9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)

13. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 32).

Poseł Mieczysław Kasprzak:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chcę podziękować wnioskodawcom, szczególnie przedstawicielowi wnioskodawców, panu posłowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, który zabierał głos w ich imieniu.

    Ten projekt przeleżał 4 lata. Szkoda, że przeleżał 4 lata, bo mogliśmy tę poważną dyskusję, którą mamy dzisiaj na sali, rozpocząć wcześniej. Pamiętam jeszcze jak PiS, startując do wyborów i potem przejmując władzę, mówił o pakiecie obywatelskim - nad każdym projektem będziemy się pochylać, szczególnie nad projektem obywatelskim. Każdy by chciał, żeby tak było. Rzeczywiście to robicie, tylko to pochylanie się polega na tym, że pochylicie się i później trwacie w tym pochyleniu 4 lata. Mam nadzieję, że tym razem nie będzie takiej sytuacji. Poprzedni projekt popieracie.

    (Poseł Janusz Śniadek: My sobie wybieramy...)

    Panie pośle, popieracie, mówicie, że PiS go popiera, AWS go popiera. Pochyliliście się i w tym skłonie trwacie już 4 lata. (Oklaski) Boicie się zrobić coś dobrego?

    (Poseł Marek Polak: Do emerytury daleko.)

    Sam pan mówił, że go popieracie.

    (Poseł Janusz Śniadek: Kolejność odśnieżania to nasza decyzja.)

    Kolejność odśnieżania. W tym roku śniegu nie było, więc możecie te pieniądze przeznaczyć na emerytury. Nie było czego odśnieżać. (Oklaski)

    To rozwiązanie nie burzy systemu. To nie jest rozwiązanie systemowe. To jest jeden z elementów, który należy wprowadzić. Tę kwestię podnoszą ludzie, którzy już swoje w życiu zrobili, ludzie ciężkiej pracy. Sam pan też przyznał, panie pośle, że ludzie ciężkiej pracy pracują w bardzo trudnych warunkach, zarówno mężczyźni, jak i kobiety, np. kobiety po szkole średniej pracujące w szpitalu, zwłaszcza jeśli pracują na takim oddziale, na którym praca rzeczywiście jest bardzo ciężka. Jeżeli ktoś rozmawia z pielęgniarkami, to wie, w jakim są stanie, jak bardzo są wyczerpane. Chciałyby przejść na emeryturę. To nie jest obligo. To jest danie możliwości komuś, kto doszedł do wniosku, że warto iść na emeryturę, nawet jeśli to świadczenie będzie niższe. To będzie niższe świadczenie, wiec będzie to mniejsze obciążenie dla systemu ubezpieczeń społecznych. Musimy mieć tę świadomość.

    (Poseł Janusz Śniadek: Będzie to rozwiązane.)

    To jest dobre rozwiązanie. Cieszę się, że pan to potwierdza. Takich rozwiązań należy szukać. Zaproponowaliśmy emeryturę bez podatku. To też jest bardzo dobre rozwiązanie. Ono dzisiaj wychodzi naprzeciw temu... Też to popieraliście. Mówiliście, że to jest dobre rozwiązanie. Ale poprzeć i odłożyć na 4 lata - nie róbmy tutaj takich szopek w kolejnej kadencji. Ci, którzy doczekają - pewnie niektórzy nie doczekają... Czy dalej będziemy podejmować decyzje dotyczące tego projektu? To jest sprytny sposób. Kadencja, ten sam projekt... Nie będziemy powtarzać tego samego, bo nawet niektórzy posłowie doszli już do wniosku, że pewne elementy się zdezaktualizowały. Życie idzie do przodu. Emerytury są coraz niższe.

    Proponujemy szereg innych rozwiązań, dzięki którym unikniemy dramatu, który jest dzisiaj i grozi nam w kwestii emerytur. Szefowa ZUS-u nie tak dawno temu powiedziała, że czeka nas wszystkich wydłużenie wieku emerytalnego w Polsce. Pan tutaj się chwali, że go obniżyliście, a szefowa ZUS-u wstaje i mówi, że trzeba będzie go podwyższyć. Chodzi o późniejsze przechodzenie na emeryturę. Mało tego, dzisiaj członek Rady Nadzorczej ZUS-u, który jest najbliżej jądra, mówi wprost, że musimy zastanowić się nad obniżką świadczeń emerytalnych. Więc to jest ten dramat, o którym mówimy.

    Jest też szereg innych rozwiązań, które już proponujemy i zaproponujemy w przyszłości. Chodzi chociażby o kobiety, które wychowały czwórkę dzieci i pracowały. One są pokrzywdzone, dlatego że kobiety, które nie pracowały, mogły nie przepracować ani dnia, też dostają świadczenia. Chwała za to, wprowadziliście to bardzo dobre rozwiązanie. Ale co z tą kobietą, która dziecko gdzieś woziła w wózku, tułała się po mieście, wracała późno wieczorem, jeździła z jednej strony miasta na drugą stronę miasta, wykorzystywała tylko urlop wychowawczy, pracowała kilkadziesiąt lat i ma też najniższe świadczenie, bo pracowała w trudnych warunkach? (Dzwonek) Też trzeba się nad tym zastanowić, też złożymy taką propozycję.

    Dlatego proponuję wstać z tego takiego skłonu i pochylić się nad dobrymi rozwiązaniami, bo to obywatele zgłaszają. To nie jest pomysł ani mój, ani prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza, tylko to ludzie zgłaszają. I to jest dobre rozwiązanie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia