9. kadencja, 50. posiedzenie, 1. dzień (08-03-2022)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o wyrobach medycznych (druki nr 1764 i 2047).

Poseł Janusz Korwin-Mikke:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam do obecnych tutaj przedstawicieli rządu ważne pytanie: Ile w Polsce jest podmiotów zajmujących się produkcją guzików? Podejrzewam, że tego nie wiecie. Nie macie pojęcia, ile podmiotów robi w Polsce guziki i w jakich warunkach te guziki są robione. A przecież to jest ważna sprawa: każdy musi mieć guziki na co dzień. Nic w tej sprawie nie robicie i dlatego wszyscy guziki mają i nie ma żadnych problemów z guzikami. Natomiast zupełnie inna jest sytuacja wyrobów medycznych. O wyroby medyczne troszczono się w jakichś 150 ustawach - nie pamiętam dokładnie w ilu, ale w ok. 150 ustawach, i sytuacja jest zła, tak zła, że trzeba uchwalić nową ustawę. Otóż, proszę państwa, jeżeli tam gdzie jest więcej ustaw, jest gorzej, to jak się wprowadzi nową ustawę, to oczywiście będzie jeszcze gorzej. Proszę sobie wyobrazić producenta guzików, który przed podjęciem decyzji, czy robić guzik z dwiema dziurkami, czy z czterema dziurkami, musiałby przejrzeć 150 ustaw, żeby sprawdzić, czy nie jest to sprzeczne z jakąś dyrektywą unijną albo z jakimś innym przepisem.

    Tego typu ustawy wprowadzają potworne zamieszanie na bardzo ważnym rynku. Proszę zrozumieć, w sprawie, powiedzmy jasno, nieważnej dla ludzi, jaką są guziki, jest dobrze. Dlaczego nie może być dobrze w ważniejszej sprawie, jaką są wyroby medyczne? To jest sprawa podstawowa. Rząd po prostu nie potrafi zostawić czegoś ludziom i zajmuje się zastawkami serca. Przecież nikt z nas na tej sali nie wie, jak powinna wyglądać zastawka serca, a mamy głosować nad tym, żeby producentom zastawek tłumaczyć, jak mają robić zastawki serca. Czy państwo naprawdę nie widzicie absurdu tej sytuacji?

    (Głos z sali: Trzeba przeczytać ustawę.)

    Jestem w Komisji Zdrowia i nawet głosuję nad niektórymi rzeczami.

    Otóż proszę państwa, ta ustawa, jak większość ustaw uchwalanych w tej Izbie, jest po prostu zbędna, a nawet szkodliwa. Nie mówię oczywiście, że wszystko w niej jest złe. Zawsze w każdym akcie prawnym znajdą się rozsądne przepisy, tylko że bez tej ustawy te przepisy i tak by działały.

    Dlatego też będziemy głosowali przeciwko tej ustawie, zdając sobie sprawę, że naprawdę to jest tylko jeden drobny kamyczek w tym zalewie ustaw, które przeszkadzają producentom robić, przeszkadzają rolnikom orać, siać i zbierać, przeszkadzają lekarzom leczyć i przeszkadzają pacjentom znajdować własnych lekarzy. (Dzwonek) Dziękuję za uwagę.


Przebieg posiedzenia