9. kadencja, 51. posiedzenie, 1. dzień (23-03-2022)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o komisyjnym projekcie ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym (druki nr 1969 i 1994).

Poseł Hanna Gill-Piątek:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozwiązania, które proponuje projekt, nie są jakieś kontrowersyjne i nie będziemy im się przeciwstawiać, niemniej chcę powiedzieć, że zaproponowane zmiany do budżetów obywatelskich nie są wystarczające.

    Przypomnijmy, że przepisy o budżecie obywatelskim wprowadzono w życie ustawą z dnia 11 stycznia 2018 r. Były one niejako wprowadzone z pewnej potrzeby politycznej, więc były wprowadzone dość szybko. Podejmowano takie próby ulepszenia ich przez te 4 lata, od kiedy funkcjonują. Były podejmowane próby przez Związek Miast Polskich, Unię Metropolii Polskich i Forum Praktyków Partycypacji. Niestety te próby nie były skuteczne. Dlaczego? Dlatego że budżet obywatelski w swojej takiej pierwotnej formie, choćby w Porto Alegre, skąd w ogóle budżety się wywodzą, nie jest plebiscytem, w którym zwycięża tylko silniejszy, ale polega na partycypacji, na dyskusji, na tym, że mieszkańcy siedzą ze sobą, rozmawiają i sami wybierają projekty - to jest taki ideał budżetu obywatelskiego - niekoniecznie w głosowaniu, gdzie zwyciężają tylko ci, którzy są w stanie zgromadzić większą liczbę głosów, ale w deliberacji, w takim pogłębionym procesie decydowania, które uczy ludzi obywatelskości. Ta ustawa, kiedy została uchwalona w 2018 r., pojawiła się w takim momencie, w którym w niektórych miastach, np. w Gorzowie Wielkopolskim, budżety obywatelskie wyglądały już właśnie w ten sposób, że głosowanie było niepotrzebne, dlatego że mieszkańcy danej dzielnicy czy danej jednostki wewnętrznej miasta siadali sobie i sami deliberowali na temat tego, co wybierają na ten rok, jakie projekty są im potrzebne. Ustawa natomiast narzuciła pewien żelazny rygor i niestety przywróciła to plebiscytowe działanie.

    Do budżetów obywatelskich trzeba by tak naprawdę powołania takiego szerokiego zespołu, w którym byliby praktycy z samorządów, w którym byliby aktywiści, w którym przy odrobinie dobrej woli dałoby się otworzyć tę ustawę na rozwiązania lepsze niż te, które w niej się znajdują, tak żeby mieszkańcy, też ci, którzy dojrzeli do głębokiej dyskusji, byli z budżetów obywatelskich zadowoleni.

    Polska 2050 oczywiście poprze ten projekt, niemniej uważamy, że jest on daleko niewystarczający. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia