9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)

3. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o pilnym rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa (druki nr 2100 i 2101).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej Barbara Socha:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Postaram się krótko odnieść do tych licznych pytań, które tutaj padły z sali.

    Ale zanim zacznę, to chciałam przede wszystkim podziękować wszystkim stronom za zrozumienie, za okazaną dojrzałość i odpowiedzialność. Bardzo dziękuję też stronie samorządowej, szczególnie panu Markowi Wójcikowi ze Związku Miast Polskich. Po wczorajszej komisji dotyczącej dzisiejszego posiedzenia przeprowadziliśmy długie rozmowy dotyczące szczegółów zapisów tego procedowanego projektu i zgodziliśmy się, że w kilku miejscach wymaga on doprecyzowania, wymaga zmiany przepisów. Natomiast świadomi konsekwencji, jakie niesie ze sobą dzisiaj dyskutowanie nad poprawkami, zgodziliśmy się, że nad wszelkimi poprawkami do tego projektu będziemy procedować przy najbliższej okazji, kolejnej, czyli na następnym posiedzeniu Sejmu taką nowelizację zgłosimy, nowelizację szerszą. Mam nadzieję, że wiele tych wątpliwości, nieścisłości, które dzisiaj państwo też zgłaszaliście, również w tych przepisach zostanie doprecyzowanych, bo wiele z nich jest jak najbardziej uzasadnionych.

    Tym samym jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję za to, że mamy tutaj świadomość, że dzisiaj zgłaszanie poprawek doprowadziłoby do opóźnienia procedowania nad tym projektem.

    Jeżeli chodzi o system pieczy zastępczej, to to jest przedmiot tego projektu. Te regulacje, które dzisiaj wprowadzamy, służą wąskiej grupie. Jeżeli patrzymy na całe grono uchodźców z Ukrainy, które trafiło już do Polski, to my teraz zajmujemy się tą grupą dzieci, które były w pieczy zastępczej bezpośrednio przed przybyciem do Polski, i dziećmi, które trafiły do Polski zupełnie bez opieki, bez faktycznej opieki. To jest grupa szczególna. To jest także grupa szczególna dla strony ukraińskiej. My bardzo blisko pracujemy ze stroną ukraińską, z Ministerstwem Polityki Społecznej Ukrainy, które komunikuje nam bardzo jasno swoje życzenia, swoją prośbę, byśmy w sposób jak najlepszy, najlepiej jak potrafimy, zaopiekowali się dziećmi, które przybywają do Polski z ukraińskich placówek pieczy zastępczej. Jest życzeniem strony ukraińskiej, by grupy, które do nas przybywają, w możliwie tym samym składzie powróciły na Ukrainę wtedy, kiedy będzie to możliwe.

    Nie jest absolutnie naszym celem reforma systemu ukraińskiej pieczy zastępczej w Polsce, a zatem nie zmierzamy w tym kierunku, by kierować dzieci do polskiej pieczy zastępczej, do polskich placówek czy do polskich rodzin zastępczych. Oczywiście nie wykluczamy takich sytuacji jednostkowych, bo tak jak państwo doskonale wiecie, życie dzisiaj pisze bardzo zaskakujące scenariusze. Oczywiście przepisy naszej ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej obowiązują jak najbardziej, natomiast specustawa daje nam pewne specjalne narzędzia i one idą w kierunku takim, jakiego życzy sobie strona ukraińska.

    Strona ukraińska bardzo docenia wprowadzoną przez nas instytucję opiekuna tymczasowego, bo jest to dla nich gwarancja tego, że dzieci nie zostaną podzielone na różne podgrupy czy nie trafią pojedynczo do różnych placówek czy rodzin w Polsce, ale będą mogły w tych grupach, w których do nas przyjeżdżają, pozostawać. Ja się oczywiście zgadzam co do tej obawy tutaj komunikowanej, że jedna osoba na piętnaścioro dzieci to jest niski standard. Tak, szanowni państwo, w stosunku do naszego systemu pieczy zastępczej, obowiązującego w Polsce - tak, natomiast to jest standard ukraiński, a my oczywiście dajemy możliwość zatrudniania większej liczby opiekunów i m.in. temu też służy ta ustawa i to procedowanie.

    Padało pytanie o finansowanie, o środki. Oczywiście samorządy otrzymają środki na wykonywanie tych zadań. Tu znowu zgadzam się, że pojęcie opieki czy wsparcia organizacyjnego, psychologicznego lub innego jest niedoprecyzowane. (Dzwonek) Nad tym będziemy, wierzę, też wspólnie, razem pracować.

    Stan zdrowia dzieci, stopień niepełnosprawności to są kwestie bardzo istotne. W ewidencji małoletnich, w tym rejestrze, nad którym pracujemy, są one potrzebne do tego, by te dzieci trafiły finalnie do miejsc, które są dostosowane do ich potrzeb.

    Pytanie o mnożenie rejestrów. Ten rejestr zasadniczo różni się od danych, które przechowuje Straż Graniczna czy system PESEL, w którym nie ma żadnych danych co do sytuacji rodzinnej, co do tego, kto jest opiekunem danego dziecka, z jakiej instytucji pochodzi i gdzie aktualnie przebywa. Chcemy, by strona ukraińska mogła od nas otrzymywać precyzyjne informacje, gdzie dane grupy przebywają dzisiaj i jakie są losy tych dzieci do momentu również relokowania ewentualnego tych grup za granicę. Wiemy, że było naszym wspólnym życzeniem, by te dzieci znalazły opiekę w Polsce, ale wiemy też, że wiele tych grup, które do nas trafiają, chce jechać do krajów trzecich, i strona ukraińska w tych konkretnych przypadkach wyraża na to zgodę. Rejestr pomoże nam skoordynować przepływ informacji w tych sprawach, zapewni, że nie będziemy tego przeprowadzać ręcznie, tak jak to ma miejsce dzisiaj, i że te informacje będą trafiać do odpowiednich służb, również ukraińskich, w odpowiednim czasie, a my będziemy mieć pewność, że odpowiednio poinformowaliśmy strony.

    Skala zjawiska. Szanowni państwo, szacujemy, dzisiaj ta liczba już padała, że ok. 3 tys. dzieci z pieczy zastępczej już przebywa w Polsce. To, ile ich będzie finalnie, oczywiście jest dzisiaj niemożliwe do oszacowania, bo to będzie przecież, jak wszyscy zdajemy sobie sprawę, zależało od tego głównie, jak będzie się rozwijała sytuacja na Ukrainie. Musimy też brać pod uwagę scenariusz bardzo niepokojący związany z tym, że w momencie kiedy problem zaostrzy się i inwazja rosyjska będzie eskalowała również w zachodniej części Ukrainy, to, jak wiemy, nastąpi to w sytuacji, w której już dzisiaj jest ewakuowanych bardzo wiele sierocińców z części wschodniej, te dzieci są dziś w całym regionie lwowskim. Już nie licząc nawet mieszkańców tego regionu, tam są tysiące dzieci z sierocińców, które przebywają tymczasowo i które na razie nie chcą opuszczać terytorium Ukrainy, ale zdajemy sobie sprawę, że jeżeli sytuacja się pogorszy, to może się tak zdarzyć i wtedy ta fala na pewno będzie duża. Oczywiście zabiegamy tutaj o pomoc międzynarodową. Myślę, że moje koleżanki i koledzy z wielu resortów spotykają się z naszymi odpowiednikami z bardzo różnych krajów, z całej Unii Europejskiej i nie tylko, po to by właśnie rozmawiać o tym, jak dzisiaj zapewniamy, organizujemy pomoc, co nam jest najbardziej potrzebne i jakiego wsparcia międzynarodowego oczekujemy. Jestem przekonana, że deklaracje, które słyszymy codziennie z ust naszych odpowiedników w różnych krajach, będą wypełnione i że takie wsparcie międzynarodowe się pojawi.

    Kończąc, bardzo serdecznie jeszcze raz dziękuję wszystkim za zrozumienie. Będziemy pracować nad tą ustawą i doprecyzowywać wszelkie przepisy w najbliższej nowelizacji. Bardzo dziękuję. (Oklaski).


Przebieg posiedzenia