9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
14. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia (druk nr 35).
Poseł Krzysztof Tuduj:
Proroczo, panie marszałku.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Obywatelski projekt ustawy w sprawie warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia zawiera propozycje zmian w kwestii finansowania pracowników wykonujących zawody medyczne. Projekt ten jest wyrazem stanu świadomości i postulatów szeroko rozumianego środowiska medycznego, ale niestety przeleżał w Sejmowej zamrażarce ponad 2 lata, jak słyszymy. Bez wątpienia obecnie obowiązujące współczynniki pracy zarówno w kwestii ilości pracowników zawodów medycznych, jak i w kwestii ich wynagradzania nie są adekwatne do odpowiedzialności, która na nich spoczywa.
Jako uwagę natury ogólnej należy odnotować, że w krajach Zachodu zasadnicza pensja medyka zaczyna się w okolicy 1,5 średniej krajowej. W Polsce natomiast według aktualnego prawa jest to ok. 0,64 średniej krajowej, a więc niewiele ponad płacę minimalną. W konsekwencji żenująco niski poziom wynagrodzeń w tym sektorze jest zasadniczą przyczyną odpływu naszych kadr medycznych za granicę.
Rząd po raz kolejny próbuje wybrnąć z trudnej sytuacji półśrodkami. Na bieżącym posiedzeniu miało się odbyć głosowanie nad nowelizacją o zawodzie lekarza i lekarza dentysty otwierającą jeszcze szerzej polski rynek pracy na imigrację, m.in. z Dalekiego Wschodu i Afryki. Miała ona wprowadzić ekspresową procedurę nostryfikacji zagranicznych dyplomów wyrobionych poza Unią Europejską. Proces taki skutkowałby obniżeniem jakości leczenia i tym samym mógł narazić na szwank życie i zdrowie polskich pacjentów. Warto przypomnieć, że od lat kształcimy w Polsce bardzo wielu obcokrajowców i oni i tak po ukończeniu studiów w większości wybierają wyjazd za granicę, tak samo byłoby po nostryfikacji dyplomów medycznych imigrantów z Azji i Afryki. Polska byłaby jedynie krajem przejściowym.
Alarmujemy, że już za 5 lat blisko połowa z 200 tys. polskich pielęgniarek przekroczy granicę wieku emerytalnego. A nawet dziś w przeliczeniu na 1 tys. mieszkańców mamy zaledwie 5 pielęgniarek. Średnio w Unii Europejskiej jest ich 8, przy czym w Szwecji, Niemczech średnio po 10, a kraje takie jak Szwajcaria, Dania i Norwegia mają aż 15 pielęgniarek na 1 tys. mieszkańców.
W przeddzień wielkiego kryzysu w zawodach medycznych musimy powiedzieć Polakom prawdę: w Polsce postępuje zapaść kadrowa, a w perspektywie dekady nawet 1/3 szpitali może zostać zamknięta właśnie z powodu braku kadr medycznych. Wobec tak dramatycznej sytuacji zdiagnozujmy, że to sam system opieki zdrowotnej w Polsce potrzebuje uzdrowienia.
Trzeba upowszechnić zawody personelu pomocniczego, opiekunów medycznych i asystentów. Należy obudować zawód lekarza personelem, który odciąży go od biurokracji, i tę biurokrację maksymalnie ograniczyć. Należy też urealnić koszty procedur medycznych, zreformować system rozliczania świadczeń przez NFZ i doprowadzić w ten sposób do maksymalnego wykorzystania drogiego sprzętu diagnostycznego i leczniczego znajdującego się w szpitalach. Należy wreszcie, o czym dzisiaj mowa, zmienić tabelkę płac i współczynniki pracy na bardziej przejrzyste, sprawiedliwe i dostosowane do aktualnych warunków ekonomicznych. Mamy nadzieję, że ustalenie satysfakcjonującej siatki płac dla wszystkich zawodów medycznych wyhamuje exodus polskich specjalistów kształconych w Polsce, exodus, wyjazdy za granicę.
Koło Poselskie Konfederacja będzie głosowało za skierowaniem projektu obywatelskiego do dalszych prac. Przedstawimy równocześnie własne poprawki opracowane przez zaplecze społeczne Konfederacji zatrudnione w zawodach medycznych. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia