9. kadencja, 5. posiedzenie, 2. dzień (13-02-2020)

Oświadczenia.

Poseł Franciszek Sterczewski:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Od początku roku na polskich drogach zginęło 100 osób, w tym połowa na przejściach dla pieszych, a 95% z winy kierowców. To skala wyzwania, jakie stoi przed nami wszystkimi. Naprawdę bardzo się cieszę, że obecny rząd wreszcie zmierzył się z problemem pieszych ginących na polskich drogach. W ostatnich dniach sytuacja jest taka, że Ministerstwo Infrastruktury zaprezentowało projekt nowelizacji ustawy, a minister Andrzej Adamczyk przy tej okazji zapewnił, że bezpieczeństwo niechronionych użytkowników dróg musi się zwiększyć.

    Pomysły ministerstwa są jednak zdecydowanie zbyt zachowawcze, żeby nie powiedzieć: zbyt tchórzliwe jak na to, z jak poważnym problemem mamy do czynienia. Przez ostatnie miesiące przedstawiciele ministerstwa zapewniali członków i członkinie Komisji Infrastruktury, że zamierzają realnie zmienić sytuację bezpieczeństwa pieszych. Jednak jak już przyszło co do czego, w zaprezentowanym projekcie ustawy znajduje się tylko zapis o ustąpieniu pierwszeństwa wchodzącemu na przejście. Takie brzmienie tego zapisu jest absolutnie niewystarczające. Jak dobrze wiemy, polskie drogi przypominają Dziki Zachód, w których pieszy bądź piesza w pojedynkę musi zmierzyć się z ruchem samochodowym. Przepisy dotyczące bezpieczeństwa pieszych muszą w jasny sposób chronić przed zagrożeniami. Pierwszeństwo należy zapewnić więc nie tylko pieszym, którzy wchodzą na przejście, ale także tym, którzy oczekują przed przejściem, w przeciwnym razie użytkownicy samochodów wciąż będą traktowani w sposób uprzywilejowany, a piesi będą mogli jedynie stać i bezradnie przyglądać się, jak mijają ich samochody.

    Zmiana tej ważnej ustawy jest także doskonałą okazją do spojrzenia na problem bezpieczeństwa pieszych z szerszej perspektywy, do stworzenia impulsu, który zmieni nasze przyzwyczajenia i sposób myślenia. Dlatego warto zapytać, co z promocją bezpieczeństwa na drogach. Jaki jest na to pomysł ministerstwa? Jakie środki i na jakie działania zostaną przeznaczone? Należy zadbać o to, żeby polscy kierowcy mieli świadomość, że od ich zachowania zależy bezpieczeństwo niechronionych użytkowników i użytkowniczek dróg, w tym także dzieci i osób starszych, którzy bardzo często giną pod kołami samochodów.

    Wreszcie co z infrastrukturą? Rząd zapewnia nas, że budżet państwa jest w bardzo dobrym stanie. To świetny moment, żeby zainwestować w bezpieczeństwo przejść dla pieszych, nie ma bowiem bardziej potrzebnego wydatku niż ten, który może ochronić ludzkie życie.

    W związku z tym Koalicja Obywatelska proponuje utworzenie nowej rezerwy celowej w kwocie 1 mld zł, która przeznaczona byłaby na wyposażenie przejść dla pieszych w oświetlenie i inne elementy zwiększające bezpieczeństwo.

    Ministerstwo Infrastruktury musi zdecydować się na prawdziwe i odważne zmiany w prawie. Tylko takie działania wsparte edukacją i infrastrukturą mogą zapewnić prawdziwe bezpieczeństwo.

    Szanowni Państwo! Wspólnie możemy sprawić, że haniebna liczba ofiar na polskich drogach wreszcie się obniży.

    Jeszcze słowem zakończenia, szanowni państwo, właśnie minęła godz. 2, mija 17. godzina naszych obrad, 18. godzina pracy wielu pracowników i pracowniczek Sejmu. Szanowni państwo, to jest skandal i uważam, że tego rodzaju obrady są jakąś pomyłką, i mam nadzieję, że kiedyś przywrócimy kulturę, normalność i właściwy porządek obrad do tej Izby i do polskiej polityki. Tymczasem dziękuję. Dobranoc. (Dzwonek)


Przebieg posiedzenia