nastąpiły przez ostatnie 4 lata, uwzględniający uwagi obywateli, które zebraliśmy w czasie nieprocedowania nad projektem obywatelskim, który był zamrożony w ubiegłej kadencji. Dlatego pozwólcie państwo, że będę przedstawiał filozofię emerytur stażowych i mówił o dwóch, a nawet o trzech projektach, bo trzeci projekt dotyczy emerytur rolniczych.
Te dwa ostatnie, dotyczące emerytur stażowych i emerytur rolniczych, zostały złożone jako projekty poselskie przez klub Koalicji Polskiej w tej kadencji. Są swoistym uzupełnieniem i wyeliminowaniem niektórych niedociągnięć lub są to zmiany, które były z uwagi na upływający czas konieczne dla tego projektu obywatelskiego. Czyli projekty poselskie, które mam nadzieję będą przedstawione na najbliższych posiedzeniach Sejmu, są jak gdyby kontynuacją projektu ˝emerytury stażowe˝.
Dlaczego emerytury stażowe i do kogo one są kierowane? Po pierwsze, do tych, którzy ciężko pracują i zaczynają pracę w młodym wieku, zaczynają pracę, i to pracę legalną. To jest jedna z wielkich wartości emerytury stażowej, że zachęca do odprowadzania składek przez pracownika i stwarzania warunków przez pracodawcę, żeby te składki mogły być odprowadzane. Czyli wyciąga z szarej czy czarnej strefy pracowników, których na umowach śmieciowych w ostatnim roku przybyło, samozatrudnionych, na umowach zlecenia. Niestety przybyło tych pracowników w roku 2019. To był pierwszy wzrost od czasu, kiedy udało nam się ograniczyć umowy zlecenia, oskładkować je. To były lata 2014-2015. Od tego momentu nic w tej kwestii się nie działo. A więc bardzo ważne jest zmniejszenie skali zatrudnienia w szarej strefie, to jest pierwsza rzecz. Druga rzecz, to jest możliwość wyboru dla ciężko pracujących, którzy zaczynają często pracę fizyczną w młodym wieku, kiedy chcą przejść na emeryturę, ale już z zagwarantowanym wyższym świadczeniem emerytalnym niż tylko świadczenie minimalne, bo te okresy składkowe... W tym projekcie ustawy jest mowa o 40 latach dla kobiet i mężczyzn. W projekcie uzupełniającym, który powinien być moim zdaniem wiodącym, to jest 35 lat dla kobiet, 40 lat dla mężczyzn, a wiek minimalny, który powinien być wprowadzony, to 55 lat dla kobiet, 60 lat dla mężczyzn. To jest również po uwagach, które zgłaszali konstytucjonaliści, zgłaszały różnego rodzaju organizacje, OPZZ się w to wsłuchał.
Tutaj chciałbym wspomnieć o jednej osobie przy okazji wspominania OPZZ-u, myślę, że dla wielu znanej, z prawej i z lewej strony sali, o śp. Janie Guzie, przewodniczącym OPZZ-u, który był autorem tego pomysłu tak naprawdę. OPZZ jako pierwszy z tym wyszedł. Śp. Jan Guz zmarł w ubiegłym roku. Wielu z nas było na jego pogrzebie. Myślę, że to jest też jakiś jego testament, ten związkowy, który dzisiaj realizują - to kontynuacja - kolejny przewodniczący OPZZ-u Andrzej Radzikowski oraz jego koleżanki i koledzy. A więc bardzo ważne jest, żeby pokazać warunki i dać możliwość wyboru, żeby nie była to tylko możliwość uzbierania na minimalną emeryturę, do której potrzeba 25 lat składkowych dla mężczyzn i 20 lat dla kobiet, tylko żeby zagwarantować ją na wyższym poziomie, ale też mieć możliwość decydowania.
Jakie będą kolejne pozytywne skutki? Zwiększenie wpływów do budżetu z tego tytułu, że osoby będą się rejestrować, będzie więcej pracy rejestrowanej, będzie wychodzenie z szarej i czarnej strefy, nie będzie zaniżania wynagrodzeń, nie będzie dochodziło do takich sytuacji, bo to się będzie opłacać.
Dzisiaj nie tylko wiek emerytalny, a może bardziej często właśnie staż pracy i odprowadzane składki mają ogromny wpływ na wartość późniejszego świadczenia emerytalnego. Można mieć różne zdanie, ale od tego tematu nie da się uciec w perspektywie najbliższych pokoleń, bo obciążenia dla pokolenia 30-40-latków w latach 20., 30., 40. XXI w. będą niestety wyższe z uwagi na zmiany demograficzne i starzenie się społeczeństwa.
To jest też zaczyn do debaty, która powinna się odbyć w trakcie trwania kampanii prezydenckiej. O emeryturach, o emerytach, ale też o młodych, bo ta ustawa jest dla młodych - i tych pracujących, i tych, którzy pracują, dzisiaj zaczęli pracę - jakie będą za chwilę ich obciążenia wobec rodziców i dziadków i kiedy oni będą mogli skorzystać... w ogóle jakie emerytury w Polsce.
My mówimy o emeryturze bez podatku. Słyszę, że pan prezydent Duda też planuje złożyć podobny projekt emerytury stażowej. To dobrze. To dobrze, że w tej kampanii będzie dyskusja o przyszłości. O przyszłości młodego pokolenia, wysokości emerytury - tej dzisiejszej i tej przyszłej - i o obciążeniach, więc taka debata o przyszłości systemu emerytalnego, bezpieczeństwie emerytalnym Polek i Polaków i bezpieczeństwie finansowym młodego pokolenia powinna się odbyć. Debata prezydencka. Od prezydenta Andrzeja Dudy przez wszystkich kandydatów, przez panią marszałek Kidawę-Błońską, która prowadzi te dzisiejsze obrady, i wszystkich, którzy zostali zgłoszeni. Ja do takiej debaty oczywiście jestem gotowy. To jest zaczyn. Ta ustawa jest dobrym zaczynem i dobrym powodem do odbycia takiej debaty.
Kolejne pozytywne skutki. Zwiększenie wpływów do Narodowego Funduszu Zdrowia z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zmniejszenie wydatków samorządu terytorialnego przeznaczonych na wszelkiego rodzaju pomoc społeczną, bo będzie inny rodzaj zabezpieczenia społecznego tych osób. Ograniczenie kosztów społecznych związanych z zapobieganiem wzrostowi liczby osób wykluczonych społecznie, czyli też te pozytywne skutki nie tylko dla pojedynczych, poszczególnych osób, dla ubezpieczonych, ale również bardzo pozytywne skutki dla wspólnot.
Dla wspólnoty samorządowej, która odpowiada, która jest dzisiaj bardzo mocno finansowo drenowana. Nie ma pieniędzy na inwestycje, bo wspólnota samorządowa musi dokładać coraz więcej pieniędzy - jak szacuje Związek Nauczycielstwa Polskiego w ubiegłym roku ok. 10 mld - do zadania zleconego przez rząd. Nigdy w historii tyle nie było dokładane. Czyli wspólnota samorządowa jest pozbawiona części wydatków, które mogłaby spożytkować na inwestycje. To spowoduje, że te możliwości inwestycyjne będą większe, bo nie będzie konieczności takiego zaangażowania w pomoc społeczną czy w walkę z wykluczeniem społecznym.
To są ekonomiczne, pozytywne skutki dla budżetu państwa, dla Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, dla Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli też dla tych wszystkich, którzy będą korzystać z usług zdrowotnych, a to są w dużej części osoby w wieku dostojnym, w wieku dojrzałym.
Trzeba poważnej dyskusji o systemie emerytalnym i o daniu możliwości wyboru. Ten staż pracy dzisiaj w niezwykle precyzyjny sposób oddaje nasz wkład w cały system zabezpieczenia społecznego. Bez tego, bez myślenia o tym trudno będzie dzisiaj zaproponować lepsze rozwiązania. I to, co się wydarzy pewnie w najbliższych tygodniach, będzie miało bardzo ważne znaczenie, jak do tego podejdzie większość rządząca.
Macie państwo większość w Sejmie. Ja gwarantuję, że w Senacie to przeprowadzimy, jeżeli przegłosujecie to w Sejmie. Proszę być spokojnym, ta ustawa uzyska akceptację Senatu. Dopilnuję tego i będę zabiegał o poparcie wszystkich senatorów. Musicie tylko przegłosować i pochylić się naprawdę.
Jest szansa, że pan prezydent Duda niedługo złoży tę ustawę, to może pracujmy nad wszystkimi trzema ustawami.
Jeszcze o ustawie dotyczącej rolników, bo ta ustawa obywatelska zawiera odniesienie również do emerytur rolniczych. Te dwie nowe złożone ustawy są podzielone: to jest ustawa dotycząca ubezpieczonych w ZUS-ie i tych, którzy są ubezpieczeni w KRUS-ie. I tu proponujemy nie tylko możliwość przejścia na emeryturę po wprowadzeniu 30 lat składkowych, tak jak jest dzisiaj, tylko wracamy do tego wieku, który był, 55 i 60 lat, do 2018 r., ale usuwamy jedną przesłankę, czego potrzebę zgłaszali ubezpieczeni rolnicy, gospodarze na spotkaniach nie tylko w ostatniej kampanii parlamentarnej. Myślę, że wszystkim nam to zgłaszano. To przesłanka dotycząca przekazania lub pozbycia się gospodarstwa. Ta przesłanka była może i słuszna w latach 90., gdy była potrzebna, jeżeli chodzi o zastępowalność pokoleń na polskiej wsi, wymianę pokoleniową. Ale dzisiaj jest dramat, nie ma komu zapisać gospodarstwa, a i nie ma chęci, i Bogu dzięki, jego sprzedaży. A więc trzeba dać im szansę, tak jak przedsiębiorcom, którzy mogą pobierać świadczenie emerytalne i prowadzić dalej działalność gospodarczą. Trzeba dać szansę ubezpieczonym w KRUS-ie na prowadzenie działalności rolniczej i pobieranie emerytury. A więc wykreślamy przesłankę pozbycia się gospodarstwa rolnego, zaprzestania gospodarowania, de facto w wielu wypadkach formalnego, bo zawsze ta pomoc w domu tradycyjnie jest udzielana.
Drodzy Państwo! Zachęcam do merytorycznej dyskusji, z szacunkiem dla 115 tys. obywateli, którzy od 4 lat oczekują na realizację tego projektu. Dziękuję tym wszystkim, którzy zbierali podpisy, którzy się podpisali. Nie zapomnieliśmy, proszę państwa, o was. Będziemy drążyć ten temat, i poprzez kolejne inicjatywy poselskie, a jak trzeba, to już niedługo powtórzymy inicjatywę obywatelską. To jest naszym zdaniem najsilniejsza ustawa, od zawsze zgłaszana w Wysokiej Izbie, bo nie dość że potwierdzona wkładem pracy wielu, którzy zbierają podpisy, potwierdzona bardzo dużym poparciem społecznym, to jeszcze dobrze przepracowana. Te wnioski, o których ja mówiłem, które są uwzględnione w nowej ustawie, wynikały z rozmów podczas zbiórki tych podpisów. To jest czas bardzo efektywnie wykorzystany. My to powtórzymy.
Jesteśmy pewnie jedynym takim środowiskiem politycznym mającym przecież możliwość składania ustaw w trybie poselskim - również teraz dzięki Senatowi nad częścią ustaw procedujemy, które jako uchwały Senatu są zgłaszane do Wysokiej Izby, do Sejmu - które uważa, że naszym obowiązkiem jako partii iście obywatelskiej jest też pójście do naszych rodaków i zbieranie podpisów. To ma głęboki sens. Inne środowiska nie zgłaszają takich projektów, wolą korzystać ze ścieżki poselskiej. My się tym od nich różnimy. Myślę, że to też jest warte odnotowania, bo ma swoje przełożenie na realną dyskusję nad projektem w tym wypadku emerytury stażowej.
Zmiana, którą dzisiaj prezentuję w imieniu 115 tys. obywateli, jest wyjściem naprzeciw oczekiwaniom ciężko pracujących, jest wyjściem naprzeciw w kwestii wolności obywatelskiej, jest wyjściem naprzeciw w kwestii zmian, które są potrzebne emerytom, ale też młodemu pokoleniu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia