9. kadencja, 50. posiedzenie, 1. dzień (08-03-2022)
Wiceprezes Rady Ministrów Henryk Kowalczyk:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Poseł! Ja nie wiem, w jakim duchu była ta wypowiedź...
(Głos z sali: Prawdy.)
...czy ta wypowiedź jest sterowana z Moskwy, żeby skłócić polskie społeczeństwo... (Oklaski)
(Poseł Borys Budka: Czyś ty oszalał?)
...czy jest to pani własna inicjatywa, niestety. To wtedy nieświadomość w pewnym sensie jakoś panią usprawiedliwia.
(Poseł Zbigniew Konwiński: A co, każda krytyka rządu będzie atakiem Moskwy?)
Proszę jednak posłuchać bardzo uważnie. Szanowni państwo, ja wiem, że przez pierwsze 2 tygodnie... (Poruszenie na sali)
Marszałek:
Proszę państwa, padło pytanie, proszę dać wypowiedzieć się panu premierowi.
(Poseł Zbigniew Konwiński: Ale czy każde zwrócenie uwagi rządowi będzie atakiem Moskwy?)
(Głos z sali: Siadaj!)
(Głos z sali: Zejdź z mówinicy!)
(Głos z sali: Dla kogo ty pracujesz?)
Wiceprezes Rady Ministrów Henryk Kowalczyk:
...przez pierwsze 2 tygodnie wszyscy byli rzeczywiście jednomyślni. Natomiast tego typu wypowiedzi próbują skłócić polskie społeczeństwo. Ja pani pragnę oświadczyć, że, po pierwsze, polski rząd absolutnie panuje nad sytuacją, przykładem tego jest choćby procedowana za chwilę ustawa.
(Głos z sali: Wstyd!)
(Głos z sali: Był pan na dworcu?)
Nie zostawiamy ani uchodźców z Ukrainy, ani nie zostawiamy też samotnych...
(Głos z sali: Ty chcesz bezkarności.)
(Głos z sali: Proszę powiedzieć, no niech pan powie.)
Marszałek:
Panie pośle, proszę o zachowanie spokoju.
Proszę nie zakłócać wypowiedzi pana premiera, bardzo państwa proszę.
(Głos z sali: Zaczynacie?)
Wiceprezes Rady Ministrów Henryk Kowalczyk:
Proszę zatem o spokojne, naprawdę... Myślę, że...
(Głos z sali: Do siebie proszę apelować.)
(Głos z sali: Złodzieje!)
...2 tygodnie minęły waszego spokoju.
(Poseł Jan Grabiec: Uczciwi nie mają się czego bać. Czego się boicie?)
Ja rozumiem, że teraz jest niepokój, ale proszę jeszcze zachować się przez kilka tygodni przyzwoicie wobec... (Oklaski)
(Głos z sali: Panie ministrze, ja jestem posłem z Przemyśla, ja to widzę na co dzień. Proszę przyjechać do Przemyśla.)
Proszę zachować się przyzwoicie wobec, po pierwsze, ludzi, którzy uciekają przed wojną z Ukrainy. I po drugie, też proszę się zachować przyzwoicie wobec tych wszystkich mieszkańców Polski, którzy biorą uchodźców pod swój dach. (Oklaski)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Co robi rząd?)
I to, że w Polsce nie ma obozów dla uchodźców, to jest właśnie zasługa polskiego rządu. (Oklaski)
(Poseł Marek Rząsa: To samorząd walczy, nie wy.)
(Głos z sali: Kłamstwo!)
Naprawdę, ja wiem, że nie możecie już patrzeć na to, że polski rząd znakomicie sobie radzi (Oklaski), że społeczeństwo naprawdę nie słucha was, tylko jednak pomaga, na ile może, uchodźcom ukraińskim.
(Poseł Marek Rząsa: Dlaczego pan kłamie? To społeczeństwo wzięło na siebie obowiązek.)
Marszałek:
Panie pośle, proszę natychmiast usiąść. Panie pośle, uprzedzam pana. Uprzedzam pana, panie pośle, proszę usiąść na swoje miejsce.
(Poseł Marek Rząsa: Prawdę mówię, pani marszałek.)
Panie pośle, ostrzegam pana po raz kolejny.
Wiceprezes Rady Ministrów Henryk Kowalczyk:
Myślę, że wiele lepszego by pan zrobił, panie pośle, jeśliby pan zorganizował transport...
(Głos z sali: Cały czas on to robi.)
...zamiast tu wykrzykiwać. (Poruszenie na sali)
Marszałek:
Panie pośle, ostrzegam pana po raz drugi. Proszę wyjść w takim razie, panie pośle, jeżeli pan nie chce tego słuchać.
(Poseł Marek Rząsa: 20 godzin na dobę pracuję na wszystkich przejściach.)
(Poseł Marcin Kierwiński: Pani marszałek, proszę pana premiera upomnieć.)
Wiceprezes Rady Ministrów Henryk Kowalczyk:
Niech się pan tak naprawdę nie denerwuje. Lepiej tę energię skierować na pomoc uchodźcom z Ukrainy. (Oklaski)
(Głos z sali: Niech się pan do roboty weźmie, panie premierze.)
(Głos z sali: Trafiłeś na gościa, który non stop pomaga.)
Samorządy stoją na wysokości zadania, organizują pomoc, jak mogą. Rząd polski w tej ustawie, która za chwilę będzie procedowana, również wspiera finansowo samorządy, nie pozostawia ich samych.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nieprawda.)
Wobec tego naprawdę dziwię się, że tego typu wypowiedzi mogły się pojawić w tym momencie, kiedy jesteśmy przed procedowaniem nad tą ustawą. Tej potrzebnej ustawy, która w skutkach finansowych będzie ogromna, jeśli chodzi o polski rząd, ale my jesteśmy w stanie to zrobić...
(Głos z sali: Specjalnie.)
...ze względu na dobro, na sytuację międzynarodową, na życie mieszkańców na Ukrainie.
(Głos z sali: Będziecie kraść jeszcze więcej.)
Ja dzisiaj rano rozmawiałem z ministrem rolnictwa Ukrainy. Tam sytuacja jest dramatyczna, ludzie są zagłodzeni w otoczonych miastach. (Dzwonek) Skupmy się nad skuteczną pomocą dla Ukrainy...
(Głos z sali: Właśnie.)
(Głos z sali: Brawo!)
...dla uchodźców, a nie wdawajmy się w takie dyskusje. (Burzliwe oklaski, część posłów wstaje)
Przebieg posiedzenia