9. kadencja, 50. posiedzenie, 1. dzień (08-03-2022)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (druki nr 2069 i 2069-A).
Poseł Aleksandra Gajewska:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Warszawa to miejsce strategiczne z punktu widzenia pomocy uchodźcom z Ukrainy, którzy przybywają do naszego kraju. Tylko jednej nocy, w trakcie doby na dwa dworce: na Dworzec Wschodni i na Dworzec Zachodni przybywa 20 tys. osób uciekających przed wojną - ludzi głodnych, zmarzniętych, przerażonych i chorych.
Dworzec Centralny, za który odpowiada wojewoda, który dzisiaj wizytowaliśmy, to obraz kompletnego chaosu. Nie ma koordynacji, nie ma wsparcia medyków, nie ma strefy wydawania ciepłych posiłków. Ludzie śpią na podłodze. Dopiero po 12 dniach udało nam się wywalczyć dostęp do bezpłatnych toalet. A państwo wiecie, że państwa wojewoda nie pofatygował się tam do tej pory, osobiście go tam nie było? (Oklaski)
Przepisy tej ustawy mogą wyglądać dobrze, ale rzeczywistość może wyglądać dokładnie tak jak na Dworcu Centralnym (Dzwonek), gdzie to wolontariusze muszą osobiście na kartonowych dyktach pisać w języku ukraińskim, co gdzie się znajduje, bo tego z państwa strony nie ma zorganizowanego. Jako posłowie próbujemy uzyskać konkretne i rzetelne informacje o pracach i planach rządu. Jesteśmy odsyłani od ministerstwa do ministerstwa.
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Proszę kończyć, pani poseł.
Poseł Aleksandra Gajewska:
To ja mam pytanie: Gdzie jest specjalny pełnomocnik? Gdzie jest chociażby zespół kryzysowy, który koordynowałby kompleksowo całe wsparcie?
Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Aleksandra Gajewska:
Szanowni Państwo! Dziś system opiera się na tytanicznej pracy wolontariuszy, ludzi, którzy mają dobre serce, i na samorządach. Tak z tym kryzysem sobie nie poradzimy. (Oklaski)
(Głos z sali: To dlaczego pani krytykuje samorząd warszawski?)
Przebieg posiedzenia