9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (druki nr 2100 i 2101).
Poseł Hanna Gill-Piątek:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Z tego miejsca przede wszystkim pragnę podziękować wolontariuszom Polski 2050 i innych organizacji pozarządowych, którzy zajęli się w pierwszych dniach konfliktu zbrojnego bardzo szybką ewakuacją dzieci z domów dziecka na Ukrainie. To są setki godzin pracy w trudnych warunkach i za to wszystko z tego miejsca bardzo wam dziękuję.
Chciałam również podziękować samorządom i wojewodom za to, że kiedy te dzieci już przyjeżdżały do Polski, w sposób błyskawiczny znajdowały tutaj schronienie i opiekę, a wiemy, że nie było to łatwe, bo były to czasem grupy nawet kilkusetosobowe.
Ta ustawa, nad którą dzisiaj pracujemy, jest potrzebna na już. Szczególnie chodzi o system ewidencji, dlatego że on bardzo pomoże wszystkim organizacjom i samorządom, wszystkim podmiotom w tym, żeby te dzieci mogły bezpiecznie przekraczać granicę i żebyśmy bezpiecznie mogli zapewnić im opiekę. Z drugiej strony chodzi o to, żeby te wszystkie dzieci były policzone, żeby były w systemie, żeby były zewidencjonowane. Dlatego też dziękuję bardzo pani minister za to, że te przepisy trafiły do Sejmu tak szybko.
Ze strony Polski 2050 deklaruję - chociaż przygotowaliśmy oczywiście poprawki do tej ustawy, których nie złożymy teraz, w tym czytaniu, lecz poczekamy z nimi do większej nowelizacji - że nad tą częścią ustawy będziemy jeszcze pracować. Chodzi np. o poprawę warunków w przypadku organizacji pozarządowych, bo uważamy, że one powinny te pieniądze dostawać w trybie pozakonkursowym, a nie konkursowym.
Na koniec powiem o skali wyzwania. Według naszych szacunków, które pokrywają się z szacunkami ministerstwa, dzieci pozostających w pieczy na Ukrainie jest 200 tys., szanowni państwo. 200 tys. to jest trzy razy więcej niż liczba dzieci pozostających we wszystkich rodzajach pieczy, w pieczy instytucjonalnej, rodzinnej, którą mamy w Polsce. A więc to jest ogromna skala wyzwania. Dlatego tak ważna jest pomoc międzynarodowa, o którą w tej chwili zabiega ministerstwo, jak się dowiedzieliśmy z informacji uzyskanych na wczorajszym posiedzeniu komisji.
Ustawa jest niedoskonała, ale poprzemy ją w takiej formie i będziemy później nad nią pracować. Jak rozumiem, chodzi o czas i priorytetem jest wprowadzenie tych rozwiązań.
Natomiast ostatnie słowo... Panie marszałku wiem, że mi się czas kończy, ale ostatnie słowo (Dzwonek) chciałam skierować do rodzin zastępczych. Zgłaszacie się do nas jako do posłów. Wiemy, że wasze rodziny, wasze domy są otwarte na dzieci z Ukrainy, jednak z informacji, którą uzyskałam od pani minister, wynika, że na tę chwilę ta piecza będzie rozdzielona. Nie jest w tej chwili możliwe, żeby dzieci ukraińskie trafiały bezpośrednio do polskich rodzin zastępczych. Oczywiście jest to decyzja trudna do zrozumienia, dlatego że już w tej chwili piecza instytucjonalna w Polsce jest niejako przepełniona i rodziny zastępcze mogłyby być dla niej odciążeniem. Bardzo proszę jednak wszystkie osoby, które pracują w rodzinach zastępczych, o udzielanie np. innej formy pomocy, jeżeli takie dzieci z Ukrainy będą gdzieś w waszym powiecie, w waszym zasięgu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia