9. kadencja, 50. posiedzenie, 3. dzień (11-03-2022)

16. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o obronie Ojczyzny (druki nr 2052 i 2079).

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak:

    Bardzo dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Przede wszystkim dziękuję wszystkim zaangażowanym parlamentarzystom za konstruktywną, a zwłaszcza szybką i sprawną pracę nad tym projektem. Apeluję, aby utrzymać tak szybkie tempo prac legislacyjnych również w przyszłości, w Senacie, tak żebyśmy mogli jak najszybciej przystąpić do pracy na podstawie tej ważnej ustawy. Dziękuję za zgłoszone uwagi, za postawione pytania.

    Myślę, że wszyscy możemy być pewni tego, że jeżeli sami nie zadbamy o bezpieczeństwo naszej ojczyzny, to nikt tego za nas nie zrobi. W związku z tym Wojsko Polskie musi być liczniejsze, Wojsko Polskie musi dysponować nowoczesną bronią, bo to jest jedyna skuteczna metoda, aby można było odstraszyć agresora. A wszyscy widzimy, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, widzimy, że wyzwania są poważne. W związku z tym rozwijamy Wojsko Polskie.

    Chciałbym podkreślić, że to są dobre przepisy na trudne czasy, jakie nastały. Prawo i Sprawiedliwość od 2015 r. konsekwentnie rozwija Wojsko Polskie, czyni to również pan prezydent Andrzej Duda, zwierzchnik Sił Zbrojnych. To są działania, których efektem jest rozwój liczebny Wojska Polskiego i których efektem są podpisane i realizowane kontrakty. Na wyposażeniu Wojska Polskiego znajdą się w tym roku polskie Patrioty, w przyszłym roku - HIMARS-y, a następnie - F35. Jeszcze w tym roku będą Bayraktary, drony uderzeniowe, które sprawdziły się podczas wojny, umożliwiające odparcie ataków inwazji rosyjskiej na Ukrainę. A więc to jest ta broń, która jest skuteczna, w związku z tym powinna trafić jak najszybciej na wyposażenie Wojska Polskiego. Aby mogła trafić, musi być przygotowany silny fundament finansowy, stąd te co najmniej 3% od przyszłego roku i stąd Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. To są pieniądze, które stanowią inwestycję w bezpieczeństwo naszej ojczyzny.

    Pozwólcie państwo, że odniosę się do kilku uwag. Opozycja powtarzała jak mantrę: pakiet wzmocnienia. Proszę państwa, my taki pakiet wzmocnienia realizujemy poprzez aktualizację szczegółowych kierunków rozwoju Sił Zbrojnych, program rozwoju Sił Zbrojnych, program modernizacji technicznej, którego realizacja została wydłużona w perspektywie 15-letniej. Przyjmujemy wasze intencje, zakładamy, że są pozytywne, ale to nic nowego, co państwo proponujecie. Jak mantrę powtarzacie również słowa o rzekomej likwidacji WKU i WSzW. To nieprawda. Mówiliśmy o tym już wielokrotnie, ale nie, wy swoje, bo pewnie tak wam się już to w umysłach zakodowało, że trzeba to powtarzać...

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Panie ministrze...)

    ...i powtarzacie, powtarzacie, powtarzacie. Ustawowo gwarantujemy zatrudnienie, ustawowo gwarantujemy utrzymanie wynagrodzenia, zachowujemy strukturę, dajemy nowe zadania WKU, WSzW. Rzeczywiście zmienią swoją nazwę, ale nowe zadania są niezbędne po to, żeby Wojsko Polskie było liczniejsze. I właśnie o to chodzi.

    Nie będę już wspominał o pewnym zachowaniu, można powiedzieć, trochę prowokacyjnym jednego z celebrytów, który udał się do pewnego WKU ze swoją gotowością przystąpienia do Wojska Polskiego i został odesłany z kwitkiem. Nie chciałbym uogólniać tej sytuacji, ale niestety z takimi zjawiskami też mieliśmy do czynienia. A więc chodzi o to, żeby te nowe zadania, przede wszystkim jeśli chodzi o rozwój liczebny Sił Zbrojnych, były wykonywane w sposób jak najlepszy, tak, żeby rzeczywiście cel, jaki sobie postawiliśmy, a więc: liczniejsze Wojsko Polskie, był celem spełnionym.

    Nie zgadzam się z teorią, którą tutaj przedstawiono, że wojsko powinno być mniej liczne, a w zamian za to dobrze uzbrojone. Dobrze uzbrojone - oczywiście tak, ale nieliczna armia nie może być silna, proszę państwa. To jest chyba oczywiste, ale trzeba to powtórzyć: nieliczna armia nie może być silna. Aby Wojsko Polskie było silne, musi być liczne. Musi być liczne. (Oklaski)

    Jeżeli chodzi o polski przemysł zbrojeniowy, my rzeczywiście wykorzystujemy potencjał polskiego przemysłu zbrojeniowego, maksymalnie wykorzystujemy, ale polski przemysł zbrojeniowy po tych wielu latach, po dziesiątkach lat, kiedy nie był rozwijany, potrzebuje czasu, żeby okrzepnąć. My za to prezentujemy program gwałtownego zwiększenia zamówień zbrojeniowych. To jest tak - padało to z ust pana posła Hreniaka, pana posła Suskiego czy pana posła Andzela - że w tej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, to jest po prostu niemożliwe, żeby 50% zamówień skierować do polskiego przemysłu zbrojeniowego. (Oklaski) Będziemy kierować zamówienia do polskiego przemysłu zbrojeniowego wtedy, kiedy polski przemysł zbrojeniowy będzie mógł je zrealizować. Zakładam, że poprzez wzrost nakładów w perspektywie czasowej będzie tak, że polski przemysł zbrojeniowy będzie dominował, jeżeli chodzi o realizację zamówień, ale dziś nie jest to możliwe, nie jest to po prostu możliwe. Bądźmy realistami. Musimy gwałtownie zwiększyć wydatki na zbrojenia i możemy tego dokonać, przede wszystkim kupując sprzęt, kupując broń za granicą, chociaż, jeszcze raz podkreślam, jest świetna broń produkowana przez polski przemysł zbrojeniowy i oczywiście będziemy korzystać z tych możliwości, tak jak korzystaliśmy dotychczas.

    Było pytanie o naszych sojuszników. Nasi sojusznicy, proszę państwa, entuzjastycznie odnoszą się do tego projektu. Rozmawiałem z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem nie dalej niż wczoraj. Przedwczoraj rozmawiałem z sekretarzem obrony Stanów Zjednoczonych Lloydem Austinem. Są zainteresowani. 2 dni temu rozmawiałem też z sekretarzem obrony Wielkiej Brytanii Benem Wallace’em. Oczywiście, tak. To są państwa... Sekretarz generalny NATO na każdym posiedzeniu NAC, w gronie ministrów obrony narodowej, zwraca się do państw członkowskich Sojuszu, żeby zwiększyły wydatki na obronność. My zwiększyliśmy te wydatki, wydajemy ponad 2% PKB, ale to wszystko zbyt mało. I szczególnie w sytuacji, w jakiej dziś znalazła się nasza ojczyzna, kiedy to za granicą mamy wojnę, wydatki zwiększamy. Wczoraj uczestniczyłem, byłem członkiem delegacji, w spotkaniu pana prezydenta Andrzeja Dudy z wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Kamalą Harris i też właśnie na ten temat mówiliśmy. To jest przez naszych sojuszników zauważane, to jest doceniane. Ten wysiłek gwarantuje bezpieczeństwo Polski, ale także gwarantuje bezpieczeństwo całej wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego. Bo musimy pamiętać, proszę państwa, że Sojusz jest tak skonstruowany - to przede wszystkim nasz obowiązek, żeby bronić naszej ojczyzny. Jeżeli wypełniamy ten obowiązek, to otrzymamy wsparcie. Jeżeli natomiast będziemy uważali, że ktoś inny ma nas obronić, to, proszę państwa, przecież nie miejmy złudzeń, nikt za nas naszej ojczyzny bronił nie będzie.

    Chciałbym jeszcze podkreślić w odpowiedzi na pytanie pani poseł Masłowskiej, że jeśli chodzi o wschodnią część naszego kraju - tak, rzeczywiście, to był fakt, mówiłem z tej mównicy wielokrotnie, że do 2015 r., szczególnie w 2011 r., bo to był najgorszy rok, kiedy to najwięcej jednostek zlikwidowano właśnie na wschód od Wisły - odbudowujemy ten potencjał na wschód od Wisły, będziemy lokować nasze wysiłki właśnie na wschód od Wisły, dlatego że to jest ta część naszego kraju, która musi być w pierwszej kolejności właśnie wyposażona w wojsko, musi być zapewnione bezpieczeństwo w pierwszej kolejności w tej części naszej ojczyzny.

    I jeszcze zagadnienia, które się pojawiały, które nie dotyczą materii tej ustawy. Jeżeli chodzi o dostęp do broni, proszę państwa, to nie jest materia tej ustawy. Jeżeli chodzi o obronę cywilną, to też nie jest materia tej ustawy. Niebawem, mam nadzieję, będzie przedstawiony projekt ministra spraw wewnętrznych i administracji, który dotyczy obrony cywilnej, i wówczas Wysoka Izba będzie nad tym projektem dyskutowała.

    Pan poseł Kossakowski pytał o zachęty dla młodych ludzi. Tak, to jest cała gama zachęt do tego, żeby młodzi ludzie przystępowali do Wojska Polskiego. Zaczynamy od tego, że przejmujemy od ministra spraw wewnętrznych i administracji organizację i przeprowadzenie kwalifikacji wojskowej. Jest to ten pierwszy etap, kiedy młodzi ludzie, młodzi mężczyźni mają kontakt z wojskiem - wtedy kiedy odbywa się kwalifikacja. Chcemy już wtedy zapraszać ich do tego, żeby związali swoją przyszłość z Wojskiem Polskim. Potem cały katalog stypendiów na uczelniach cywilnych, Legia Akademicka to również zasadnicza sprawa, a więc dobrowolna, zasadnicza służba wojskowa dla chętnych z uposażeniem, myślę, że godnym, ponad 4 tys. zł, dająca też możliwość tego, aby zdobyć dodatkowe kwalifikacje podczas pełnienia tej służby, a więc wiążąca młodego człowieka z Wojskiem Polskim. Jeżeli nie skorzysta z tej propozycji, jeżeli po roku służby zdecyduje się na to, żeby realizować się poza wojskiem, to wtedy mamy do czynienia z człowiekiem, który nabył podstawowe umiejętności związane z obroną ojczyzny. A więc w ten sposób budujemy rezerwy, tak żeby każdy był świadomy tego, jak należy się zachować, jeżeli doszłoby do zagrożenia.

    Jeszcze raz, proszę państwa, dziękuję za dotychczasową pracę i zwracam się do państwa o to, żeby ten projekt został przyjęty jednomyślnie przez Wysoką Izbę. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia