9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)
5. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym (druki nr 1969 i 1994).
Poseł Monika Falej:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Lewicy zaprezentować opinię w sprawie komisyjnego projektu ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym.
Budżet obywatelski to cenny element dobrej praktyki samorządności. Jest on przejawem partycypacji mieszkanek i mieszkańców w gospodarowaniu środkami lokalnej społeczności, ale - co równie ważne, a być może nawet bardziej istotne - daje też możliwość diagnozowania potrzeb i problemów widzianych z pozycji samych mieszkańców. Któż lepiej niż oni sami wie, gdzie przydałby się nowy teren rekreacyjny, gdzie szwankuje system oświetlenia czy stan lokalnych osiedlowych uliczek? Któż jak nie sami mieszkańcy wie lepiej, jakiej oferty kulturalnej potrzebują, jaki problem społeczny chcieliby rozwiązać i w jaki sposób uda się to zrobić najskuteczniej?
Budżet obywatelski, niebezpodstawnie zwany też partycypacyjnym, to skuteczne narzędzie aktywizujące członków lokalnej społeczności do udziału w jej życiu. Jest demokratycznym procesem, w ramach którego mieszkańcy współdecydują o wydatkach publicznych w perspektywie kolejnego roku budżetowego. Proces ten powinien być nieustannie wzmacniany, i to na wielu płaszczyznach. Przedstawione zmiany w rozpatrywanym projekcie ustawy są tego najlepszym przykładem. Z radością przyjmuję postęp prac i powszechną zgodę na wdrażanie zmian. W uzasadnieniu złożonego projektu ustawy czytamy, że ma on służyć stworzeniu, cytuję: bardziej elastycznych zasad podziału budżetu obywatelskiego w gminach, szczególnie w tych, które nie są w całości podzielone na jednostki pomocnicze. To jest właśnie dobry kierunek, jednak to tylko jedno z narzędzi do realizacji celów. Potrzeba ich moim zdaniem zdecydowanie więcej.
Uważam, że powinniśmy dołożyć starań, by budżet obywatelski jako narzędzie partycypacji był z roku na rok wzmacniany. Należy wzmocnić świadomość społeczną dotyczącą tego narzędzia i partycypację mieszkanek i mieszkańców w tym procesie. Należy także zachęcić samorządy, by częściej i na większą skalę korzystały z tej formy partycypacji mieszkańców w życiu gminy, powiatu czy województwa.
Wraz ze wzrostem efektywności stosowania budżetu obywatelskiego powinna wzrosnąć jego skala, a więc procentowy udział budżetu obywatelskiego w skali całego budżetu gminy. Jako aktywistka, działaczka społeczna byłam jedną z inicjatorek powołania Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego w regionie warmińsko-mazurskim. Wiele samorządów również wprowadzało wówczas takie rozwiązanie. Znam w związku z tym trudności legislacyjne dotyczące procesu wdrażania tego narzędzia, specyfikę współpracy z samorządem oraz relacji z mieszkankami i mieszkańcami. Widzę też, jak ewoluował budżet obywatelski w moim regionie.
Proponowany podział środków na mikroobszary wewnątrz jednostek pomocniczych gmin jest właśnie dobrym przykładem tego, że będzie to lepsze rozwiązanie niż dotychczasowe. Dlatego cieszę się, że jest ono powszechnie doceniane i ma szansę na przyjęcie w procesie legislacyjnym. Praca nad tym projektem może być dobrą okazją do wniesienia wielu innych cennych zmian w organizacji budżetu obywatelskiego.
Dlatego zgodnie z osobami, które również pracowały w komisji, wnioskuję o zainicjowanie dalszych prac nad poszerzeniem partycypacji i usprawnieniem efektywnego wykorzystania tego instrumentu z udziałem mieszkanek i mieszkańców w życiu wspólnoty samorządowej. Proponuję, by została powołana podkomisja, która będzie mogła szerzej przyjrzeć się uwagom, propozycjom, które spływają m.in. też z mojego regionu, chociażby z Elbląga, Iławy czy Olsztyna, by usprawnić ten proces i funkcjonowanie budżetu obywatelskiego w poszczególnych samorządach. Należy dołożyć wszelkich starań, by w pracach nad wzmocnieniem roli budżetu obywatelskiego bardziej partycypowały organizacje pozarządowe, regionaliści i samorządowcy.
Samorządom powinno zależeć na tym, by aktywizować mieszkańców gminy w proces udziału w budżecie obywatelskim, zarówno poprzez zgłaszanie projektów, ich popularyzację, jak i sam udział w wyborze projektu, bo to jest też dosyć słaby punkt, jeżeli chodzi o sposób wybierania projektów. Wychodzi coraz częściej na to, że jest to pewna forma głosowania, czyli tak naprawdę konkurs piękności (Dzwonek) na liczbę głosów, a nie chodzi rzeczywiście o potrzeby, które powinny być zaspokojone.
Dlatego też klub Lewicy będzie głosować za powyższymi poprawkami i rozwiązaniami. Bardzo się cieszę, że taki projekt jest, i liczę na to, że będziemy dalej pracować nad tym, żeby budżet obywatelski spełniał swoją rolę w samorządzie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia