9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (druki nr 210 i 253).
Poseł Jakub Kulesza:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nasz kolega, wielce czcigodny Artur Dziambor, który z tej mównicy tak krytykował tę ustawę, jak państwo widzą, jest trochę stronniczy. Tak w ogóle boimy się o niego, że nam zmarnieje bez tego cukru. Ale ja osobiście naprawdę: woda, czarna kawa, od święta piwo, ale bez syropu glukozowo-fruktozowego, 100% słód. Ten swój zdrowy styl życia mogę narzucić swojemu synowi. On też ma 2 latka i pije tylko wodę. Ale państwo chcą to narzucić wszystkim. Tak jak wielce czcigodna pani europoseł Spurek. Jest weganką, to wszyscy muszą być weganami, bo to jest zdrowe, i zakazać mięsa. To jest dokładnie ta sama ideologia faszystowska. Lewica łączy się z Lewicą.
(Głos z sali: To się powinno podobać.)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
Ale czy państwo mają moralne prawo narzucania innym, jak mają żyć? Popatrzcie na te puste ławy poselskie. Proszę bardzo, butelka coli, tam dalej pusta ława - puszka coli, tam dwie butelki po soku z syropem glukozowo-fruktowym. Posłanka Lewicy szła z batonem i słodkim napojem.
(Poseł Dorota Niedziela: My mamy wodę.)
Po każdych obradach - posłowie whisky z colą, posłanki - ciasteczko, słodki napój. Państwo chcą pouczać społeczeństwo?
(Głos z sali: Konfederacja.)
Wprowadzili państwo, mówię do Platformy, zakaz drożdżówek w szkołach. Jaki jest tego efekt? Ile spadła otyłość wśród dzieci, no? Słucham. Właśnie.
(Poseł Dorota Niedziela: Wprowadzili je z powrotem.)
Ale tu nawet nie chodzi o społeczeństwo, tu chodzi także o gospodarkę, o polski przemysł spożywczy, polski przemysł spirytusowy, który państwo też karzą. 2 miesiące vacatio legis, tyle państwo dają czasu przedsiębiorcom produkcyjnym, żeby dostosowali swoją produkcję. Nowe produkty, nowe receptury do mniejszej zawartości cukru. Państwo chcą to po prostu tę branżę zarżnąć, tak jak zarzyna się krowę, która daje mleko (Dzwonek), tego mleka już nie będzie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia