9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
15. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druk nr 37).
Poseł Ryszard Galla:
Panie Marszałku! Drodzy Przedstawiciele Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Panie Kolego Przedmówco! Powiem tak: prawdziwa dobra reforma systemu ochrony zdrowia była zapoczątkowana w 1999 r., a od 2004 r. ją psuto, i psuje się ją do dzisiaj. Wiecznie tylko reformujemy, reformujemy, a jest coraz gorzej. A więc proponowałbym, żebyśmy przestali reformować, posłuchali fachowców, dali środki finansowe i wymagali.
Natomiast chciałbym powiedzieć, że dzisiaj cieszę się z tego, że debatujemy nad obywatelskim projektem ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, mimo że ten komitet inicjatywy złożył projekt w tamtej kadencji, w roku 2017. Dzisiaj jest 2020 r. i nie jest prawdą to, co powiedziała pani poseł Porowska, ponieważ ten projekt nadal jest aktualny. (Oklaski) W dalszym ciągu cel, który został określony, jest do osiągnięcia i chciałbym w tej debacie zaapelować, abyśmy naprawdę pochylili się nad tym projektem.
Tak naprawdę chciałem zaapelować do prawej strony sali, ale widzę, panie marszałku, że pan marszałek jest sam. I chyba jest kolega. A więc proszę was, siądźmy naprawdę ponadpartyjnie, merytorycznie do tego, aby ten problem rozwiązać.
Bo jeśli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Przecież na każdym kroku dyskutujemy o stanie służby zdrowia. Dzisiaj o godz. 9 rano w nowym budynku było posiedzenie zespołu ds. szpitali powiatowych. Szanowni państwo, jeden ze starostów powiedział: My już nie gasimy pożarów, my po prostu przygotowujemy wnioski o zamknięcie działalności, o likwidację. To jest totalne bankructwo. Oczywiście może część szpitali klinicznych, szpitale marszałków są w nieco lepszej kondycji, ale też nie do końca. Od wielu lat jestem przewodniczącym rady społecznej w jednym ze szpitali wojewódzkich i muszę powiedzieć, że mimo że ten szpital zawsze kończy rok z w miarę dobrym wynikiem, to ma niesamowite problemy.
Pan przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej powiedział o 357 zamkniętych oddziałach. Pan poseł Hok powiedział o 3 mld zadłużenia. To są wskaźniki, które bardzo wyraźnie mówią o tym, że powinniśmy pochylić się nad tym, aby jednak przyspieszyć nasze działania. Życzyłbym sobie, aby dzięki tym propozycjom, które były przygotowane w 2017 r., osiągnąć te wskaźniki. Myślę, że mielibyśmy o wiele lepszą sytuację w szpitalach. Mamy naprawdę wielu fachowców, którzy nam to wyraźnie wskazują.
Przez dwie kadencje, od 1999 r., byłem odpowiedzialny za wdrażanie reformy ochrony zdrowia w szpitalach wojewódzkich. Wtedy współpracowaliśmy także z organami powiatowymi, czyli ze starostami, którzy prowadzili szpitale powiatowe. Muszę powiedzieć, że często mówiliśmy o tym, że są rezerwy proste, mówiliśmy: Zróbmy w tych placówkach reformę, trochę tych pieniędzy jest. Ale, moi państwo, jesteśmy w 2020 r. i dzisiaj wyraźnie widzimy, że pieniędzy po prostu brakuje, a na dodatek ministerstwo, czyli strona rządowa, wprowadza pewne inicjatywy. Większość tych inicjatyw to zadania bez środków, czyli dyrektor szpitala musi głowić się nad tym, jak to pokryć z tego budżetu, z tego kontraktu, jak tę krótką kołdrę przeciągnąć na drugą stronę, aby w tym momencie tych pieniędzy wystarczyło. Tak się dalej nie da. Dlatego też prosiłbym, abyśmy naprawdę ponadpartyjnie tutaj, w parlamencie, usiedli i ten problem rozwiązali, abyśmy nie musieli omawiać następnych takich projektów. Broń Boże, żebyśmy tutaj z państwem po raz kolejny się spotykali i omawiali taki projekt.
Przy tej okazji miałbym jeszcze jedną prośbę. To jest też temat, o którym systematycznie mówię, kiedy debatujemy o zdrowiu. Raz - wielkość tych środków, ale dwa - sposób podziału na poszczególne oddziały. Jestem z województwa opolskiego. Szkoda, że pani Porowska wyszła, bo ona dokładnie wie, jaka jest sytuacja. W ten poniedziałek byłem u dyrektora oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia w Opolu, bo od wielu miesięcy prowadzimy rozmowy o środkach, o kontrakcie dla oddziału neurochirurgii, która 268 dni stoi w gotowości. Nie możemy doprosić się kontraktu.
Panie Ministrze! Bardzo proszę, spójrzcie na to i zastanówcie się, czy nas stać na to, żeby wydawać (Dzwonek) środki inwestycyjne w milionach, a później czekać na to, żeby te usługi medyczne mogły być świadczone. A potrzeby są. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia